Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
429 postów 3044 komentarze

"Ziut" bez PiC-u /// Wcześniej ... Kacpro.BlogSpot.com

Ziut - Blok Narodowy Polski - "Ruch (robimy) Listopadowy - Listopad ' 16" - Wygrajmy Myśląc Wspólnie Ziut.NEon24.pl/post/133700,Zamiast-Flagi-Ruch-Listopadowy-Bialo-Czerwona-Kartka

Mi tu pasuje tylko zestawienie "lini obrony brudu",.. z Dudą

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Weto prezydenckie w sprawie ustaw reformujących sądownictwo ciągle budzi emocje. To one górują nad nielicznymi analizami. Te emocje są po obu stronach — piszą Katarzyna i Andrzej Zybertowiczowie na łamach tygodnika „Sieci”.

Pułapka myślenia grupowego

Prezydent Andrzej Duda swym wetem dał sygnał, że potrzebny jest mały postój. Reforma sądownictwa jest niezbędna. Choćby tylko z tego powodu, że patologie nie mają tu charakteru spontanicznego, jednostkowego, wyjątkowego. Warszawskie „osiągnięcia” reprywatyzacyjne części establishmentu III RP pokazały, że to właśnie w sądownictwie uformowała się ostatnia linia obrony brudu.

Planowane reformy tę właśnie linię miały przełamać.

Ale

Ale obywatele potrzebują sądownictwa niezależnego. Instancji będącej po stronie obywateli. / ... / Prezydent nie wystąpił przeciw dobrej zmianie. Wystąpił jako zdrowy głos pluralizmu w obozie zmian. / koniec cytatu /

- Mi zgadza się w tym wszystkim tylko zestawienie zdjęcia prezydenta z ostatnią "linią [obrony] brudu", ... reszta to zaklinanie rzeczywistości.  ///  To tylko przedsmak prawdziwej nieuniknionej "wojny" o zmianę kodeksu wyborczego, który musi  zostać  zmieniony  -   wojny do której dojdzie, bo musi dojść.

Młoda twarz Dudy to tylko zgrabna maska starego Sorosa >> http://ziut.neon24.pl/post/139724,mamy-do-czynienia-z-rokoszem-postkomunistycznego-systemu-1

wPolityce.pl Ambasador Izraela w Polsce Anna Azari wyznała, że od półtora roku czekała na tę uroczystość. „Otwarcie biura AJC w Polsce jest świętem dla Polski, USA, Izraela oraz dla mnie osobiście” - powiedziała.

Cieszę się, że będę miała Warszawie kolejnych przyjaciół, z którymi będę mogła wymieniać się poglądami oraz rozmyślać na temat strategii. Uważam, że mamy w Polsce wspaniałą atmosferę do pracy   —  dodała.

Duda zainstalował AJC w POLIN >>  http://ziut.neon24.pl/post/137732,mysle-ze-to-zdrada-duda-zainstalowal-ajc-w-polin

 

 

KOMENTARZE

  • Ostatnia linia obrony brudu / Marzenia oderwane od rzeczywistości
    >> https://wpolityce.pl/polityka/353757-ostatni-linia-obrony-brudu-katarzyna-i-andrzej-zybertowiczowie-w-sieci-potrzebne-jest-sadownictwo-niezawisle-nie-tylko-na-papierze
  • Sensacja! Dudą kierują ludzie z fundacji Georga Sorosa!
    .
    >> http://ziut.neon24.pl/post/139518,sensacja-duda-kieruja-ludzie-z-fundacji-georga-sorosa

    W wysłanym w nocy apelu Zespół Ekspertów [Fundacjin Stefana Batorego] stwierdza, że ustawy te ingerują w fundamentalne wartości konstytucyjne i podważają zasady niezależności sądów i niezawisłości sędziowskiej.

    Do apelu dołączono opinie o ustawach o Sądzie Najwyższym, Krajowej Radzie Sądownictwa oraz o ustroju sądów powszechnych

    - czytamy na stronie Fundacji Stefana Batorego ufundowanej w czasach komuny przez, ... George'a Sorosa >>> http://www.batory.org.pl/programy_operacyjne/przeciw_korupcji/zespol_ekspertow_prawnych_przy_fundacji_Batorego
  • Nieoficjalnie: projekty prezydenta ws. sądownictwa poznamy w pierwszej połowie września.
    .
    „Fakty TVN” zwróciły uwagę, że nad projektami ustaw pracuje prof. Michał Królikowski, prawnik, były wiceminister sprawiedliwości (w czasach, gdy resortem kierował Jarosław Gowin). To może sugerować, że obecny wicepremier ma spory wpływ na rozwiązania, jakie będą zawarte w propozycjach prezydenta.

    Z nieoficjalnych sygnałów wysyłanych przez przedstawicieli Kancelarii Prezydenta wynika również, że Pałac Prezydencki będzie uważnie analizował ewentualne zmiany, jakie zostaną wprowadzone do projektów podczas prac komisji sejmowych i senackich. Zbyt duże ingerencje parlamentów mogą skończyć się kolejnym wetem.

    >> https://wpolityce.pl/polityka/353645-nieoficjalnie-projekty-prezydenta-ws-sadownictwa-poznamy-w-pierwszej-polowie-wrzesnia-pracuje-nad-nimi-michal-krolikowski
  • Ambicje personalne nie mogą szkodzić armii
    .
    Antoni Macierewicz dla "Gazety Polskiej": >> http://niezalezna.pl/201066-antoni-macierewicz-dla-quotgazety-polskiejquot-ambicje-personalne-nie-moga-szkodzic-armii

    Panie Ministrze, BBN twierdzi, że Pan Prezydent nie ma wiedzy na temat powodów odebrania gen. Jarosławowi Kraszewskiemu certyfikatu do dostępu do informacji niejawnych. Jak Pan skomentuje tę informację?

    Jak już powiedziałem, nie komentuję stanowiska urzędu prezydenta państwa. Komunikat BBN dotyczący sprawy pana generała mówił o „nieformalnych rozmowach Ministra Obrony Narodowej z Prezydentem RP”. Mogę tylko potwierdzić, iż wielokrotnie wskazywałem na kwestie związane z gen. J. Kraszewskim. Należy tu też przywołać fragment komunikatu Służby Kontrwywiadu Wojskowego sprzed miesiąca. Wówczas SKW uznała, że nie ma wyjścia i musi wszcząć postępowanie kontrolne. SKW powołała się na artykuł ustawy o ochronie informacji niejawnych, który mówi, że kiedy pojawiają się nowe wiadomości na temat danej osoby, które nie były znane podczas ostatniego analizowania ankiety bezpieczeństwa, SKW ma obowiązek przeprowadzić postępowanie kontrolne. Właśnie takie postępowanie zostało wszczęte wobec gen. J. Kraszewskiego.

    Myślę, że we wspomnianym komunikacie zawarta jest cała wiedza, jaką na obecnym etapie powinna dysponować opinia publiczna. Oczywiście prezydent ma prawo wglądu do wszystkich informacji, na jakie pozwalają przepisy, i ma prawo dysponować większą wiedzą. Wszystkie te warunki zostały spełnione.

    Czy Prezydent Duda może się zapoznać z materiałami SKW dotyczącymi gen. Kraszewskiego?

    To także zostało jasno sformułowane we wspomnianym komunikacie. Co prawda bezpośrednim zwierzchnikiem jest szef BBN, jednak nie mam wątpliwości, że tym bardziej dotyczy to Prezydenta RP. Nie widzę żadnych przeszkód. I żeby było jasne: w tej kwestii stanowisko ministra obrony narodowej zostało już dawno przekazane na piśmie.

    Takie pismo trafiło do Kancelarii Prezydenta?

    Tak.

    Panie Ministrze, podkomisja badająca przyczyny tragedii smoleńskiej wydała oświadczenie, w którym poinformowała opinię publiczną o tym, iż fakt rozpadu rządowego Tu-154M został potwierdzony wieloma badaniami, a jej członkowie potwierdzają ich wyniki.

    Komunikat dotyczy bezpośrednio lewego skrzydła samolotu, ponieważ główne badania tego właśnie fragmentu maszyny zostały zakończone. Zwracam uwagę na rangę tego dokumentu – nie jest on sprawozdaniem z jakiegoś etapu badania skrzydła, lecz stwierdzeniem, że naukowcy po całej serii analiz, doświadczeń, badań etc. uzgodnili, iż nie mają wątpliwości, że rozpad tej części rozpoczął się, zanim samolot dotarł do miejsca, w którym rosła brzoza.

    Ponadto eksperci potwierdzili obecność śladów eksplozji na bardzo wielu częściach tego skrzydła. W ten sposób ostatecznie zostało odrzucone kłamstwo smoleńskie, które przez wiele lat było fundamentem dezinformacji polskiej i międzynarodowej opinii publicznej. Jak pamiętamy, ta brzoza urosła do rangi symbolu niefrasobliwości Polaków, brawury i głupoty, które miały doprowadzić do katastrofy. Na tej brzozie opierał się cały system fałszu i antypolonizmu, rozwijany przez ostatnie siedem lat przez Rosjan i wspierające ich ośrodki w Polsce i za granicą. Teraz nie zostało z niego nic poza rozpaczliwą propagandą ludzi i środowisk współwinnych temu, co się stało. Jest jasne, że ta brzoza nie odegrała żadnej istotnej roli w dramacie, jakim była katastrofa smoleńska.

    Czy możemy liczyć na pomoc Amerykanów w wyjaśnianiu przyczyn śmierci polskiej delegacji pod Smoleńskiem?

    Jestem o tym przekonany. Podnosiłem ten temat podczas rozmowy przedstawicieli rządu RP z prezydentem USA. Zależy nam przede wszystkim, by administracja USA udostępniła komisji smoleńskiej materiały, jakie są w posiadaniu National Transportation Safety Board, czyli odpowiednika polskiej Komisji Badania Wypadków Lotniczych. Ta instytucja posiada dane będące wynikiem badania amerykańskich urządzeń nawigacyjnych znajdujących się w tym samolocie. Były analizowane w USA i tam pozostała część informacji, dotychczas nieudostępniona ani stronie rosyjskiej, ani komisji Millera. Miałem wrażenie, że prezydent USA był lekko zszokowany, gdy dowiedział się, że przedstawiciele poprzedniej administracji nie udostępnili Polsce tych informacji. Tak więc ostatni komunikat Komisji informuje o zasadniczym przełomie w jej pracach. Po ustaleniu, że rosyjscy nawigatorzy świadomie wprowadzali w błąd polskich pilotów podczas sprowadzania samolotu do podejścia na lotnisko w Smoleńsku, po ujawnieniu faktu awarii instalacji hydraulicznej ok. 3 km przed pasem lotniska, ukazanie genezy zniszczenia lewego skrzydła ma fundamentalne znaczenie dla rekonstrukcji przebiegu tragedii smoleńskiej. Jest też oczywiste, że obecne ustalenia całkowicie dezawuują raport rosyjski i stanowisko komisji ministra Jerzego Millera. Ustalenia te upewniają, że katastrofa smoleńska nie została spowodowana przez błąd pilotów i dają silne podstawy do hipotezy, że nie doszło do niej na skutek przypadkowego zbiegu nieprzewidzianych wydarzeń.
  • Prof. Jerzy R. Nowak - Minął Tydzień #5 - Zdrada Andrzeja Dudy
    >>> https://www.youtube.com/watch?v=7ArVlRnBUmk
  • @Ziut Polskę Zbaw 23:04:33
    A.Macierewicz podtrzymuje narrację rozpoczętą przez ZP pod jego kierownictwem i kontynuowaną przez podkomisję MON, którą powołał jako szef MON, z tymi samymi ekspertami podesłanymi mu przez CIA na czele kierownictwa podkomisji.
    Badanie wydarzeń z 10.04.2010 roku w wykonaniu ZP i obecnej podkomisji jest realizowane na taki sam wzór jak postępowali Żydzi na przestrzeni wieków z Talmudem, kiedy to następowały kolejne interpretacje Talmudu na współczesnej wersji Kabały kończąc.
    Wielowiekowe interpretacje Talmudu to podstawa cywilizacji żydowskiej opartej na Talmudzie. Służyły one Żydom w celu modyfikacji rozumienia Tory wraz ze zmieniającymi się warunkami bytowania Żydów na przestrzeni historii i lepszego dostosowania się do aktualnych interesów Żydów.
    Dlatego w cywilizacji żydowskiej etyka nie jest niezmienna i pochodną Tory, tylko jest zmienna w zależności od aktualnego prawa stanowionego zgodnie z aktualnym interesem tych co stanowią to prawo.
    Zgodnie z tymi zasadami prowadzone były i są tzw. badania tzw. katastrofy smoleńskiej.
    Niedługo po 10.04.2010 roku, bo w maju 2010 roku A.Macierewicz w artykule publikowanym w Gazecie Polskiej prawidłowo oceniał przyczyny tragedii, upatrując je w polityce Rosji i Niemiec za zgoda D.Tuska, odzyskiwania przez Rosję strefy wpływów ZSRR w Europie Środkowo Wschodniej a przecież ta polityka Rosji i Niemiec była efektem amerykańskiej polityki resetu Obamy czyli była uzgodniona z USA podczas negocjacji resetowych.
    Już po kilku miesiącach A.Macierewicz zmienił narrację i podczas swych licznych pielgrzymek po kraju i po świecie zaczął przekonywać Polaków,
    że USA, NATO, UE(w tym Niemcy)bardzo by chciały pomoc Polsce w wyjaśnieniu przyczyn ale rząd Tuska stoi na przeszkodzie, bo bez zgody rządu Polski, nikt nie może się wtrącać w te sprawy.
    Obnażeniem kłamstw Macierewicza jest obecna sytuacja po prawie 2 latach rządu PIS, gdy ten przejął wszystkie dowody i ma możliwość korzystania z pomocy "sojuszników".
    I co i nic. Sojusznicy powiedzieli Waszczykowskiemu, ze przekazali wszystko czym dysponowali a Waszczykowski na to: "nic nie mamy od was, proszę o wykaz dokumentów przez was przekazanych"
    I co i nic. Miesiące płyną a Macierewicz dalej brnie w kłamstwa a J.Kaczyński zapowiada cała prawdę za 8 miesięcy!
    Dlaczego A.Macierewicz i jego podkomisja ekspertów podesłanych przez CIA musi udawać "drugie ostrze nożyc Golicyna"?
    Musi, bo w oczywistym interesie USA, NATO czy UE jest ukrycie prawdy o przyczynach, istocie i przebiegu wydarzeń z 10.04.2010 roku.
    Czym były te wydarzenia?
    Były operacją fałszywej flagi przygotowaną , przeprowadzoną i osłanianą do dziś przez konsorcjum służb państw zaangażowanych w realizację polityki resetu USA-Rosja.
    Oprócz Rosji były to USA, Izrael, UK, Niemcy, Francja i oczywiście rzad PO-PSL pod kierownictwem niemieckiego namiestnika Tuska.
    Na czym ta operacja polegała?
    Polegała ona na inscenizacji katastrofy "na żywo" na Siewiernym w Smoleńsku z udziałem samolotu dublera z załogą (3 osobową czyli tych "trzech osób, które przeżyły katastrofę"- jak głosiły pierwotne informacje, potem zgodnie zasadami zdementowane).
    W stenogramach z wieży mamy poszlakowe informacje wskazujące na taki przebieg zdarzenia.
    Samolot TU154M nr 101 nawiązał kontakt z wieżą w Smoleńsku około 8:15(zeznania kontrolera Plusnina) a nie o 8:22 jak podał w Raporcie MAK a za nim KBWLLP.
    Są w stenogramach z wieży wypowiedzi Plusnina, który mówił, ile się "najebali" zanim odesłali go na zapasowe.
    Są wypowiedzi o tym, że samolot prowadzi Moskwa i raz znika z radarów Plusninowi a raz się pojawia.
    W stenogramach jest takie oto zdarzenie, że kontaktuje się z wieżą samolot rosyjski , podobno przelatujący koło Smoleńska i prosi wieżę o podanie aktualnych warunków meteo na Siewiernym. Przedstawia się ten samolot jako należący do linii lotniczych Anodiny szefowej MAK-u(Transaero TS331) i podaje, ze Moskwa prosiła o podanie tych warunków.

    10:09:55,1(8:09:55,1) A, dzień dobry, bardzo proszę o podanie waszej aktualnej pogody

    Jest to absurd, by Moskwa korzystała z pośrednictwa jakiegoś samolotu, skoro kontrolerzy Siewiernego i Krasnokutskij byli w łączności telefonicznej z Moskwą i tzw. "LOGIKĄ".

    Przed tą godziną(około 10:08 wieża łączyła się z "LOGIKĄ" i uczyła się, jak po angielsku jest "odejście na lotnisko zapasowe".
    Ten samolot podający się za TS331, to właśnie ten samolot "dubler" mający inscenizować katastrofę, który odbywał trasę równolegle do nr 101 na wschodnie podejście Siewiernego i być może to on był widziany przez załogę TU154M nr 101 o godzinie 10:06(8:06), kiedy to w CVR padają słowa załogi TU154M nr 101:
    "Zniża, czyżby też do Katynia leciał?"

    Zaraz po łączeniu się z TS331, Krasnokutski wzywa karetkę:
    10:11:37,1 (8:11:37,1) Halo.....karetkę w takim razie
    Po co i gdzie Krasnokutski wzywa karetkę o tej godzinie.
    Jeśli przyjmiemy, ze zgodnie z zeznaniami śp. R.Musia, "odgłosy", które załoga Jak-40 nr 044 uznała za odgłosy katastrofy, były słyszane po około 37 minutach od odejścia IŁ-76(9:39) czyli około 10:16
    to wzywanie karetki przez Krasnokutskiego o godzinie 10:11:37,1 czyli na 5 minut przed "odgłosami" staje się zrozumiałe i potwierdza to, ze TS331 to był tym samolotem dublerem(najprawdopodobniej był to TU154M nr 102, który miał być w tym czasie na remoncie w Samarze.
    Tymczasem samolot TU154M nr 101 z Prezydentem i Delegacją został odesłany("aleśmy się najebali by go odesłać") na zapasowe(moim zdaniem był to Briańsk a po drodze został zmuszony awaryjnie lądować na lotnisku wojskowym Sieszcza, około 150 km od Smoleńska, gdzie samolot z załogą i Delegacją został przejęty około 8:43.
    Telefon posła L.Deptuły ze słowami przerażenia: "Asia, Asia" i hałasem w tle był wg ABW o godzinie 8:46:51(o 9:46:51 UTC+3 i dlatego, że ABW nie przyjmuje do wiadomości, że w Smoleńsku używano czasu zimowego UTC+3, nie potrafiła ustalić prawdy, podając w notatce sporzadzonej na tę okoliczność badania czasu połączenia jednak opcję, że godzina operatora była źle ustawi0na, bo po ponad godzinie po katastrofie śp. Deptuła nie mógł telefonować)

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY