Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
552 posty 3938 komentarzy

Ruch dla Rzeczypospolitej RdR2018.WordPress.com

Ziut - Ruch dla Rzeczypospolitej - ----- 11 LISTOPADA STRACIMY NIEPODLEGŁOŚĆ! ----- ---- Przyszedł czas na "Wielki Ruch Listopadowy" / Wygrajmy MYŚLĄC Wspólnie ---- Ziut.NEon24.pl/post/133700,Zamiast-Flagi-Ruch-Listopadowy-Bialo-Czerwona-Kartka

Komorowski "stracił dobrą okazję, aby siedzieć cicho"

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Były prezydent udziela(ł) rad w sprawie... wizerunku: "Już straciliśmy wizerunek dobrego członka UE, straciliśmy wiarygodność"

Zamiast spróbować sprawę załatwić, czy wycofać się z niemądrych decyzji, z wojny z Trybunałem Konstytucyjnym, to ekipa władzy brnie coraz głębiej w ten kryzys.  —  kontynuował Komorowski.

<>

<>

Niesiołowski po ogłoszeniu wyniku w Wyborach Prezydenta 2010

Ja miałem "o 11-stej" przeciek.  -    Kaczyński prowadzi 56 ... 54.46%.  -  Ja myślę Boże! No katastrofa! Muszę wyjeżdżać chyba, na starość mnie czeka emigracja. - No na szczęście to się nie stało.  

Jaka była  procentowa różnica w głosach między kandydatami z głosów zliczonych między godziną 00:58 i końcem liczenia głosów?*

Liczba głosów ważnych
A2 = A - A1
3 889 474
100%
1% = 38 894,74
KOMOROWSKI
Bronisław
B2 = B - B1
2 281 548
 58.65955 %
KACZYŃSKI 
Jarosław
C2 = C - C1
1 607 846    
41.338391 %
RÓŻNICA W GŁOSACH POMIĘDZY KANDYDATAMI Z FRAGMENTU LICZENIA GŁOSÓW POMIĘDZY:
od 00:58 do KOŃCA LICZENIA GŁOSÓW
D2 = B2-C2
 673 702
    
17.32%
  
* WYNIK OBLICZONY NA PODSTAWIE OFICJALNEGO KOMUNIKATU PKW Z GODZINY 00:58 i KOŃCOWEGO WYNIKU WYBORÓW PREZYDENTA 2010
 
A2 = B2 + C2 ,  lub A - A1           D2 = B2 - C2

17.32%    w prawym dolnym rogu widzimy różnicę pomiędzy kandydatami z FRAGMENTU PROCESU ZLICZANIA GŁOSÓW ZAWARTEGO W PRZEDZIALE CZASOWYM  pomiędzy:  od godz.  00:58,  do  końca liczenia głosów.

<>

 Niżej komunikat PKW, wynik cząstkowy z godz. 00:58
 

Liczba głosów ważnych
A1
12 963 547
100%
KOMOROWSKI 
Bronisław
B1
6 652 339
51,32%
KACZYŃSKI 
Jarosław
C1
 6 311 288
48,68%
RÓŻNICA W GŁOSACH POMIĘDZY KANDYDATAMI Z FRAGMENTU LICZENIA GŁOSÓW POMIĘDZY:
od POCZĄTKU do 00:58
D1
341 051
2,64%
 

 A1 = B1 + C1            D1 = B1 - C1

2,64%  w prawym dolnym rogu widzimy różnicę pomiędzy kandydatami z komunikatu PKWz godziny 00:58
 
<>

Liczba głosów ważnych
A
16 853 021
100%
KOMOROWSKI Bronisław
B
8 933 887
53,01%
KACZYŃSKI Jarosław
C
7 919 134
46,99%
KOŃCOWA RÓŻNICA W GŁOSACH POMIĘDZY KANDYDATAMI W WYBORACH PREZYDENTA 2010
D
1 014 753
6,02%

 A = B + C            D = B - C
6,02%  w prawym dolnym rogu widzimy końcową procentową różnicę pomiędzy kandydatami w Wyborach Prezydenta 2010
 
WYNIK KOŃCOWY WYBORÓW PREZYDENTA 2010
 
image
 
Jarosław Kaczyński:  Tragedia Smoleńska nie była przypadkiem. Jeszcze w 2010 roku, w czasie kampanii wyborczej, kiedy kandydowałem na urząd Prezydenta powiedziałem: "chłopcy bawili się zapałkami, i podpalili dom".   -  Tak było!  czytaj więcej    

KOMENTARZE

  • Niesiołowski po ogłoszeniu wyniku w Wyborach Prezydenta 2010
    .
    >>> https://www.youtube.com/watch?v=y3pULo9SyRo

    Radość! Ogromna radość, porównywalna trochę do radości z '97 roku. - Z tym że wtedy były jeszcze te sondaże, ja wtedy nie wiedziałem na ten temat. - Teraz to się do końca wahało. Ja miałem "o 11-stej" (23:00) przeciek: Kaczyński prowadzi 56 ... 54.46% ... ja myślę Boże! No! Katastrofa! Muszę wyjeżdżać chyba, na starość mnie czeka emigracja. - No na szczęście to się nie stało.


    Komunikaty PKW z 2010 r. >>> http://www.prezydent2010.pkw.gov.pl/PZT/PL/DOKUMENTY/komunikaty/index.html
  • Autor
    "Były prezydent udziela(ł) rad w sprawie... wizerunku: "Już straciliśmy wizerunek dobrego członka UE, straciliśmy wiarygodność".

    Tak, rzeczywiście Komorowski "stracił dobrą okazję, aby siedzieć cicho".
    Tak jawnej zdrady, takiej antypolskiej patologii jak za jego prezydentury, kiedy to już nie było złudzeń bo wiadomo było że idzie ku tragedii, a ten otaczał się zdrajcami i radośnie brnął w to głębiej, to jeszcze nie było.

    Każde słowo wypowiedziane przez tego osobnika to już "stracenie dobrej okazji, aby siedzieć cicho".
    Tym bardziej, gdy chodzi o ocenę polskiej rzeczywistości politycznej.

    Przecież to:
    "Już straciliśmy wizerunek dobrego członka UE, straciliśmy wiarygodność", to nie są słowa, które mówią cokolwiek złego o aktualnej władzy, A WPROST PRZECIWNIE.

    UE (w aktualnym kształcie - nie w tym, którego się głosujący za akcesją do niej spodziewali, bo została im przedstawiona w korzystnym świetle) TRZEBA uznać za twór skrajnie szkodliwy dla Polski. Każdy kolejny krok ku tej Unii, każde brnięcie w pogłębianie z nią więzi, to poważny krok ku likwidacji nie tylko polskiej suwerenności, ale i państwowości, i narodowości - TO ZDRADA POLSKIEJ RACJI STANU.

    "Stracić wizerunek dobrego członka" złej organizacji to wprawdzie jeszcze nie znaczy ODZYSKAĆ DOBRY WIZERUNEK (dobrego Państwa, dobrego rządu, Narodu dobrych ludzi), ale to już wyraźny krok na tej drodze.
    Przecież każdy normalny człowiek powie, że jak ona dla nas zła, to "niech ją szlag trafi". - Zwłaszcza kiedy jest zła nie tylko w sensie politycznym, prawnym, władzy, ekonomii i gospodarki, ale i moralnym - sprawiedliwości prawości i moralności, człowieczeństwa i duchowości, tożsamości i własności (tak narodowej - dóbr wspólnych, jak i indywidualnej). Kiedy działa dla demoralizacji, deprawacji i zniewolenia ogółu - a dobrą to może być jedynie dla folksdojczów, zdrajców, skorumpowanych i dla marginesu elementów patologicznych, którym nie tylko zapewnia bezkarność, ale i tzw. prawa (choć to nic innego jak "prawa bytu dla wrogów wewnętrznych", czyli "prawa do destrukcji Państwa i Narodu", to tyle co "zakaz samoobrony", to tyle co "ingerencja w wewnętrzne sprawy Polski Z POZYCJI OKUPANTA"). Widać dokładnie KOGO POPARŁA OSTATNIA REZOLUCJA UE - BYŁA ZDECYDOWANIE WZMACNIAJĄCĄ ELEMENTY ANTYPOLSKIE.

    Komorowski tymi swoimi paroma słowami powiedział, że powinniśmy być dobrym członkiem UE, która "dobrą to może być jedynie dla folksdojczów, zdrajców, skorumpowanych i dla marginesu elementów patologicznych, którym nie tylko zapewnia bezkarność, ale i tzw. prawa..."

    Komorowski nie tylko "stracił dobrą okazję, aby siedzieć cicho", ale i wykorzystał okazję, by zademonstrować że WCIĄŻ JEST ZDRAJCĄ, że WCIĄŻ MU SIĘ CKNI ROLA NAMIESTNIKA NA POLSKĘ.

    Również to: "straciliśmy wiarygodność (dobrego członka UE)".
    Cóż to znaczy w obecnych realiach to: "BYĆ WIARYGODNYM JAKO CZŁONEK UE", jak nie to, iż można wierzyć, że "polski rząd będzie zdradzał Polskę na rzecz UE"?
    Że "będzie zdradzał Naród Polski uzurpując sobie i zdradziecko, w interesie wrogów Polski, wykorzystując "uprawnienia" do reprezentowania Narodu tam, gdzie ich nigdy nie miał i mieć nie może"?

    To: "straciliśmy wiarygodność (dobrego członka UE)" to tylko POCHWAŁA OBECNEGO RZĄDU. To dowód, że TO RZĄD WIARYGODNY W OCZACH POLAKÓW.
    To dowód, że TO DOBRY RZĄD.
    To dowód, że POLSKA STAJE SIĘ WIARYGODNA, BO ODZYSKUJE TOŻSAMOŚĆ I ODPOWIEDZIALNOŚĆ, MĄDROŚĆ I DALEKOWZROCZNOŚĆ, MORALNOŚĆ I GODNOŚĆ.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY