Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
572 posty 4062 komentarze

Ruch dla Rzeczypospolitej RdR2018.WordPress.com

Ziut - Ruch dla Rzeczypospolitej - ----- 11 LISTOPADA STRACIMY NIEPODLEGŁOŚĆ! ----- ---- Przyszedł czas na "Wielki Ruch Listopadowy" / Wygrajmy MYŚLĄC Wspólnie ---- Ziut.NEon24.pl/post/133700,Zamiast-Flagi-Ruch-Listopadowy-Bialo-Czerwona-Kartka

"Mała afera Bolkowa" nabiera rozpędu: Ryglować zamki! :D

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jak tak dalej pójdzie, to dzięki Andrzejowi Doboszowi vel. AH media zejdą z Lecha "Bolka" Wałęsy. - Sprawa już zaczyna przyćmiewać Amber Gold - Jezu! Panie Sendecki! - W jakie ja się wplątałem towarzystwo?

Tak już mi chyba "pisane". / 30 lat temu, jako nastolatek, pierwsze kroki na emigracji spędziłem między narkomanami, ku*rwami, i złodziejami.   -  Tylko sadystów tam nie było!  /// Ciekawe kiedy dobiorą się do Ziuta?,  o 6:00 rano?  :D

Jeśli tak to się zdziwią. / Otworzy im ZonaCezara :D

http://zonacezara.blogspot.com/search?updated-min=2015-01-01T00:00:00-08:00&updated-max=2016-01-01T00:00:00-08:00&max-results=50

Quo Vadis Domine, Dokąd zmierzasz Panie?  - Nie pytaj świata dokąd zmierza, Bo nie daj Boże prawdę powie. Miast pytać, z paciorków pacierza,  Ułóż modlitwę za jej zdrowie. Co ma przeminąć, to przeminie ... A co ma zranić do krwi zrani   ...  -  Piotr rzekł: Quo Vadis Domine, Dokąd zmierzasz Panie?

"BÓG - HONOR - OJCZYZNA  / / /  MĄDROŚĆ, WIARA i POTĘGA"

"Zawodowo" tracę czas na "analizowaniu przyszłości". - Trochę dziwne to zajęcie zważywszy, że nikt mnie nie zatrudnia, ... i nikt mi za moją pracę nie płaci. - Już słyszę rechot szanownych redaktorów, gdy czytacie te słowa. / Rechotacie, prawda? / To się właśnie nazywa "analizą przyszłości", które jest tym, co nas różni. Wy, szanowni redaktorzy, piszecie o tym, co się wydarzyło, ... i jeśli nie wdacie się w mniej, lub bardziej tragikomiczne oceny, wydajecie się być mądrzy. - Bo trudno wyglądać na niemądrego, gdy się pisze prawdę o faktach, które się widzi. - Który z Was tak właśnie pisze? (:

 
Ja analizuję przyszłość, piszę więc o rzeczach "niestworzonych", głupich, niemądrych. - Tym się różnimy.

Aby więc rzecz uczynić "zjadliwą", dla osób ze szczupłymi choryzonatami, z ograniczoną wyobraźnią, ograniczoną tym co się stało, a nie "tym do czego zmierza czas" i tym co się właśnie dzieje, postanowiłem stworzyć rzeczywistość mówiącą o przyszłości.  -Rzeczywistość, która przyszłością być jednak nie może, bo byłaby  niezrozumiałą przez nikogo "kosmologią" której nikt nie zrozumie  -  Dlatego postanowiłem stworzyć przyszłość opartą na przeszłości, bo historia kołem się toczy.

Ta sama historia powtarza się tak długo, jak długo, jak długo cel wyznaczony przez "sprawców" nie zostanie osiągnięty. - Witam w świecie "ZC - Zona Cezara", gdzie "Cezar" jest facetem, a "ZC-Zona" obszarem którym rządzą "żołnierze Cezara". - "Zona Cezara" wspiera Ruch Ochrony Wyborów.  >> http://zonacezara.blogspot.com/2015_05_01_archive.html
 
 
 
"Andrzej Duda 007: KOD - NIEOCENZUROWANY ZWIASTUN"
 
 

 

KOMENTARZE

  • agentura z PRL i jej oficerowie prowadzący są w Polsce rozgrywającymi
    .
    Janecki wPolityce.pl: W tym, co się działo na Krakowskim Przedmieściu po 10 kwietnia 2010 r., byłoby chyba najłatwiej znaleźć agenturalne wątki, włączając w to rolę Hadacza vel Dobosza. Ale zapewne także w tym, z czym pod Sejmem (i nie tylko tam) mieliśmy do czynienia 16 grudnia 2016 r. Z agenturą w roli dezinformatorów, inspiratorów, prowokatorów czy podżegaczy jest ten problem, że właściwie do końca istnienia PRL ich dane oraz „osiągnięcia” były znane Moskwie, a w dużym stopniu także wschodniemu Berlinowi. Co oznacza, że są również znane służbom Rosji Putina i zjednoczonych Niemiec.
    .
    >> http://wpolityce.pl/polityka/329192-przyklad-hadacza-dowodzi-ze-agentura-z-prl-i-jej-oficerowie-prowadzacy-wciaz-sa-w-polsce-rozgrywajacymi
  • "Mała afera Bolkowa", ... ciąg dalszy?
    http://m.neon24.pl/6f0f4431f99088bdba4cb151ee1d0ada,0,0.jpg
    .
    >> https://twitter.com/SamPereira_/status/835827344715698176
  • @Ziut 23:25:52
    Andrzej Hadacz prezesem tajemniczej warszawskiej firmy. Siedziba zamknięta, telefon milczy. Andrzej Hadacz prezesem tajemniczej firmy. Znany prowokator Andrzej Hadacz został niedawno prezesem firmy Eco-Box. Formalnie kieruje spółką, która zajmuje się sprzedażą kolektorów słonecznych. Mieści się ona w Warszawie. Jednak służbowy telefon milczy, a w siedzibie firmy nikogo nie ma. Jak sprawdził portal Niezalezna.pl - w styczniu tego roku Hadacz został... prezesem spółki Eco-Box. Właścicielem firmy jest Danuta Kalinowska, która ma całość udziałów. Spółka mieści się przy ul. Żurawiej w Warszawie. Byliśmy w budynku: pokój, przy którym wisi tabliczka "Eco-Box", był zamknięty i nikogo nie było w środku. Stacjonarny telefon podany na stronie internetowej firmy zaś milczy. Włącza się automatyczna poczta.
    Jak czytamy na stronie internetowej Eco-Box:
    Jesteśmy firmą zajmującą się hurtową sprzedażą kolektorów słonecznych, pomp ciepła, ekologicznych pieców do ogrzewania. W naszej ofercie posiadamy również narzędzia oraz elektronarzędzia.
    Andrzej Hadacz zaprzecza, że jest szefem Eco-Box. – Nie jestem w żadnej spółce – mówi niezalezna.pl Hadacz. – Od ostatnich wyborów prezydenckich byłem za granicą. (pytam za co, kto mu ten wyjazd finansował, bo ponoć był bezrobotny?) Kilka dni temu wróciłem do Polski – dodaje. Z dokumentów IPN wynika, że data urodzin Andrzeja Hadacza, zarejestrowanego jako TW "Barbara" (do 1998 r. nosił nazwisko Andrzej Dobosz), to 4 stycznia 1962 r. Osoba figurująca jako prezes tajemniczej spółki Eco-Box urodziła się tego samego dnia.
    Hadacz został wylansowany niegdyś przez prorządowe media na najbardziej znanego obrońcę Krzyża Pamięci. Został „gwiazdą” spotu wyborczego PO, wyemitowanego kilka dni przed wyborami parlamentarnymi w 2011 r. Jak oceniali zgodnie komentatorzy i politycy, 30-sekundowy filmik „Oni pójdą na wybory, a Ty?”, którym Platforma straszyła Polaków, w dużej mierze miał wpływ na wynik wyborczy. Hadacz pojawił się tam dwa razy: krzyczał „Tusk albo Komorowski w łeb” oraz z wściekłością rzucał „Nienawidzę ich!”.
    Brał on też udział w prowokacji przed ostatnimi wyborami prezydenckimi. Przed i po debacie prezydenckiej Andrzej Hadacz prowokował i szarpał się z działaczami PiS. Tygodnik „wSieci” ujawnił rozmowy telefoniczne między „obrońcą krzyża” a Robertem G. – uczestnikiem wieczoru wyborczego Bronisława Komorowskiego, który miał przygotowywać prowokację. W zamian za skompromitowanie kandydata PiS na prezydenta „obrońca krzyża” miał otrzymać mieszkanie komunalne.
    Ps..Spółka Eco-Box: [http://www.krs-online.com.pl/eco-box-sp-z-o-o-krs-730352.html] W maju 2016 zmiana lokalu na Żurawią.
    W styczniu 2017 prezesem zostaje tajemniczy Andrzej Hadacz. Wielu moich znajomych i przyjaciół dziwi się, że za tego typa nie zabiorą się odpowiednie służby. Niepojęte dla nas jest brak reakcji tych,
    którzy powinni tego kolesia wyeliminować. On regularnie jeździ do USA! Właśnie wrócił z USA! Pytanie kto mu te wyjazdy opłaca? za co? Pytam kto kupił mu BMW, utrzymuje go i jego, gdy on ponoć bezrobotny, biedny jak mysz kościelna, więc jakim to cudem otrzymał wizę wjazdową do USA jestem bardzo ciekawy.
  • Poniżej super afera Dużego Bolka.
    Były opozycjonista pisze mocny list do Lecha Wałęsy: "Wybrałeś drogę draństwa, łajdactwa i zdrady". Ty! płatny kapuś bezpieki, sprzedający ludzkie losy za pieniądze komunistycznej służby opresji. Ty! którego z sierpniowego strajku wynieśli na swych ramionach agenci tejże bezpieki. Ty! Którego agenci bezpieki nosili później na ramionach po ulicach miast pisze w liście do Lecha Wałęsy były opozycjonista Lech Zborowski
    List do TW Bolek
    Twoja desperacja wyraźnie odbiera Ci poczucie rzeczywistości, z którym i tak nigdy nie było za dobrze. I byłby to Twój osobisty problem gdyby nie fakt, że dotknięty tym nieszczęściem pozwalasz sobie na ohydne napaści na naszych WZZowskich kolegów, od których miałeś szansę nauczyć się jak być człowiekiem uczciwym i godnym szacunku. Wybrałeś jednak drogę draństwa, łajdactwa i zdrady, bo tak nakazywała Ci miękkość Twojego moralnego kręgosłupa. I to również byłby tylko Twój problem (w niektórych wypadkach również organów ścigania) gdyby nie od lat powtarzające się deptanie pamięci naszej przyjaciółki i wzoru Anny Walentynowicz. Podobnie jak moi WZZowscy przyjaciele tak i ja nie zamierzam pozwalać Ci bezkarnie obrażać jej osoby podłymi insynuacjami czy często wręcz bezczelnymi oszczerstwami. Nie mam zwyczaju, a tym bardziej przyjemności rozmawiać z łajdakami. Nie mam tym bardziej zwyczaju ani zamiaru odpowiadać za innych na pytania tychże łajdaków. Obaj wiemy jednak, że Twoje kierowane do dr Cenckiewicza pytania są w rzeczywistości podłymi insynuacjami, a ponieważ postawiłeś je publicznie, to jako bezpośredni świadek tamtej historii przypomnę Ci kilka faktów.

    Pytasz więc historyka „Mógłby Pan opisać jak doszło do wyrzucenia ze związku Solidarność P. Walentynowicz i kto za tym stoi?”

    Odpowiedź jest tylko jedna i od zawsze ta sama, Ty za tym stoisz i zawsze stałeś! A zaczęło się jak wiesz już w czasie Sierpniowego Strajku kiedy stanęła ona na Twojej drodze do niekontrolowanego używania zbieranych w tamtym czasie pieniędzy. Potem już w pierwszych dniach powstającej Solidarności jej uczciwość kolidowała z Twoim matactwem, zdradami i manipulacjami. Kiedy w krótkim czasie okazało się, że w odróżnieniu od Ciebie jej popularności towarzyszył autentyczny szacunek, Twoja nienawiść do niej stała się obsesją. Pamiętam doskonale wszystkie oszczerstwa i łajdactwa Twojego autorstwa, których od Ciebie doświadczyła? Oczerniałeś ją i obrażałeś w sposób szczególnie łajdacki, bo będąc nieprawdopodobnym tchórzem jakim Cię poznałem jeszcze w Wolnych Związkach, czyniłeś to, udając często publicznie jej przyjaciela. Zamieniłeś większą część Komisji Zakładowej Solidarności Stoczni Gdańskiej w bojówkę, którą wysługiwałeś się w swej brudnej robocie przeciwko Annie jak i innym działaczom WZZW. Zapomniałeś już jak Twoi ludzie potraktowali Annę w czasie uroczystości odsłonięcia pomnika ku czci poległych stoczniowców. Tak, tych samych na których donosiłeś już w grudniu ’70. Tych samych, których pamięć zgodziłeś się “załatwić” jakąś nic nie wartą tabliczką, którą “wytargowałeś” u dyrektora stoczni przed tym jak położyłeś strajk. Kiedy Anna walczyła zaciekle aby nie pozwolić, by pomnik oddawał również cześć komunistycznym milicjantom Ty opluwałeś ją, nazywając prowokatorem. Postarałeś się aby podczas odsłonięcia pomnika, o który walczyła, ona symbol stoczni stała daleko w tłumie, a kiedy podczas mszy chciała przyjąć komunię, to Twoi stoczniowi bojówkarze nie przepuścili jej, tworząc przed nią szczelny szpaler. Przypominasz sobie? Zapomniałeś już jak ci sami bojówkarze prosili oficera bezpieki aby nie wydawano Annie paszportu by nie mogła jeździć na zagraniczne spotkania gdyż zabiera Ci “sławę”. Myślę, że jak grzecznie poprosisz dr Cenckiewicza to być może nakieruje Cie na właściwe zapiski w dokumentach bezpieki. I nawet nie będziesz musiał wyrywać ich z teczki, bo są ogólnie dostępne. Oczywiście zawsze możesz udać się bezpośrednio do źródła czyli kolegów funkcjonariuszy.

    Zapomniałeś już jak skandalicznie zachowałeś się w czasie audiencji u Papieża rzucając się na Annę, która poprosiła Ojca Świętego o wpis w albumie dla ciężko chorej znajomej? Sam Papież musiał przywołać Cię do porządku. Bardzo szybko też zapomniałeś jak Twoi stoczniowi “pretorianie” przygotowali haniebny sąd nad Anną zaledwie kilka miesięcy po Wielkim Strajku w jej obronie. Parszywość tamtego zdarzenia trudna jest do opisania. Twoja wówczas “prawa ręka”, zakłamany do szpiku kości Borowczak przewodniczył przygotowanemu przez Ciebie spektaklowi, po którym uznano Annę “Solidarność” niegodną tejże Solidarności. Ty sam z całym wyrachowaniem odgrywałeś rolę niewiniątka, stwierdzając, że tak naprawdę to nic do niej nie masz, ale dla dobra związku będzie lepiej jak ją wyrzucą. I jakby tego łajdactwa było mało to przez wszystkie późniejsze lata, nawet po jej tragicznej śmierci publicznie oskarżałeś ją o współpracę z bezpieką. Ty! płatny kapuś bezpieki, sprzedający ludzkie losy za pieniądze komunistycznej służby opresji. Ty! którego z sierpniowego strajku wynieśli na swych ramionach agenci tejże bezpieki. Ty! Którego agenci bezpieki nosili później na ramionach po ulicach miast. Zapomniałeś?

    A jak już o tym mowa to przypomnę Ci jak traktowałeś innych swoich WZZowskich “kolegów”. Zapomniałeś już jak przysłałeś autobus pełen Twoich stoczniowych bojówkarzy, by z pomocą gumowych pał i metalowych prętów napadli na drukarnię gdańskiej Solidarności, dwa piętra niżej niż Twoje biuro, tylko po to by wywalić działaczy Wolnych Związków. A kiedy odwalili swoją brudną robotę rozpętałeś kampanię oszczerstw wobec ofiar swego łajdactwa, tak samo jak to robiłeś wobec Anny. Zapomniałeś, że kiedy po latach zadałem Ci kilka niewygodnych pytań napisałeś, że zrobiłeś to bo w drukarni byli sami agenci i Ty dzielnie oczyściłeś związek z ich wpływów. Ty! który za pieniądze uzyskane ze sprzedaży ludzkich losów kupowałeś swojej szczęśliwej rodzince nową pralkę czy telewizor, nie zastanawiając się choćby przez moment co spotka ofiary Twoich donosów.

    Zapomniałeś podobne kapturowe sądy nad Joanna Gwiazdą i wszystkimi innymi, którzy stali na drodze Twej haniebnej aktywności.
    A swoje bandyckie wyczyny zacząłeś od napaści na wspaniałą i odważną Marylę Płońską. Zapomniałeś już jak w pierwszych dniach istnienia MKZu gdańskiego próbowała w korytarzu rozdawać “Robotnika Wybrzeża”, a Ty w asyście swojej bojówki, w której byli też agenci bezpieki, złapałeś ja za włosy i ciągnąc przez korytarz wrzeszczałeś, że takich rzeczy już tam nie będzie. Może chcesz aby świadkowie tamtego zdarzenia odświeżyli Ci pamięć? Zapomniałeś jak natychmiast przystąpiłeś do publicznych oszczerstw, które praktycznie złamały jej życie. Ja pamiętam.

    Pamiętam też wiele innych Twoich wyczynów więc zrobię Ci tą grzeczność i przypomnę Ci kilka faktów związanych z innym Twoim pytaniem do dr Cenckiewicza. Pytałeś „..ile razy konkretnie załamał się Strajk Sierpniowy i kto za tym stał?” I znów Ty za tym stałeś! A przypomnę Ci, że wiem, gdyż jestem jedną z kilku osób, które planowały, przygotowywały i rozpoczynały strajk jeszcze przed wejściem stoczniowców na teren stoczni. To czego Ty nie zrobiłeś i z czym nie miałeś nic wspólnego. Borusewicz wyznaczył Ci jedną prostą rolę. Miałeś pojechać do Tczewa z Kazikiem Żabczyńskim i Sylwkiem Niezgodą i rozdać w kolejce ulotki. Nie tylko, że tego nie zrobiłeś, ale nie zawiadomiłeś nawet swoich kolegów o tych planach. Natomiast pojawiłeś się nagle w stoczni, kiedy strajk trwał już kilka godzin i miał wybrany komitet strajkowy. Znalazłeś się nagle w środku wewnątrz-zakładowego protestu w zakładzie, z którym nie miałeś nic wspólnego. Gdyby Borusewicz nie stworzył po latach swego perfidnego kłamstwa o Twoim planowanym udziale, to miałbyś dzisiaj jeszcze większy problem z wytłumaczeniem dlaczego się tam pojawiłeś. A kiedy już to zrobiłeś, to z pomocą Borowczaka przejąłeś przywództwo komitetu strajkowego po to tylko, by na wniosek dyrektora stoczni cały ten wybrany komitet wymienić na ludzi dyrekcji. Przypomnę Ci też, że kiedy w sobotę pojawił się w stoczni Borusewicz, to wprowadziłeś go do sali rozmów z dyrektorem. Jednak kiedy w tym samym czasie pojawił się tam Andrzej Gwiazda lider Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża, na których reprezentowanie się powoływałeś, to nakazałeś pilnującym stoczniowcom nie wpuszczenie go pod żadnym pozorem.
    Kiedy już pogadałeś sobie z dyrektorem i obok przywrócenia Anny Walentynowicz do pracy załatwiłeś sobie samemu zatrudnienie w stoczni, ogłosiłeś zakończenie strajku i zadowolony z siebie uciekłeś do gabinetu dyrektora. I wiedz, że żadna propaganda Wajdy czy innego życzliwego “kronikarza” nie zmieni faktu, że nie było Cię kilka godzin. W tym czasie został zorganizowany nowy strajk, z którego powstaniem również nie miałeś nic wspólnego. Mało kto jednak wie, że i ten strajk próbowałeś położyć przed czasem. Zapomniałeś już jak 28go sierpnia próbowałeś wyrwać się z narady Komitetu Strajkowego, gdyż miałeś umówiony czas antenowy w komunistycznym dzienniku telewizyjnym. Tam zamierzałeś wbrew wszystkim i za plecami Komitetu Strajkowego ogłosić zakończenie strajku. Na Twoje nieszczęście o Twoich planach dowiedzieli się działacze WZZW i celowo przeciągając obrady zatrzymali Cię w stoczni. Jak już wspomniałem ja pamiętam. I pamiętają inni, których od lat obrażasz i oczerniasz. Teraz my opowiemy Twoją historię i przypomnimy Ci to wszystko o czym tak mocno próbujesz zapomnieć.
    Lech Zborowski Ps. Panie Zborowski dziękuję za len list, zawsze mówiłem, prawda zawsze ujrzy światło dzienne. Panie Lechu Zborowski dziękuję za przypomnienie faktów i to, że może pozwoli to ludziom złej woli uzmysłowić sobie, że są ludzie, którzy pamiętają, a jest nas więcej ! Pan Lechu Zborowski tym listem oklepał grób polityczny Bolka i wbił w niego osinowy kołek. "Mendrzec" JEWEuropy trafiony i ...zatopiony ! Skutecznie ! Dziękuję. Teraz tylko wygnać z Polanki i dać 900 zł emerytury.
  • .
    ANDRZEJ HADACZ PRZECIWKO OSZCZERCOM NA KONFERENCJI PRASOWEJ TELEWIZJI NARODOWEJ 27 II 2017
    .
    >> https://www.youtube.com/watch?v=gEqH2e-he0g
    .
    >> https://www.youtube.com/watch?v=3CUIr9k4AIM
    .
    Z Sendekim 1 >> https://www.youtube.com/watch?v=9GET66rEw3c
    .
    Z Sendekim 2015 / "BILI HADACZA A DUDA UDAWAŁ ŻE NIE WIDZI"
    >> https://www.youtube.com/watch?v=iFsH57Rwgnc
    *** Na tym nagraniu słychać jak Sndecki deklaruje że "przygotowywał" Hadacza

    Więej >> >> http://zonacezara.blogspot.com/2015/06/bi-hadacza-historia-izraelczyka-ktory.html
    .
    http://m.neon24.pl/a63d499d4ae123cb99c9969e2933633f,0,0.jpg

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY