Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
644 posty 4330 komentarzy

"Orzeł" - Pismo sympatyków Obozu Narodowo Demokratycznego

Ziut Obóz Narodowo Demokratyczny - Przyszedł czas na "Obóz Narodowo Demokratyczny / Bez ofiar do zwycięstwa!" [Notka fundacyjna / Founding note] http://ziut.neon24.pl/post/146369,oboz-narodowo-demokratyczny-zdelegalizowac-onr-i-mw

Kiedy Prezydent Duda stanie przed Trybunałem Stanu?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wszystko wskazuje na to, ... że to tylko kwestia czasu: wniosek w tej sprawie musi podpisać co najmniej 140 członków Zgromadzenia Narodowego, jeśli zagłosuje za nim co najmniej 2/3 jego członków.

Najciekawszym w tym całym "procederze" będzie to, jak po złożeniu takiego wniosku zachowa się Prawo i Sprawiedliwość? 

Fakt złamania Konstytucji jest i będzie ewidentny. Czy w związku z tym, zachowanie posłów PiS i Jarosława Kaczyńskiego, ... też będzie konsekwentne?

 

Jeśli nie, to całe to PiS-owskie

prawo i sprawiedliwość,

... to tylko "Ch*j  Du*a, ... i Kamieni Kupa"!

Nosił wilk razy kilka, ... poniosą i wilka? :D

 

Prezydent, bez względu na zajmowane stanowisko, jak każdy, tez powinien podlegać prawu. Za złamanie Konstytucji  ponosi odpowiedzialność przed Trybunałem Stanu.

 
Podstawowymi karami, jakie może zasądzić Trybunał Stanu, są:
- utrata czynnego i biernego prawa wyborczego (nie można ani głosować, ani być wybranym w wyborach),
- utrata odznaczeń państwowych (wszystkich lub jakiejś części),
- zakaz zajmowania kierowniczych stanowisk lub pełnienia funkcji związanych ze szczególną odpowiedzialnością w organach państwowych i organizacjach społecznych,
- pozbawienia mandatu poselskiego (od 2 do 10 lat),
- utraty zajmowanego stanowiska, z którego pełnieniem związana jest odpowiedzialność przed Trybunałem Stanu.
 

 

 
 
Zgodnie z przyjętą przez Sejm i Senat ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym Art.4. 

 PREZYDENT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ  ,

 po zasięgnięciu opinii Kolegium Sądu Najwyższego, 

 OKREŚLI W DRODZE ROZPORZĄDZENIA,

 REGULAMIN SĄDU NAJWYŻSZEGO

w którym ustali liczbę stanowisk sędziego Sądu Najwyższego nie mniejszą niż 120, w tym ich liczbę w poszczególnych izbach, wewnętyrzną organizację Sądu Najwyższego, zasady wewnętrznego postępowania, oraz szczegółowy zakres i sposób wykonywanie czynności przez asystentów sędziego, biorąc pod uwagę konieczność zapewnienia sprawnego funkcjonowania Sądu Najwyższego, jego izb i organów, specyfikę postępowań prowadzonych przed Sądem Najwyższym, w tym postępowań dyscyplinarnych, oraz liczbę i rodzaj rozpoznawanych spraw.

Art. 31. § 1. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, po zasięgnięciu opinii Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, obwieszcza w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski” liczbę wolnych stanowisk sędziego przewidzianych do objęcia w poszczególnych izbach Sądu Najwyższego.

§ 4. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej określi, w drodze rozporządzenia, wzór karty zgłoszenia kandydata na wolne stanowisko sędziego Sądu Najwyższego, mając na uwadze konieczność zapewnienia przejrzystości oraz sprawności postępowania w sprawie wyboru kandydata na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego.
 Źródło / Ustawa o SN z 8.12.2017 r. >> //orka.sejm.gov.pl/opinie8.nsf/nazwa/2003_u/$file/2003_u.pdf

<>

Zgodnie z Art.178.1 Konstytucji: "Sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli, i podlegają tylko konstytucji i ustawom".
 
Zgodnie z Art.173 Konstytucji: "Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz."
 
Gdyby Prezydent, przed złożeniem swojego projektu w Sejmie [lub w trakcie procesu legislacyjnego], określił REGULAMIN SĄDU NAJWYŻSZEGO [o którym mowa w Art. 4 Ustawy o SN], i regulamin ten w wyniku procesu legislacyjnego, stałby się integralną częścią Ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym, ustawa ta byłaby zgodna z aktualną Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej. 

Z uwagi na fakt, że Prezydent tego nie zrobił, a uchwalona zgodnie z jego projektem ustawa o Sądzie Najwyższym,    w sposób niezgodny z Konstytucją,   nadaje Prezydentowi  władzę zwierzchnią nad Sądem Najwyższym, przez przyznanie Prezydentowi,
 
niezgodnego  z Konstytucją    prawa   do określenia w  drodze prezydenckiego rozporządzenia  Regulaminu Sądu Najwyzszego,  z którego,  zgodnie z Konstytucją,   Prezydent nie ma prawa skorzystać.
 
Art. 173 i 178.1 Konstytucji jasno wskazują czym są Sądy i Trybunały [są władzą odrębną], i komu podlegają [Konstytucji i ustawom], czyli zgodnie z Konstytucją kontroli Sejmu, i to tylko i wyłącznie za pomocą uchwalonych  "kompletnych" ustaw,
 
a nie za pomocą pozaustawowych aktów wykonawczych, jakimi są rozporządzenia. Dotyczy to nawet, a moze nawet przede wszystkim tych, wydawanych przez Prezydenta.
 
Sprawą jasną jest, że to jednostka nadrzędna [lub szef], określa regulamin podległej sobie instytucji.
 
Niekonstytucyjnym jest to, aby to Prezydent, za pomocą pozaustawowego Regulaminu Sądu Najwyższego, w sposób arbitralny, w formie swojego rozporządzenia kontrolował SN.
 
SKORZYSTANIE PRZEZ PREZYDENTA Z NIEKONSTYTUCYJNEGO PRAWA BĘDZIE PODSTAWĄ DO POSTAWIENIEM GO PRZED TRYBUNAŁEM STANU 
 

Mając na uwadzeznane z najnowszej Polskiej historii nadużywanie władzy sądowniczej do walki politycznej [w czasach nie tak nieodległej ideologicznej okupacji /czasy komunizmu], oraz wagę uchwalonych przez Sejm propozycji prezydenta [swego rodzaju "pomroczność jasną Sejmu],

a także potencjalnie wprost trudne do ustalenia [teraz i w przyszłości] możliwe skutki przyjętego rozwiązania [przyznające Prezydentowi niezgodne z Konstytucją uprawnienia / nie tylko obecnemu, ale też kolejnym],

wydaje się być jak najbardziej uzasadnione wszczęcie dochodzenia, sprawdzenie i ustalenie powodów, przyczyn, oraz osób odpowiedzialnych za sporządzenie niekonstytucyjnego prezydenckiego projektu ustawy o Sądzie Najwyższym.

Ustalenia tego, czy uchwalenie niekonstytucyjnych przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym, jest tylko nic nie znaczącym intelektualnym błądem, czy raczej było to zamierzonym działaniem mającym na celu przyznanie Prezydentowi [lub przywłaszczenie], niezgodnie z Konstytucją, nienależnej mu władzy zwierzchniej nad władzą sądowniczą w Polsce.  

 
 
Detale sprawy >> //ziut.neon24.pl/post/141659,czy-jestesmy-swiadkami-swiatecznego-prezydenckiego-puczu
 

 

 Łapiński krytycznie o wypowiedziach Gersdorf
 
Wydaje mi się, że oświadczenia i wypowiedzi publiczne I prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf nie wystawiają jej najlepszego świadectwa; porównywanie demokratycznie wybranych władz do okupanta jest czymś wielce niestosownym - powiedział w niedzielę rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński. 

POMIJAJĄC OSOBĘ PREZES GERSDORF,

 ... WARTO SIĘ ZASTANOWIĆ NAD TYM CO POWIEDZIAŁA

 

 

Art. 188. Konst.  Właściwość Trybunału Konstytucyjnego

Trybunał Konstytucyjny orzeka w sprawach:

 

1)
zgodności ustaw i umów międzynarodowych z Konstytucją,
 
2)
zgodności ustaw z ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi, których ratyfikacja wymagała uprzedniej zgody wyrażonej w ustawie,
 
3)
zgodności przepisów prawa, wydawanych przez centralne organy państwowe, z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami,
 
4)
zgodności z Konstytucją celów lub działalności partii politycznych,
 
5)
skargi konstytucyjnej, o której mowa w art. 79 skarga konstytucyjna ust. 1.
 

Art. 191. Prawo złożenia wniosku o zbadanie sprawy przez Trybunał Konstytucyjny

 
1. Z wnioskiem w sprawach, o których mowa w art. 188 właściwość Trybunału Konstytucyjnego do Trybunału Konstytucyjnego wystąpić mogą:
1) Prezydent Rzeczypospolitej, Marszałek Sejmu, Marszałek Senatu, Prezes Rady Ministrów, 50 posłów, 30 senatorów, Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, Prokurator Generalny, Prezes Najwyższej Izby Kontroli, Rzecznik Praw Obywatelskich, 
2) Krajowa Rada Sądownictwa w zakresie, o którym mowa w art. 186 Krajowa Rada Sądownictwa ust. 2,
3) organy stanowiące jednostek samorządu terytorialnego,
4) ogólnokrajowe organy związków zawodowych oraz ogólnokrajowe władze organizacji pracodawców i organizacji zawodowych,
5) kościoły i inne związki wyznaniowe,
6) podmioty określone w art. 79 skarga konstytucyjna w zakresie w nim wskazanym.
2. Podmioty, o których mowa w w ust. 1 pkt 3-5, mogą wystąpić z takim wnioskiem, jeżeli akt normatywny dotyczy spraw objętych ich zakresem działania.

Art. 79. Skarga konstytucyjna

1. Każdy, czyje konstytucyjne wolności lub prawa zostały naruszone, ma prawo, na zasadach określonych w ustawie, wnieść skargę do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy lub innego aktu normatywnego, na podstawie którego sąd lub organ administracji publicznej orzekł ostatecznie o jego wolnościach lub prawach albo o jego obowiązkach określonych w Konstytucji.

KOMENTARZE

  • Michalkiewicz o antypolskiej inicjatywie senatu USA | wolnosc24.pl
    Stanisław Michalkiewicz ostrzega przed groźbą okupacji Polski przez obcą "nową szlachtę". Polacy mogą stać się obywatelami drugiej kategorii we własnym kraju.. Rozmawia Jan Bodakowski.
    >> https://www.youtube.com/watch?v=K4iOCUmu0Lc
    .
  • Izrael wniósł oficjalną skargę ws ustawy [re]prywatyzacyjnej
    .
    Agresja Izraela na Polskę staje się oficjalnym faktem: Już w 2005 r., izraelski rząd tajną decyzją "znacjonalizował" na rzecz Izraela roszczenia z restytucji całego mienia pożydowskiego w Polsce, 27.10.17 zgłosił Polsce swoje roszczenia oficjalnie.
    >> http://ziut.neon24.pl/post/140782,izrael-wniosl-oficjalna-skarge-ws-ustawy-re-prywatyzacyjnej
  • USA szykują się do sankcji dla Polski / Stanisław Michalkiewicz
    >> https://www.youtube.com/watch?v=aKJoBwVCTho

    [Re]prywatyzacja: Lobby izraelskie w Sejmie jednak istnieje
    >> http://ziut.neon24.pl/post/140734,re-prywatyzacja-lobby-izraelskie-w-sejmie-jednak-istnieje

    PiS kłamie: Jan Dziedziczak / poseł PiS, sekretarz stanu odpowiedzialny za sprawy polonijne, konsularne, parlamentarne oraz dyplomację publiczną i kulturalną / ... jednak okłamał Polaków: w Sejmie powstała grupa lobbująca na rzecz Izraela

    05.06.2015 / Jan Dziedziczak: Ze zdziwieniem przeczytałem artykuł jednego z izraelskich portali gdzie jakiś dziennikarz z którym nigdy nie rozmawiałem napisał o tym, ze w Sejmie ma powstać grupa lobbystow na rzecz Izraela i ja miałbym w tej grupie być. JEST TO CALKOWITA NIEPRAWDA – pisze na facebookowym profilu poseł PiS Jan Dziedziczak.

    O powstaniu takiej parlamentarnej grupy pisał dziennik „Jeruzalem Post”. Jak relacjonuje poseł Dziedziczak „do spotkania z delegacja z Izraela faktycznie doszło. Rozmawialiśmy tam o wsparciu dyplomatycznym dla Izraela w konflikcie bliskowschodnim, znaczna cześć naszego spotkania była poświęcona polityce historycznej. Zgodziliśmy się, ze wypowiedzi o polskich obozach koncentracyjnych są niedopuszczalne. Podkreśliliśmy, ze za II Wojnę Światową odpowiedzialni są Niemcy a nie jacyś naziści. Nie rozmawialiśmy o lobbingu na rzecz Izraela”.

    Read more: http://www.pch24.pl/jan-dziedziczak--w-sejmie-nie-powstanie-grupa-lobbujaca-na-rzecz-izraela,36210,i.html#ixzz4wRdjZa8L

    Aż tu "nagle", dzisiaj 24 października 2017 roku, "w przeddzień" uchwalenia tzw. "dużej ustawy reprywatyzacyjnej" ujawniło się, w podobno polskim jeszcze Sejmie, istnieje Polsko-Izraelska Grupa Parlamentarna, czyli poselskie lobby działająca na rzecz interesów Izraela w Polsce! - Wyobrażacie sobie to: oficjalna agentura! / Fa*k Off! / Niech Izrael odda Polakom grób Chrystusa!, ... też się nam należy, i niech Kaczyski głupot nie "piepszy"! : / http://ziut.neon24.pl/post/140282,kaczynski-jest-czysty-tylko-czy-aby-na-pewno

    Jak czytamy wPolityce.pl poniższą Ekspozycję przygotowało Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Żydów w Polsce, ... przy współpracy z Polsko-Izraelską Grupą Parlamentarną" http://ziut.neon24.pl/post/138938,sprawa-polska-a-prawo-zydowskie-government-decision-1250
  • Myślę, że to zdrada: Duda zainstalował AJC w POLIN
    >> http://ziut.neon24.pl/post/137732,mysle-ze-to-zdrada-duda-zainstalowal-ajc-w-polin
    .
    Bohaterski Prezydent Warszawy Stefan Starzyński bronił miasta przed wrogiem. Innych, roztropny Prezydent Mościcki w 1938 r. przegnał z Polski. - Obecnie, kolejni pRezydenci witają ich w granicach Rzeczypospolitej z otwartymi rękoma. - To jest zdrada!

    Uważam że obecny pRezydent Andrzej Duda zdradził Polskę i Polską Młodzież mówiąc podczas kampanii wyborczej, że: Przyszłość ma na imię Polska!".

    - Kłamał rano! Kłamał w południe, i kłamał wieczorem!

    Prawda kryje się w tych słowach, wypowiedzianych przez Dudę podczas powitania w POLIN Amerykańskiego Kongresu Żydów:

    "Tę wyjątkową wspólnotę polityczną, którą nazywamy

    'Rzeczpospolitą Przyjaciół',

    unicestwiła agresja nazistowskich Niemiec i przeprowadzony przez hitlerowców Holocaust (...) Dzisiaj znów razem budujemy wspólną pomyślną przyszłość"
  • @Ziut - Blok Narodowy Polski 21:06:12
    NAJPIERW przywrócić karę ŚMIERCI za ZDRADĘ...

    Z możliwością nadzwyczajnego ułaskawienia, zamiany kary na DEPORTACJĘ + konfiskatę majątku, jeśli będą efektywnie w 100% współpracować z Trybunałami / Sądami.

    Potem możemy na spokojnie ich szukać. :)
  • @Ziut - Blok Narodowy Polski 21:06:12
    Jeżeli:

    - przyjęta w 1997 r. Konstytucja Kwaśniewskiego faktycznie paraliżuje jakąkolwiek próbę naprawy systemu prawnego naszego państwa

    - aktualna większość parlamentarna nie ma legalnego mandatu do zmiany zakorzenionego w konstytucji ustroju sądów (ma tylko mandat niepełny, tzn. większość demokratyczną), ale - abstrahując od pozytywistycznoprawnego postrzegania rzeczy - także mandat moralny (świadomość tego, że działa w dobrze pojętym interesie narodu)

    - nie ma szans na większość konstytucyjną, a odpowiedzialność za państwo każe unikać rozwiązań drastycznych (rozwiązanie sejmu, by nie powtórzyć błędu z 2007 r., co doprowadziło do Mirosławca i Smoleńska)

    wówczas jedynym rozwiązaniem sytuacji patowej jest "warunkowe" wprowadzenie zmian w systemie prawa, coś a'la próbne obowiązywanie czegoś, o jest ekspektatywą, projektem, wizją, w celu sprawdzenia skutków, tj. wejście w życie prawa tymczasowego (w duchu bezskuteczności zawieszonej), czyli:

    - podpis prezydenta jako autorytarne działanie w interesie narodu, mimo że stricte rzecz biorąc jest to działanie "contra legem" (stan wyższej konieczności)
    - przyzwolenie na czasowe obowiązywanie zmian (w celu zweryfikowania trafności diagnozy)
    - usankcjonowanie "po czasie".


    No i oczywiście, odpowiedzialność polityczna prezydenta, czyli
    (a) odpowiednia interpretacja stanu wyższej konieczności, wg którego złożenie podpisu nie było działaniem contra legem, lecz właściwą diagnozą niejednoznacznych okoliczności, których w danym czasie nie można było inaczej zweryfikować niż wprowadzeniem ich w życie i zweryfikowaniem po skutkach
    (b) Trybunał Stanu dla prezydenta RP w sytuacji, gdyby jego diagnoza okazała się nietrafna (oczywiście przy uwzględnieniu wszystkich "dobrych chęci".

    Jest to klasyczny dylemat "grzecznego obywatela", zmuszonego do nieposłuszeństwa obywatelskiego dla wyższych celów.

    Weźmy na przykład chirurga, który wie, że sprzeczny z zasadami sztuki lekarskiej zabieg (i przez to absolutnie niedopuszczalny) ratuje w określonych warunkach życie i że nie ma dla niego alternatywy.

    Co odpowiedzialny chirurg robi?
    Pozwala umrzeć pacjentowi? Czy kładzie na szali swą reputację, walcząc do końca o życie pacjenta?

    Otóż robi to drugie. Jak Antoni Kosiba.

    Można się obecnie zastanowić nad sensownością nieco innego rozwiązania: nad odczekaniem do końca kadencji i próbą zdobycia większości konstytucyjnej. O ile bieżące sprawy mogą iść po dobremu... (brak "mafii prawnej"), a efekt będzie większy (legalizm całkowity).

    Natomiast w przypadku prób blokowania dobrych reform przez hamulcową mafię prawną (tak było np. za Kwaśniewskiego, który blokował oczywiste reformy Balcerowicza, przez co opóźnił o kilka lat bezwzględnie wymagane reformy) szkoda czasu i trzeba, by prezydent zaczął działać w stylu "nieposłuszeństwa obywatelskiego". I chyba Duda właśnie to robi, podpisując ustawy....
  • @maharaja 22:43:20
    // Jeżeli: - przyjęta w 1997 r. Konstytucja Kwaśniewskiego faktycznie paraliżuje jakąkolwiek próbę naprawy systemu prawnego naszego państwa //

    KONSTYTUCJA NIE BLOKUJE ŻADNEJ REFORMY

    JEDYNE CO KONSTYTUJA ROBI, TO MÓWI W JAKI SPOSÓB TO MA BYĆ ZROBIONE:
    USTAWĄ, ... A NIE ROZPORZĄDZENIEM,
    W SEJMIE, ... A NIE W KANCELARII PREZYDENTA, ... CZY MINISTERSTWIE SPRAWIEDLIWOŚCI

    Sejm popełnił błąd, który musi naprawić, aby w którymś momencie komuś się nie wydawało, że jak został wybrany to wszystko może.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY