Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
552 posty 3938 komentarzy

Ruch dla Rzeczypospolitej RdR2018.WordPress.com

Ziut - Ruch dla Rzeczypospolitej - ----- 11 LISTOPADA STRACIMY NIEPODLEGŁOŚĆ! ----- ---- Przyszedł czas na "Wielki Ruch Listopadowy" / Wygrajmy MYŚLĄC Wspólnie ---- Ziut.NEon24.pl/post/133700,Zamiast-Flagi-Ruch-Listopadowy-Bialo-Czerwona-Kartka

Obywatelstwo dla imigrantów: TUSK GOV ERROR 404 DETECTED

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

[WIDEO] Jeśli PiS i Duda, tego nie zmienią ustawy o obywatelstwie polskim - W CO ZACZYNAM WĄTPIĆ - dojdzie do sytuacji że Unia Europejska będzie decydować kto będzie Polakiem - NASZYM OBOWIĄZKIEM JEST WALKA O ZMIANĘ TEJ USTAWY

W kontekście rozpoczętej chyba właśnie drugiej operacji "MOST" warto obejrzeć spot, który podciął skrzydła Platformie / Choć niezbyt wielu go obejrzało, to obejrzeli go ci, i dokładnie wtedy, co powinni go obejrzeć >> https://youtu.be/GYingbicm00

image

Operacja Most /  WIKIPEDIA:  Po utworzeniu rządu Tadeusza Mazowieckiego Polska wydała zgodę na masową akcję. 26 marca 1990, na spotkaniu z przedstawicielami Amerykańskiego Kongresu Żydów, Tadeusz Mazowiecki złożył deklarację, że Polska nie uchyli się od pomocy Żydom emigrującym  z ZSRR i zapewni im tranzyt. W wyniku tej decyzji podjęta została współpraca z dotychczas wrogimi sobie służbami specjalnymi: Departamentem I MSW, izraelskim Mosadem oraz CIA. Do Polski przybyła też delegacja izraelskiego ministerstwa spraw wewnętrznych. Podstawowym zagadnieniem było zapewnienie bezpiecznego tranzytu Żydów w ramach wspólnej operacji o kryptonimie Most. 13 lipca 1990 roku Sławomir Petelicki obejmuje dowództwo nad jednostką wojskową 2305 prowadzącą operację Most w Polsce. Operację osłaniał Jerzy Dziewulski a część operacji sfinansowała firma Art-B. W wyniku skutecznej współpracy operacja przebiegła bez zakłóceń.  >>>  CAŁOŚĆ >>>  http://ziut.neon24.pl/post/138088,prezydent-czy-to-znaczy-ze-operacja-most-rozpoczeta 
 
Czy PiS, i prezydent Duda zmienią decyzję PO w/s szybkiego nadawania obywatelstwa imigrantom?: Jeśli PiS i Duda, tego nie zmienią ustawy o obywatelstwie polskim - W CO ZACZYNAM WĄTPIĆ  -  dojdzie do sytuacji że Unia Europejska będzie decydować kto będzie Polakiem - NASZYM OBOWIĄZKIEM JEST WALKA O ZMIANĘ TEJ USTAWY




Czy PiS i Prezydent Andrzej Duda zamierzają zmienić, a jeśli tak to jak zamierzają zmienić prawo przyznawania w Polsce obywatelstwa polskiego uchodźcom, i nielegalnym imigrantom, w świetle prób narzucenia nam, przez Niemcy i Francję, stałego napływu tzw. uchodźców, dokonujących inwazji na Europę?  

Już w 2009 roku Platforma Obywatelska z PSL przyznała im prawo do polskiego obywatelstwa, wynikające tylko z faktu zamieszkania w Polsce. - Nie potrzebują nawet znać polskiego języka.
 
Czy Prezydent Duda, i Prawo i Sprawiedliwość chce po wyborach wywalczyć w (jeszcze) polskim Sejmie zmiany, na walce z którymi, i z przyczyny których, poległ być może Prezydent Lech Kaczyński. - Pytanie, i sugestia, jest jak najbardziej na miejscu, biorąc za podstawę bliski okres czasowy, dzielący "Katastrofę w Smoleńsku" od uchwalenia zmian w "Ustawie o obywatelstwie polskim", i inne fakty mogące mieć związek ze sprawą.

Koalicja PO-PSL powinna się tłumaczyć ze swoich działań, tych obecnych, i tych sprzed 5 lat, gdy de facto nadawała obywatelstwo polskie obecnym uchodźcom dokonującym inwazji na Europę.   /   PODAJ DALEJ >>> http://zonacezara.blogspot.com/2015/10/obywatelstwo-dla-imigrantow-czy-pis-i.html
 


o

*** "w związku z polskim pochodzeniem"  <<<   ten zwrot oznacza dzieci i wnuczków Żydów z Izraela, którzy opuścili Polskę w 1948, i w 1968 roku, aby tworzyć państwo Izrael. Obecnie jesteśmy w fazie ich powrotu do Polski, ... a uchodźcy robią jako zasłona dymna.


Dnia 02.04.09 roku koalicja PO-PSL uchwaliła zmiany w restrykcyjnej jak dotąd "Ustawie o obywatelstwie polskim", zmieniając zasady przyznawania obywatelstwa polskiego
 
Ówczesny Prezydent Lech Kaczyński w uchwalonych przez koalicję rządzącą zmianach dostrzegając swego rodzaju "dewaluację" swoich uprawnień, w procedurze "wyjątkowości" nadawania obywatelstwa polskiego osobom nie będącym Polakami, i skierował kwestionowane przez siebie paragrafy uchwalonych  zmian w "Ustawie o obywatelstwie polskim" do Trybunału Konstytucyjnego.  -  Stało się to dnia ........ , na .... miesięcy przed zamachem na polską delegację zmierzającą do Katynia, w której zginął Lech Kaczyński.
 
30.04.2009 ROK:  "W uzasadnieniu wniosku do TK Lech Kaczyński podkreśla(ł), że w myśl konstytucji to prezydent nadaje obywatelstwo polskie i wyraża zgodę na zrzeczenie się go, a dotychczasowe przepisy umożliwiają wojewodzie uznanie cudzoziemca za obywatela polskiego tylko w dwóch przypadkach.

Te dwa wyjątki dotyczą sytuacji, gdy cudzoziemiec jest bezpaństwowcem i mieszka w Polsce co najmniej 5 lat na podstawie zezwolenia na osiedlenie się lub gdy poślubił Polkę lub Polaka, małżeństwo trwa co najmniej 3 lata, a cudzoziemiec ma zezwolenie na osiedlenie się w Polsce.
 
Tymczasem zaskarżona ustawa rozszerza liczbę przypadków, w których możliwe jest uznanie za obywatela polskiego.
 
Zgodnie z ustawą, wojewoda mógłby uznać za obywatela polskiego cudzoziemca, który mieszka w Polsce od co najmniej 2 lat na podstawie zezwolenia na osiedlenie się, jeśli jest bezpaństwowcem, lub ma status uchodźcy, lub od co najmniej 3 lat jest w związku małżeńskim z Polką lub Polakiem, lub też zezwolenie na osiedlenie się uzyskał "w związku z polskim pochodzeniem". / Źródło: Prawo.GazetaPrawna.pl "Prezydent zaskarżył do TK ustawę o obywatelstwie polskim
 
Zwróćmy uwagę na ten fragment: "jeśli jest bezpaństwowcem, lub ma status uchodźcy"   , bo ta zmiana ma bezpośredni związek z  wydarzeniami, które właśnie się dzieją, ... i wygląda na to jakby były zaplanowane już w 2009 roku. -  Trzeba też dodać, że prawie dokładnie rok po tym wydarzeniu doszło do zamachu w Smoleńsku, gdzie przeciwnik nadawania obywatelstwa polskiego uchodźcom zginął w tragicznych okolicznościach.
 
Trybunał Konstytucyjny dnia 18 stycznia 2012 roku decyzją Kp5/09 , odrzucił zaskarżenie Lecha Kaczyńskiego , i uznał, że zaskarżone paragrafy wskazane przez Lecha Kaczyńskiego są zgodne z Konstytucją, stwierdzając zarazem wuzasadnieniu, że być może, warunki jakie musi spełnić kandydat na obywatela Polski są zbyt niskie, i powinny być inne niż uchwalone przez Sejm (czyli koalicję PO-PSL), sprawa ta nie była jednak tematem rozprawy, w związku z czym Trybunał Konstytucyjny do tego się w swoim wyroku nie odniósł.  -  Lech Kaczyński nie mógł wątku wskazanego przez Trybunał Konstytucyjny wnieść, użyć jako argumentu, ponieważ zginął w Smoleńsku. Nie zrobił też tego następny prezydent Bronisław Komorowski.

23 stycznia 2012 roku Gazeta.pl w artykule "Nasz obywatel multi-kulti" tak pisała o wyroku Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie: 

Rewolucyjna zmiana w przyznawaniu obywatelstwa polskiego. Nie będzie ono przywilejem, ale prawem, którego można dochodzić przed sądem. Tak zdecydował w środę Trybunał Konstytucyjny, który - przy sześciu zdaniach odrębnych - w pełnym składzie odrzucił skargę prezydenta Lecha Kaczyńskiego (podtrzymaną przez prezydenta Bronisława Komorowskiego) do ustawy o obywatelstwie polskim. Oprotestowana przez prezydentów ustawa wejdzie teraz w życie.

W trakcie rozprawy nad zaskarżoną przez Lecha Kaczyńskiego ustawą, która de facto w wyniku zmian stała się nie ustawą o obywatelstwie polskim, tylko "Ustawą o nadawaniu obywatelstwa polskiego", doszło do kuriozalnej sytuacji;
 
Przed Trybunałem Konstytucyjnym stawili się przedstawiciele marszałka Bronisława Komorowskiego, występujący z ramienia Sejmu, a więc uchwalającej ustawę koalicji PO-PSL, .... oraz przedstawiciele prezydenta Bronisława Komorowskiego, występujący z ramienia śp. Lecha Kaczyńskiego, zmarłego w wyniku, jak dotąd niewyjaśnionego zamachu na polską delegację w Smoleńsku, tzw. Katastrofie Smoleńskiej.
 
Pozostaje zagadką, dlaczego prezydent Bronisław Komorowski, w dniu rozprawy w/s zaskarżonej ustawy przed Trybunałem Konstytucyjnym, będący od 2010 roku prezydentem, nie wycofał po prostu zaskarżenia kwestionowanej przez Lecha Kaczyńskiego ustawy, choć mógł to zrobić, i całej "szopki" by nie było. - Nie zrobił tego, dlatego w związku z tym rodzą się pytania.
 
Biorąc pod uwagę fakt, że do rozprawy nad zaskarżoną ustawą doszło  3 lata od jej uchwalenia, 3 od jej zaskarżenia prze Lecha Kaczyńskiegoi 3  lata i miesięcy od zamachu w Smoleńsku, i  3 od wyboru Bronisława Komorowskiego na prezydenta Polski, można domniemywać, że koalicja PO-PSL być może celowo nie chciała, aby bezpośrednio po zamachu w Smoleńsku, sprawa ta znalazła się "na wokandzie", niejako w świetle reflektorów, w czasie, gdy zastanawiano się nad tym, że jeśli w Smoleńsku doszło do zamachu, to jaki mógł być jego motyw.  -  W ustalaniu takiego motywu zawsze bierze się pod uwagę sprawy bieżące.
 
Bronisław Komorowski jako prezydent, który "wskoczył" na urząd w wyniku przedterminowych Wyborów Prezydenta 2010, nie chciał poprzez swoją personalną decyzję, być osobą, która zrzekła się dochodzenia sprawy, o którą na krótko przed śmiercią walczył śp. Prezydent Lech Kaczyński.
 
Gdyby rozprawa w sprawie zmiany "Ustawy o obywatelstwie polskim" odbyła się już w 2010 roku, na pewno znalazły by się osoby, które mogły by wiązać tą sprawę, z zamachem, a co za tym idzie, mogła by wiązać beneficjentów tej ustawy, z zamachem. - A tacy beneficjenci byli.
 
Sprawą uchwalenia zmian do ustawy o obywatelstwie polskim były osoby i organizacje chcące uchwalenia ustawy reprywatyzacyjnej w Polsce. - Zainteresowanie to wynikało z tego, że większości obywateli zagranicznych nie przysługują żadne rekompensaty za mienie (np> pożydowski). Nowa ustawa reprywatyzacyjna, jeszcze nie uchwalona, miałaby dotyczyć obywateli polskich, tak się ją reklamuje. - Obywateli polskich, a więc i tych, którzy stali się nimi z mocy ustawy z 2009 roku. -  Tu warto zauważyć, że w uchwaleniem ustawy reprywatyzacyjnej, szacowanej na 65 miliardów dolarów, zainteresowany był bezpośrednio, i za nią lobbował, jeszcze w 2009 roku, marszałek Bronisław Komorowski, oraz Platforma Obywatelska. - Pamiętamy przecieki WikiLeaks w tej sprawie.
 
Przyglądając się temu, co się dzieje obecnie zauważamy, że i w tym przypadku Bronisław Komorowski lobbował na rzecz przyjmowania imigrantów do polski. W związku z tym, warto się zastanowić, czy już wtedy, czyli w 2009 roku, koalicja PO-PSL przewidywała możliwość stałego napływu do Polski masy imigrantów, którym PO-PSL uchwalając zmianę w "Ustawie o obywatelstwie polskim", chciały stworzyć warunki do jego łatwego otrzymania.
 
Tutaj należy przypomnieć, że jak donosi prasa, za napływem imigrantów do Europy (a więc i Polski), stać mają tzw. "fundacje charytatywne" finansowane przez George'a Sorosa, przyjacielowi Komorowskiego, który jeszcze nie tak dawno był przez niego dekorowany polskimi odznaczeniami państwowymi.
 
Tutaj rodzi się kolejne pytanie; Czy za uchwaleniem zmian w polskiej "Ustawie o obywatelstwie polskim" też stał Soros, zwolennik "społeczeństwa otwartego"? - Jeśli tak, to sprawa łatwego nadawania obywatelstwa wielkiej liczbie osób, wiąże się też ze sprawą prywatyzacji Lasów Państwowych, o której nie tak dawno było bardzo głośno. - Wszak duża liczba osadników potrzebuje nowych, niezasiedlonych terenów do osiedlenia. Sprzedane, następnie wykarczowane lasy, i uzyskana w ten sposób ziemia doskonale nadawała by się do celów osadniczych. - Czy w to "gra" koalicja PO-PSL, nie wyjaśniając nam szczegułów swoich decyzji?
 
Jakkolwiek by nie było, w wyniku uchwalonej przez koalicję PO-PSL ustawy o zmianie "Ustawy o obywatelstwie polskim" z 2009 roku, praktycznie każdy kto tego zapragnie ma prawo, prawo a nie przywilej, do otrzymania obywatelstwa polskiego. - Sprzyja temu założony w ustawie Platformy niski próg, jaki musi spełnić osoba chcąca otrzymać takie obywatelstwo. - Nie musi nawet znać języka, wystarczy, że spełni prawie tylko warunek czasowy legalnego zamieszkania na terenie polski, ... warunek, który zapewne spełni każdy przysyłany do polski imigrant, przysyłany do nas w ramach relokacji z innych krajów Europy, owładniętych falą napływu tzw. uchodźców.
 
Gdyby po terminie wymaganego uchwalonym prawem terminu, przebywająca w Polsce osoba miała problemy z uzyskaniem polskiego obywatelstwa, może dochodzić swojego prawa w sądzie, bo prawo takie, spełniającej warunki osobie przysługuje z mocy ustawy. - Mamy chyba najbardziej liberalne prawo przyznawania obywatelstwa na całym świecie, na dokładkę, obywatelom całego świata, każdemu, kto wsiądzie w ponton, i przybije do naszych brzegów.
 
Stąd pytanie: Czy PiS i Prezydent Andrzej Duda zamierzają, a jeśli tak, to jak zamierzają zmienić prawo przyznawania w Polsce obywatelstwa polskiego w świetle prób narzucenia nam, przez Niemcy i Francję, stałego napływu imigrantów.
 
- Czy Prezydent Duda, i Prawo i Sprawiedliwość chce po wyborach wywalczyć w (jeszcze) polskim Sejmie zmiany, na walce z którymi, i z przyczyny których, poległ być może Prezydent Lech Kaczyński. - Pytanie, i sugestia, jest jak najbardziej na miejscu, biorąc za podstawę bliski okres czasowy, dzielący "Katastrofę w Smoleńsku" od uchwalenia zmian w "Ustawie o obywatelstwie polskim", i inne fakty mogące mieć związek ze sprawą.

O

 

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2012-02-18 sygn. Kp 5/09

WYROK z dnia 18 stycznia 2012 r.   Sygn. akt Kp 5/09*  W imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Trybunał Konstytucyjny w składzie: Andrzej Rzepliński ? przewodniczący Stanisław Biernat Zbigniew Cieślak Maria Gintowt-Jankowicz ? I sprawozdawca Mirosław Granat Wojciech Hermeliński Adam Jamróz Marek Kotlinowski Teresa Liszcz Małgorzata Pyziak-Szafnicka Stanisław Rymar Piotr Tuleja Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz ? II sprawozdawca Andrzej Wróbel Marek Zubik,  protokolant: Grażyna Szałygo,  >>>http://konstytucja.e-prawnik.pl/orzeczenia-trybunalu-konstytucyjnego/wyrokkp509.html

o


 

AKCJA ŻONKILE

https://www.youtube.com/watch?v=3UZhcpgq4aE

https://www.youtube.com/watch?v=rt3b3oGTRig

Bohaterski Prezydent Warszawy Stefan Starzyński bronił miasta przed wrogiem. Innych, roztropny Prezydent Mościcki w 1938 r. przegnał z Polski. - Obecnie, kolejni pRezydenci witają ich w granicach Rzeczypospolitej z otwartymi rękoma. - To jest zdrada!

Uważam że obecny pRezydent Andrzej Duda zdradził Polskę i Polską Młodzież mówiąc podczas kampanii wyborczej, że: Przyszłość ma na imię Polska!".   

- Kłamał rano! Kłamał w południe, i kłamał wieczorem!  -  

Prawda kryje się w tych słowach, wypowiedzianych przez Dudę podczas powitania w POLIN Amerykańskiego Kongresu Żydów:

"Tę wyjątkową wspólnotę polityczną, którą nazywamy 'Rzeczpospolitą Przyjaciół', unicestwiła agresja nazistowskich Niemiec i przeprowadzony przez hitlerowców Holocaust   (...)   Dzisiaj znów razem budujemy wspólną pomyślną przyszłość"

Jak zaznaczył Duda, znamiennym jest, że gala odbywa się w gmachu Muzeum Historii Żydów Polskich.

"To instytucja ogromnie istotna dla zachowania prawdy o wspólnej historii obu naszych narodów. W atrakcyjny, nowoczesny sposób ukazuje ona dzieje naszej ojczyzny, która przez wieki była dla Żydów ziemią  POLIN - gościnnym, bezpiecznym domem."

— napisał prezydent, zapominając / lub nie wiedząc / o tym że Żydowski Instytut Historyczny jest ostatnią pozostałością po działającym w ZSRR CKŻP, które wraz z Armią Radziecką przyjechało na radzieckich czołgach zniewalać Polskę. / Tutaj więcej >>

Myślę, że to zdrada:

Duda zainstalował AJC w POLIN

http://ziut.neon24.pl/post/137732,mysle-ze-to-zdrada-duda-zainstalowal-ajc-w-polin

KOMENTARZE

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY