Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
562 posty 4009 komentarzy

Ruch dla Rzeczypospolitej RdR2018.WordPress.com

Ziut - Ruch dla Rzeczypospolitej - ----- 11 LISTOPADA STRACIMY NIEPODLEGŁOŚĆ! ----- ---- Przyszedł czas na "Wielki Ruch Listopadowy" / Wygrajmy MYŚLĄC Wspólnie ---- Ziut.NEon24.pl/post/133700,Zamiast-Flagi-Ruch-Listopadowy-Bialo-Czerwona-Kartka

Kłamali rano. Kłamali w południe. Kłamali wieczorem. Wszyscy

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

@35stan:"Przekłamanie w przywołanym tekście: Michał Krzymowski / Marcin Dzierżanowski SMOLEŃSK ZAPIS ŚMIERCI: "Sasin zdążył jeszcze zadzwonić do żony, aby powiedzieć, że jest cały i zdrowy. Kiedy wybierał numer, na jego komórce była 9:04" - Naprawdę?

Uaktualnienie / ZIUT @ 35stan 20:37:05,  WYJAŚNIENIE W PIGUŁCE DO  >>> "Jedynym przekłamaniem autorów, które ja w tej chwili widzę, to informowanie czytelników o czasie, bez uściślenia o który czas lokalny chodzi." Piszą oni wyraźnie: "Kiedy wybierał numer, na jego komórce była 9:04.***"  [ to prawie że czas katastrofy / parę minut po]... a ta "jego komórka"  (Sasina)  była przecież zalogowana w rosyjskiej sieci komórkowej   /// tu wpisałeś godziny  wyciąłem /// więc proszę nie pisać: "bez uściślenia o który czas lokalny chodzi.", bo chodziło o czas lokalny w Smoleńsku

W TAKIEJ POSTACI CAŁKOWITA ZGODA

9:04 na komórce Sasina / kilkanaście minut po 8:49 na komórce Batra / to są  /// "widełki" - okres czasu /// pomiędzy którym doszło do katastrofy.

Gdyby "czas Sasina"  ["widełki"]  był czasem lokalnym 8:04 w Smoleńsku to do katastrofy musiało by dojść dwie godziny wcześniej czyli między 06:49 - 07:04 CZASU POLSKIEGO, ... a to, CZYLI 'WIDEŁI" to też nie jest prawda.  -  To czas "zmyślony" ***

PRAWDA JES TAKA, ŻE ANI LOKALNY CZAS POLSKI ANI LOKALNY CZAS MOSKIEWSKI NIE JEST FAKTYCZNYM CZASEM KATASTROFY

FAKTYCZNYM CZASEM KATASTROFY JEST "CZAS BATRA i SASINA" [WIDEŁKI] , CZYLI CZAS PRZESUNIĘTY
O JEDNĄ GODZINĘ DO REALNEGO CZASU LOKALNEGO, W POLSCE i SMOLEŃSKU *** 

*** Taki zmanipulowany czas, w telefonie Batra i Sasina, 10.04.10 przekazały rosyjskie wieże telefonii komórkowej

*** Rzeczywisty czas lokalny katastrofy w Smoleńsku był ("widełki" +1 godzina), a rzeczywisty czas w Polsce ("widełki" - 1 godzina) >> licząc od ["widełek"] czyli czasu, który 10 kwietnia 2010 r. wskazywały telefony komórkowe w Smoleńsku.    ///  ZIUT   
 
<>
 
Ziut @ Repsol 23:49:21  // Po siedmiu latach masz szansę jak jewrej w okupację //   - TO ZNACZY? / KTO MA RACJĘ 35STAN CZY JA?  ZIUT
 
Repsol @Z iut 23:51:49  Niestety dla Ciebie , On ma rację . Zabrałeś się za temat zbyt póżno . Pozdrawiam.  Repsol
 
Ziut @ Repsol 00:13:12  // On ma rację // - Rozumiem, że myślisz, że ja się mylę. / Wskaż, .. w którym miejscu?  Ziut
 
5stan @ Ziut 06:14:05  "*** Rzeczywisty czas lokalny katastrofy w Smoleńsku był ("widełki" +1 godzina), a rzeczywisty czas w Polsce ("widełki" - 1 godzina) >> licząc od czasu, który 10 kwietnia 2010 r. wskazywały telefony komórkowe w Smoleńsku."

Po pierwsze - tam w Smoleńsku nie było katastrofy TU154M nr 101, tylko inscenizacja katastrofy / po drugie- czas inscenizacji, który w raportach MAK i KBWLLP przyjęto jako czas katastrofy i podano jako 6:41:7,5 UTC(Raport Millera) to czas wzięty po wielomiesięcznych obliczeniach uczonych radzieckich z MAK-u i nie mający związku z wydarzeniami na Siewiernym.  /  po trzecie - czas inscenizacji , o którym mówili świadkowie, to czas podany też w Raporcie KBWLLP w pkt. 1.7.6 jako "około 3 godzin po wschodzie słońca" czyli około: 3:02 UTC(wschód słońca w Smoleńsku) +~3:00 = ~6:02 UTC a dokładniej wg zeznań śp. Musia było to około 6:17 UTC(8:17 UTC+2, 10:17 UTC+4.  Potwierdził to świadek , kierowca autobusu nr 148 relacji Pieczerskiej - Smoleńsk, który miał odjazd z Pieczerska wg aktualnego wtedy rozkładu jazdy o godzinie 9:10 czasu lokalnego a czas lokalny w tym dniu w Smoleńsku to był UTC+3 czyli odjazd autobusu był o godzinie 6:10 UTC i po przejechaniu 4-5 km dzielących przystanek w Pieczersku z Siewiernym, mógł się pojawić przy lotnisku około 6:17 UTC    35stan
 
Ziut @35stan 11:22:02 1) Po pierwsze - tam w Smoleńsku nie było katastrofy TU154M nr 101, tylko inscenizacja katastrofy   //  2) po drugie - czas inscenizacji, który w raportach MAK i KBWLLP przyjęto jako czas katastrofy i podano jako 6:41:7,5 UTC(Raport Millera) to czas wzięty po wielomiesięcznych obliczeniach uczonych radzieckich z MAK-u i nie mający związku z wydarzeniami na Siewiernym

3) po trzecie - czas inscenizacji , o którym mówili świadkowie, to czas podany też w Raporcie KBWLLP w pkt. 1.7.6 jako "około 3 godzin po wschodzie słońca" czyli około: 3:02 UTC(wschód słońca w Smoleńsku) +~3:00 = ~6:02 UTC a dokładniej wg zeznań śp. Musia było to około 6:17 UTC(8:17 UTC+2, 10:17 UTC+4

Z PUNKTEM DRUGIM SIĘ ZGADZAM, W TYM MIEJSCU, ŻE MAK i KBWLLP GODZINĘ UTC 6:41:7,5 PRZYJĘŁY JAKO CZAS KATASTROFY, ... i JEST TO PRZYJĘCIE A NIE USTALENIE

Jeśli chodzi o pkt. 1 i inscenizację z pkt. 2 to nic nie jest niemożliwe, ale aby cokolwiek udowodnić najpierw trzeba udowodnić "widełki +/-1" , bez tego nie da się udowodnić żadnej inscenizacji.

Samo udowodnienie "widełek +/-1" udowadnia to, że to co nam powiedziano, to inscenizacja, a przekaz faktycznych zdarzeń. / Czy było coś więcej niż przesunięcie "+/-1" nie wiemy, ... możemy się aby domyślać, e coś chciano ukryć, ale co nie wiemy.

Jeśli chodzi o pkt. 3, "wschód słońca" nie jest pojęciem dokładnym, bo jakiś czas trwa, dla jednych jest to moment, dla innych godzina. - Dlatego koncentrować się należy na odczytach urządzeń pomiarowych i ich porównaniach. - Odrzuciłbym z założenia "wschód słońca" jako pomiar czasu katastrofy [maskirowki] w Smoleńsku. Ziut

 

Ziut @ 35stan 11:22:02  // czas lokalny w tym dniu w Smoleńsku to był UTC+3 //  Czasem lokalnym w Smoleńsku był czas UTC+4   /   Czas UTC+3 był czasem oszukanym nadanym z rosyjskiej wieży telefonii komórkowej,  wyświetlonym na telefonach Batra i Sasina w kilka minut po katastrofie w Smoleńsku.

Dlatego żeby nie mieszać , jako punkt odniesienia,  trzeba uznać czas z komórki Bahra i Sasina ["widełki"]* jako odnośnik.  Rzeczywisty czas lokalny warszawski i smoleński to "widełki UCK+/-1"  =  dla czasu moskiewskiego / "widełki UCK +1", a dla czasu warszawskiego UCK - 1

NAZWIJMY TO, ZROZUMIAŁĄ DLA WSZYSTKICH, STANDARYZACJĄ / UNIFIKACJĄ PROCEDURY USTALANIA CZASU KATASTROFY SMOLESKIEJ

"WIDEŁKI +/-1" = CZAS NA TELEFONIE SASINA / BAHRA  =  UNIWERSALNY CZAS KATASTROFY / UCK" = to samo co UTC+3.  Czas UTC akurat w tym badaniu gmatwa sprawę, bo odnosi się do czasu rzeczywistego, podczas gdy czas katastrofy przyjęty przez MAK / KBWLLP był czasem zmyślonym.  Ziut

Michał Krzymowski / Marcin Dzierżanowski: SMOLEŃSK ZAPIS ŚMIERCI 

Cytat ze str 30: Wizyta Kaczyńskiego [w Katyniu} zapowiadała się beznewsowo. ... agencja [Routers] nie przewidywała nawet obsługi prasowej tego wydarzenia [ale przez przypadek mieli swoją korespondentkę na miejscu]. ... Kelly była tu półprywatnie. Bater, wieloletni korespondent telewizyjny w Moskwie, bawił ją rozmową, tak że nawet nie zauważyła, kiedy odebrał telefon. Była godzina 8:49*** [7:49 CZASU POLSKIEGO***]. Zarówno treść rozmowy, jak i wyświetloną na aparacie godzinę połączenia dziennikarz zapamięta do końca życia.
 
Cytat ze str. 18 - 19: Sasin już czekał przy bramie. Dla wszystkich było jasne, że trzeba jak najszybciej ruszać na lotnisko. Najpierw dwoma samochodami Sasin i jego kierowca mieli jechać prezydencką skodą
Superb, a ochroniarze - BOR-owskim mercedesem Viano. Zanim ruszyli Rosjanie załatwili asystę milicji, a Sasin zdążył jeszcze zadzwonić do żony, aby powiedzieć, że jest cały i zdrowy. Kiedy wybierał numer, na jego komórce była 9:04.***
 
ANALOGICZNIE JAK U MACIEREWICZA, W WARSZAWIE BYŁO O GODZINĘ WCZEŚNIEJ, BYŁA 8:04 CZASU LOKALNEGO WARSZAWSKIEGOM
 
Dopiero godzinę po tym zdarzeniu o "sensacji" dowiedziała się Polska.
 
***Taki zmanipulowany czas, do telefonu Macierewicza, Batra i Sasina, 10.04.10  przekazały rosyjskie wieże telefonii komórkowej  /  Rzeczywisty czas lokalny w Smoleńsku był (+1 godzina), a rzeczywisty czas w Polsce (- 1 godzina) >> licząc od czasu, który 10 kwietnia 2010 r. wskazywały telefony komórkowe w Smoleńsku.

Telefony automatycznie wskazują czas wierzy telefonii komórkowej z którą mają połączenie, a te powinny wskazywać czas lokalnej strefy czasowej na której się znajdują: UTC+4 dla Smoleńska / UTC +2 dla Warszawy

10.04.10 operator wieży telefonii komórkowej obsługującej Smoleńsk odstąpił od tej zasady, co udało się ustalić dzięki wyświetlaczom na telefonie Batra i Sasina wskazującym ze faktyczny czas katastrofy w Smoleńsku był inny niz oficjalny czas katastrofy ustalony przez "Komisję Millera".
 
<>

Komentarz 35stan @ Ziut 17:04:48:  Nie "na jego [Sasina] komórce była 9:04. ale na komórce jego żony w Polsce, co [Sasin] potwierdził w relacji przed ZP:

(…) Tak, tak, dokładnie, ponieważ katastrofa nastąpiła około, o godzinie jak wiemy 8.41. Ja spodziewam się, że na lotnisku w Smoleńsku mogłem być gdzieś godzinę po katastrofie czy mniej więcej tak, tak to oceniam. Bo jeszcze 5 po 9. byłem jeszcze na, na cmentarzu.Też może, ale to jest taka godzina, którą zapamiętałem, znaczy nie tyle ja zapamiętałem, co właśnie o tej godzinie, o 8.04 dzwoniłem do małżonki, o 9.04, a ona jakby miała czas w telefonie, więc sprawdziła później godzinę połączenia. Więc jeszcze, no to 10 po, mniej więcej wyjechałem, powiedzmy o wpół do byłem, o wpół do 10. byłem na lotnisku, bo tam spędziłem jednak myślę około, około godziny na miejscu katastrofy, więc to byłaby godzina wpół do 11., o 11. byłem z powrotem na, na cmentarzu.(…)"   -   U Sasina w komórce była 8:04 a u żony 9:04   ////  35stan  30.04.2017 22:32:43
 
Mój komentarz do wypowiedzi Sasina i insynuacji 35stan na temat przekłamania w książce  Michał Krzymowski / Marcin Dzierżanowski SMOLEŃSK ZAPIS ŚMIERCI
 
Jedynym przekłamaniem autorów, które ja w tej chwili widzę, to informowanie czytelników o czasie, bez uściślenia o który czas lokalny chodzi. / Gdyby rzetelnie o tym poinformowali, czytelnicy musieli by dojść do takiego wniosku jak ja /patrz wyzej.
 
Powód tego przekłamania był oczywisty, czyli oszukanie o której godzinie do katastrofy faktycznie doszło. Przesunięcie czasu lokalnego warszawskiego i moskiewskiego  "w lewi i prawo", dało efekt taki jak u Sasina, który jedyne co na pewno wiedział, że "jeszcze 5 po 9. byłem jeszcze na, na cmentarzu",   bo tak mu się wyświetliło na telefonie komórkowym. -  Wszystko inne co powiedział było "motaniem się" bo oficjalny czas katastrofy nijak nie zgadzał się z rzeczywistością.
 
Gdyby u Sasina na telefonie w Smoleńsku była godzina 8:04 [a nie 9:04 jce] w Polsce musiała by być godzina 6:04, ... 2 godziny wcześniej czasu warszawskiego / Polska ma 2 godziny wcześniejszy czas a nie odwrotnie.  -  Sasin się zamotał składając zeznania, tak jak Ty motasz się teraz 35stan!  - Tylko przesunięcie czasu wierzy rosyjskiej telefonii komórkowej o JEDNĄ i TYLKO JEDNĄ godzinę stwarzało u wszystkich wrażenie, że oszukany o godzinę czas katastrofy jest czasem rzeczywistym.... i to było genialne zagranie.
 
 Jakakolwiek inna godzina [na telefonach komórkowych] w Smoleńsku nie harmonizowała się z opóźnionym o godzinę czasem [podania wiadomości o katastrofie]  w Warszawie, ... nie dawała możliwości oszustwa.  /  Odkrycie tego "szwindlu" rujnuje całą "teorię" kreowaną przez rządzącą wtedy Platformę Obywatelską i Rosjan.
 
<>
 
Ambasador USA odmawia składania zeznań ws. Smoleńska? [Cz.2]
 

Nie da się ustalić czasu "Katastrofy Smoleńskiej", ... ale [czy] da się stalić że "Komisja Millera" nie ustaliła jej poprawnie. - Czy raczej to też zostało już ustalone i przekazane Platformie przez Amerykanów?

Na Youtube YT[1] w komentarzach, w 30 sek. mozna usluszec ze, zgodnie z oficjalnymi danymi, telefony komórkowe wszystkich osób, które były z Prezydentem na pokładzie polskiego juz nie pracują [nie znamy godziny]./ KIlka lat później mozna się było dowiedzieć, ze z telefonu Prezydenta wykonano połączenie 5 minut po katastrofie YT [2] w komentarzach.  -  To chyba niemozliwe, jeśli ustalona godzina katastrofy jest poprawna. - Czy jest poprawna?

[1] http://m.neon24.pl/21376b73ce4ceda49abdcee83f5fc6f4,0,0.jpg

[2] http://m.neon24.pl/134836e777166f7273c6359f641c8670,0,0.jpg

[3]http://m.neon24.pl/81007b0d4f669aa4d4326b56f3cb2811,0,0.jpg

[4] http://m.neon24.pl/2aa91b67bf44ce2f31b2fe0c8ad852f1,0,0.jpg

W "Raporcie Millera" [1] ustalono czas katastrofy [2] na 10 kwietnia 2010 r. godz. 06:41:7,5 czasu UTC. / Na str 13 raportu [3] napisano w przypisie: "1) W raporcie przyjęto czas UTC. Różnica między lokalnym czasem warszawskim a UTC wynosiła [UTC] +2 godziny, natomiast czasem moskiewskim (obowiązującym w miejscu zdarzenia), a czasem UTC,+4 godziny.", .... tylko czy to naprawdę odzwierciedla faktyczny czas katastrofy" / Otóż nie, bo na stronie 207 "Raportu Millera" napisano w przypisie:

"122) Czas zdarzeń został podany jako UTC, i ustalony na podstawie przyjętego założenia, że bazą do jego określenia będzie analiza zapisu rejestratora rozmów w kabinie dokonana przez Centralne Laboratorium Kryminalistyki."

W praktyce oznacza to, że ustalony czas katastrofy nie jest ani czasem UTC, ani czasem moskiewskim obowiązującym na miejscu zdarzenia, tylko jest czasem ["przywiezionym w teczce z Warszawy"] rejestratora rozmów samolotu, >> str. 21 / 93 

http://faktysmolensk.niezniknelo.com/files/pliki/raport/zal/Zalacznik_nr_4.10.1-Analiza_dzialania_zalogi_oraz_samolotu_na_podstawie_rejestratorow.pdf  

który mógł być ustawiony na czas inni niż faktycznie był w momencie zdarzenia.  

Najprawdopodobniej dlatego brakuje nagrań z wylotu polskiej delegacji, bo czas nagrań telewizji przemysłowej i innych urządzeń lotniska Warszawa Okęcie, różnił się od "czasu ustawionego" jako czas katastrofy smoleńskiej. 

USTALENIE PRZEZ "KOMISJĘ MILLERA" TZW. "CZASU ZDARZENIA" JEST GIGANTYCZNYM PRZEKRĘTEM!

To sprawa bardzo poważna, mogąca mieć wpływ na wyjaśnienie kulis ukrycia okoliczności zamachu w Smoleńsku. - Bo jeśli Macierewicz w Smoleńsku nie nosił zegarka, to skąd mógł wiedzieć, która była godzina w Smoleńsku w momencie katastrofy?  ///  Czy Macierewiczowi w Smoleńsku ukradli zegarek za 30 tyś zł?   >>http://ziut.neon24.pl/post/138249,macierewiczowi-w-smolensku-ukradli-zegarek-za-30tys-zlotych

W trakcie "śledztwa" okazało się, że jeśli "Macierewiczowi ukradziono zegarek", i do odczytu czasu w Smoleńsku posługiwał się on swoim telefonem komórkowym, zmanipulowane "o godzinę do tyłu" były wskazania czasu rosyjskich wież telefonii komórkowej, .... wskazując 1 godzinę różnicy między czasem polskim i czasem lokalnym w Smoleńsku.

 * Telefony automatycznie wskazują czas wierzy telefoni komórkowej z którą mają połączenie, a te powinny wskazywać czas lokalnej strefy czasowej na której się znajdują. / 10.04.10 operator wiezy telefoni komórkowej obsługującej Smoleńsk odstąpił od tej zasady

 
PRAWIDŁOWO POWINNY WSKAZYWAĆ 2 GODZINY RÓŻNICY ZAMIAST 1-DNEJ 
 
Czyli jeśli chodzi o podniesiny alarm, że telefon Prezydenta dzwonił 5 minut po katastrofie, w rzeczywistości dzwonił on 1 godzinę i 5 minut po katastrofie, ... i to jest realne.
 
Powyższe nie zmienia jednak faktu, i jest to bardzo realne, że do katastrofy w Smoleńsku doszło godzinę wcześniej, niż nam to oficjalnie podano. 
 
BYŁO TO MOŻLIWE DZIĘKI PRZYJĘCIU, ŻE CZAS KATASTROFY USTALONO NA PODSTAWIE CZASU URZĄDZENIA ZNAJDUJĄCEGO SIĘ NA POKŁADZIE TUPOLEWA,
 
... i to ma swoje konsekwencje na dalszym etapie śledztwa badającego zamach, i przygotowania do zamachu, bo to by wskazywało na to, że czas tzw. "katastrofy" został "ustawiony" w Warszawie, zanim do zamachu doszło.

<>

Ambasador USA odmawia składania zeznań ws. Smoleńska? [Cz.1]   http://ziut.neon24.pl/post/138125,ambasador-usa-odmawia-skladania-zeznan-ws-smolenska-cz-1

 

To byłby karygodny skandal! W prawie karnym jest chyba paragraf mówiący o tym, że ukrywanie zamachowców to współudział. No chyba że Amerykanie "zresetowali" nam Prezydenta do spółki z MOSSAD-em i Rosją? - Wtedy mają prawo do odmowy składania zeznań.

- Wtedy to by miało sens. Tym bardziej ze są poszlaki, które na ten współudział, a na pewno na jakąś "niewytłumaczalną wiedzę" Amerykanów, wskazują.   >>  http://ziut.neon24.pl/post/133453,czyzby-sp-prezydent-polecial-do-nieba-amerykanska-rakieta

Alle numer! Czyżbym zmienił plany Kijowskiego, ... i Obamy? 
   
Aleksander Smolar, szef Fundacji Stefana Batorego, syn "polskiego" działacza pochodzenia żydowskiego Grzegorza Hersz Smolara, urodzonego w 1905 r. w Zambrowie, zmarłego w 1993 roku w Tel Awiwie.  >>>   https://pl.wikipedia.org/wiki/Grzegorz_Smolar
 
Gdy odkryto trotyl na tupolewie Aleksander Smolar powiedział:  "Chodzi m.in. o zarzut "zamordowania 96 osób", które leciały do Smoleńska 10 kwietnia 2010 roku. - W dodatku (prezes PiS - red.) dziwi się, czemu "ten Tusk" tak się denerwuje, kiedy oskarża się o zdradę, zbrodnię, o morderstwo. To są oskarżenia pod adresem przywódców własnego kraju, demokratycznie wybranych. Tu jest wiele pytań o odpowiedzialność. O odpowiedzialność za słowo, ale nie tylko"  >    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/naczelny-uciekl-seremet-milczy-smolar-tu-jest-wiele-pytan,286454.html
 
Na koniec Smolar dodał bardzo ciekawe słowa, o które warto by go zapytać:  
 
"Tutaj mamy do czynienia z prowokacją, której skutkiem - świadomym lub nie - jest podkopywanie stabilności państwa w delikatnej sytuacji,  
 
gdy mamy do czynienia z kryzysem daleko wykraczającym poza Polskę".
 
Polska to zdaniem Rosjan "bliska zagranica: Co Aleksander Smolar, prezez sponsoroanej przez George'a Sorosa Fundacji Batorego miał na myśli mówiąc, że:
 
  
    "mamy do czynienia z kryzysem daleko wykraczającym poza Polskę"?

   <>

  Czyżby ten  "kryzys [z trotylem]"   sięgał aż do Waszyngtonu i Jerozolimy,  ... tak jak podejrzewam?
 

Jakby ktoś był ciekawski, George  Soros* to ten Pan, pierwszy od lewej, ... obok "Złotej Rybki"  pRezydenta  Komorowskiego. Po jej drugiej stronie siedzi śp. Władysław Bartoszewski, autor słów: "Ja się zajmuję Niemcami i Żydami. Mam dość innych spraw.", ... obok Bartoszewskiego "wybrany" w sfałszowanych Wyborach Prezydenta 2010, na szczęście były już , ... pRezydent. >>>  http://ziut.neon24.pl/post/137799,to-nie-my-to-soros-czy-tak-wyjasnia-nam-smolensk

 

 

KOMENTARZE

  • Andrzej Duda wkłada kij w mrowisko
    .
    Czy miałby to być dryf w kierunku ustroju prezydenckiego? Jeśli tak - to czy będzie na to zgoda obozu rządzącego, PiS i Jarosława Kaczyńskiego? A może chodzi o wybranie kierunku niemieckiego i ustroju kanclerskiego? Wtedy jednak na ograniczenie swoich kompetencji musiałby się zgodzić sam prezydent. Takich pytań, które będą rodziły naturalne konflikty jest więcej: kompetencyjny spór na linii MON-Pałac mógłby zostać rozwiązany w nowej ustawie zasadniczej, ale kto miałby tutaj ustąpić? >> http://ziut.neon24.pl/post/138249,macierewiczowi-w-smolensku-ukradli-zegarek-za-30tys-zlotych

    Skąd wrogom Antoniego Macierewicza wyrastają nogi?

    W kontekście powyższego warto przypomnieć, że zgodnie z "Ustawą 1066" to szef MON może zapoczątkować rozpoczęcie procesu "bratniej pomocy", po którym Prezydent określi zakres działań "wojsk okupacyjnych" na terenie Rzeczypospolitej. - Czyżby właśnie teraz ,ten "szkopuł", był podłożem sporu na linii pRezydent-Minister?

    Czy ktoś jeszcze pamięta jaki się podniósł wrzask w Izraelu na wiadomość, ze to właśnie Macierewicz będzie Ministrem Obrony? - Zaczynam się obawiać że zwłoka w wyjaśnianiu sprawy zamachu, nazywanego "Katastrofą Smoleńską", oraz niepublikowanie sławnego ANEKSU inicjuje właśnie stworzenie warunków dogodnych do skorzystania z regulacji jakie daje "Ustawa 1066", ... OBYM BYŁ W BŁĘDZIE. >> http://ziut.neon24.pl/post/138205,skad-wrogom-antoniego-macierewicza-wyrastaja-nogi
  • @Ziut 18:24:46
    Bratnia pomoc . Dobrze napisane. 5*. Ave. :)http://www.defence24.pl/588851,dowodztwo-dywizyjne-us-army-w-poznaniu-przeniesienie-z-niemiec-zwiekszy-efektywnosc-news-defence24pl
  • @Repsol 19:23:33
    Tak, zanosi się na to, że Duda chce wprowadzić w Polsce rządy prezydenckie w oparciu o armię amerykańską. - Mamy "Zamach ustawowy 1066"

    TO CO NIE UDAŁO SIĘ KOMOROWSKIEMU MOŻE UDAĆ SIĘ DUDZIE
    >> http://ziut.neon24.pl/post/137732,mysle-ze-to-zdrada-duda-zainstalowal-ajc-w-polin
  • @Ziut 19:30:37
    DZIEJE SIĘ!

    Amerykanie chcą przenieść swoje bazy z Niemiec do Polski!

    https://pbs.twimg.com/media/C-4XACcXYAAMb7K.jpg


    https://t.co/pZFD0AaBOr
  • @Husky 19:57:49
    Pijani Amerykańscy żołnierze brutalnie pobili Polaka?! Uwaga na takie wstawki! Dezinformacja! >> https://www.youtube.com/watch?v=_KrcBJmrMV0

    Tak, podobno dwuch czarnych amerykańskich żolnierzy pobiło Polaka bo bronił dziewczyny którą chcieli zaciągnąć do ciemnej uliczki.
  • @Ziut 20:08:19
    podobno
  • @Ziut 20:08:19
    "Jedynym przekłamaniem autorów, które ja w tej chwili widzę, to informowanie czytelników o czasie, bez uściślenia o który czas lokalny chodzi."
    Piszą oni wyraźnie:

    "Kiedy wybierał numer, na jego komórce była 9:04.***"

    a ta "jego komórka"(Sasina) była przecież zalogowana w rosyjskiej sieci
    komórkowej i dlatego była u niego 8:04 UTC+3 a w żony komórce 9:04 UTC+2
    więc proszę nie pisać: "bez uściślenia o który czas lokalny chodzi.", bo chodziło o czas lokalny w Smoleńsku.
    U Macierewicza na dworcu w Smoleńsku była 5:00 UTC+2 a u innych
    podróżnych przestawiających zegarki była 6:00 UTC+3

    Tak na marginesie, to masz Pan wyjątkowy talent do gmatwania spraw.
  • @Husky 20:11:43
    Podobno co ?.
  • @35stan 20:37:05
    Wybacz i tak ukłony dla Kolegi że próbuje . Serdecznie pozdrawiam.
  • @35stan
    Pamiętasz jak błądziliśmy w Smoleńskiej mgle ?. Ave . : http://logiconly.salon24.pl/232144,il-76-zadymka-tumana
  • @35stan 20:37:05
    "Jedynym przekłamaniem autorów, które ja w tej chwili widzę, to informowanie czytelników o czasie, bez uściślenia o który czas lokalny chodzi."

    Piszą oni wyraźnie: "Kiedy wybierał numer, na jego komórce była 9:04.***"

    ... a ta "jego komórka"(Sasina) była przecież zalogowana w rosyjskiej sieci komórkowej /// tu wpisałeś godziny /// więc proszę nie pisać: "bez uściślenia o który czas lokalny chodzi.", bo chodziło o czas lokalny w Smoleńsku

    W TAKIEJ POSTACI ZGODA

    9:04 na komórce Sasina / kilkanaście minut po 8:49 na komórce Batra to są /// "widełki" - okres czasu /// pomiędzy którym doszło do katastrofy.

    Gdyby "czas Sasina" był czasem lokalnym 8:04 w Smoleńsku [który był identyczny z czasem lokalnym moskiewskim] to do katastrofy musiało by dojść dwie godziny wcześniej czyli międzY 06:49 - 07:04 CZASU POLSKIEGO , ... a to nie jest prawda.

    PRAWDA JES TAKA, ŻE ANI CZAS POLSKI ANI MOSKIEWSKI NIE JEST FAKTYCZNYM CZASEM KATASTROFY

    FAKTYCZNYM CZASEM KATASTROFY JEST "CZAS BATRA i SASINA" [WIDEŁKI] , CZYLI CZAS PRZESUNIĘTY DO CZASU REALNEGO W POLSCE i SMOLEŃSKU O JEDNĄ GODZINĘ ***

    *** Taki zmanipulowany czas, w telefonie Batra i Sasina, 10.04.10 przekazały rosyjskie wieże telefonii komórkowej

    *** Rzeczywisty czas lokalny katastrofy w Smoleńsku był ("widełki" +1 godzina), a rzeczywisty czas w Polsce ("widełki" - 1 godzina) >> licząc od czasu, który 10 kwietnia 2010 r. wskazywały telefony komórkowe w Smoleńsku.
  • @Repsol 20:44:23
    // Wybacz i tak ukłony dla Kolegi że próbuje . Serdecznie pozdrawiam //

    Przemyśl to co odpisałem 35 stan / Tak trudno to pojąć?
  • .
    http://m.neon24.pl/97d77045cda78c85ac30e13b57569d67,0,0.jpg
  • @Ziut 23:11:36
    Po siedmiu latach masz szansę jak jewrej w okupację . Tu się ucz samodzielnego myślenia . Ave. http://newsweb.pl/2016/05/08/katastrofa-gibraltarska-jak-zginal-gen-sikorski-anglicy-odtajnia-akta-w-2033-roku/
  • @Repsol 23:49:21
    // Po siedmiu latach masz szansę jak jewrej w okupację //

    - TO ZNACZY? / KTO MA RACJĘ 35STAN CZY JA?
  • @Ziut 23:51:49
    Niestety dla Ciebie , On ma rację . Zabrałeś się za temat zbyt póżno . Pozdrawiam.
  • @Repsol 00:13:12
    // On ma rację //

    - Rozumiem, że myślisz, że ja się mylę. / Wskaż, .. w którym miejscu?
  • @Ziut 06:14:05
    "*** Rzeczywisty czas lokalny katastrofy w Smoleńsku był ("widełki" +1 godzina), a rzeczywisty czas w Polsce ("widełki" - 1 godzina) >> licząc od czasu, który 10 kwietnia 2010 r. wskazywały telefony komórkowe w Smoleńsku."

    Po pierwsze - tam w Smoleńsku nie było katastrofy TU154M nr 101, tylko inscenizacja katastrofy
    po drugie - czas inscenizacji, który w raportach MAK i KBWLLP przyjęto jako czas katastrofy i podano jako 6:41:7,5 UTC(Raport Millera) to czas wzięty po wielomiesięcznych obliczeniach uczonych radzieckich z MAK-u i nie mający związku z wydarzeniami na Siewiernym
    po trzecie - czas inscenizacji , o którym mówili świadkowie, to czas podany też w Raporcie KBWLLP w pkt. 1.7.6 jako "około 3 godzin po wschodzie słońca" czyli około: 3:02 UTC(wschód słońca w Smoleńsku) +~3:00 = ~6:02 UTC a dokładniej wg zeznań śp. Musia było to około 6:17 UTC(8:17 UTC+2, 10:17 UTC+4
    Potwierdził to świadek , kierowca autobusu nr 148 relacji Pieczersk-Smoleńsk, który miał odjazd z Pieczerska wg aktualnego wtedy rozkładu jazdy o godzinie 9:10 czasu lokalnego a czas lokalny w tym dniu w Smoleńsku to był UTC+3 czyli odjazd autobusu był o godzinie 6:10 UTC i po przejechaniu 4-5 km dzielących przystanek w Pieczersku z Siewiernym, mógł się pojawić przy lotnisku około 6:17 UTC
  • @35stan 11:22:02
    1) Po pierwsze - tam w Smoleńsku nie było katastrofy TU154M nr 101, tylko inscenizacja katastrofy

    2) po drugie - czas inscenizacji, który w raportach MAK i KBWLLP przyjęto jako czas katastrofy i podano jako 6:41:7,5 UTC(Raport Millera) to czas wzięty po wielomiesięcznych obliczeniach uczonych radzieckich z MAK-u i nie mający związku z wydarzeniami na Siewiernym

    3) po trzecie - czas inscenizacji , o którym mówili świadkowie, to czas podany też w Raporcie KBWLLP w pkt. 1.7.6 jako "około 3 godzin po wschodzie słońca" czyli około: 3:02 UTC(wschód słońca w Smoleńsku) +~3:00 = ~6:02 UTC a dokładniej wg zeznań śp. Musia było to około 6:17 UTC(8:17 UTC+2, 10:17 UTC+4

    Z PUNKTEM DRUGIM SIĘ ZGADZAM, W TYM MIEJSCU, ŻE MAK i KBWL GODZINĘ UTC 6:41:7,5 PRZYJĘŁY JAKO CZAS KATASTROFY, i JEST TO PRZYJĘCIE A NIE USTALENI

    Jeśli chodzi o pkt. 1 i inscenizację z pkt. 2 to nic nie jest niemożliwe, ale avy cokolwiek udowodnić najpierw trzeba udowodnić "widełki +/-1" , bez tego nie da się udowodnić żadnej inscenizacji.

    Samo udowodnienie "widełek +/-1" udawadnia to, że to co nam powiedziano, to inscenizacja, a przekaz faktycznych zdarzeń. / Czy było coś więcej niż przesunięcie "+/-1" nie wiemy, ... możemy się aby domyślać, e coś chciano ukkryć,ale co nie wiemy.

    Jeśli chodzi o pkt. 3, "wschód słońca" nie jest pojęciem dokładnym, bo jakiś czas trwa, dla jednych jest to moment, dla innych godzina. - Dlatego koncentrować się należy na odczytach urządzeń pomiarowych i ich porównaniach. - Odrzuciłbym z założenia "wschód słońca" jako pomiar czasu katastrofy [maskirowki] w Smoleńsku.
  • @35stan 11:22:02
    // czas lokalny w tym dniu w Smoleńsku to był UTC+3 //

    - Czas lokalny w Smoleńsku był UTC+4 / UTC+3 był czasem oszukanym

    Dlatego żeby nie mieszać , jako punkt odniesienia trzeba uznać czas z komórki Bahra i Sasina ["widełki" UCK ]* jako odnośnik, a czas lokalny warszawski i smoleński "widełki UCK+1" dla czasu moskiewskiego / "widełki UCK - 1" dla czasu warszawskiego.

    NAZWIJMY TO, ZROZUMIAŁĄ DLA WSZYSTKICH, STANDARYZACJĄ / UNIFIKACJĄ PROCEDURY USTALANIA CZASU KATASTROFY SMOLESKIEJ

    * " WIDEŁKI > UNIWERSALNY CZAS KATASTROFY / UCK" to samo co UTC+3 , bez terminu UTC / UTC akurat w tym badaniu gmatwa sprawę, bo odnosi się do czasu rzeczywistego, podczas gdy czas katastrofy MAK / KBWLLP był czasem przyjętym / zmyślonym.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY