Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
652 posty 4388 komentarzy

"Orzeł" - Pismo sympatyków Obozu Narodowo Demokratycznego

Ziut Obóz Narodowo Demokratyczny - Przyszedł czas na "Obóz Narodowo Demokratyczny / Bez ofiar do zwycięstwa!" [Notka fundacyjna / Founding note] http://ziut.neon24.pl/post/146369,oboz-narodowo-demokratyczny-zdelegalizowac-onr-i-mw

Memoriał Ignacego Jana Paderewskiego do prezydenta USA

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Paderewski postulował odbudowę państwa polskiego jako Stanów Zjednoczonych Polski. Postulat utworzenia Królestwa Halicji i Królestwa Polesia, z powodu Ukraińców, uległ zawieszeniu. Realizacja ich dążeń oznaczałaby rozpad Imperium Rosyjskiego.

Memoriał Ignacego Jana Paderewskiego do prezydenta Stanów Zjednoczonych Woodrowa Wilsona w sprawie Polski i jej niepodległości z 17 stycznia 1917 roku. Uzasadnienie konieczności odbudowy niepodległej Polski z dostępem do morza.

 

Zrzut z TVN24.pl

W staraniach o odzyskanie niepodległości Polski dużą rolę odegrała nie tylko działalność militarna, lecz także dyplomatyczna.

W jej zakresie niezwykle ważnym dokumentem jest memoriał [memorandum] Ignacego Jana Paderewskiego sporządzonyna początku stycznia 1917 roku na prośbę pułkownika Edwarda Mandella House’a dla Thomasa Woodrowa Wilsona, prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Memorandum to uzasadniało konieczność odbudowy niepodległości Polski, a także przyznania jej Prus Wschodnich i Gdańska oraz – jak przypuszczają badacze – miał wpływ na politykę amerykańską w sprawie niepodległości Polski.

 

TEN LICZĄCY 19 STRON MASZYNOPIS MUSI BYĆ FASCYNUJĄCYM DOKUMENTEM, ... ALE O DZIWO, NIGDZIE NIE MOGĘ WYGUGLOWAĆ JEGO TEKSTU - MOŻE KTOŚ WIE GDZIE TEN DOKUMENT UKRYTO?

 

W orędziu do Senatu USA z 22 stycznia 1917 roku prezydent Wilson stwierdził, że „wszyscy politycy są zgodni, iż powinna istnieć niepodległa, zjednoczona Polska”.

Zaangażowanie prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki widać najlepiej w programie pokojowym, który został przedstawiony 8 stycznia 1918 roku w orędziu do Kongresu.

Thomas Woodrow Wilson zaprezentował wówczas słynne 14 punktów będących projektem uporządkowania sytuacji politycznej w Europie po pierwszej wojnie światowej. Trzynasty punkt tego programu głosił: „Stworzenie niepodległego państwa polskiego na terytoriach zamieszkanych przez ludność bezsprzecznie polską, z wolnym dostępem do morza, niepodległość polityczną, gospodarczą, integralność terytoriów tego państwa ma być zagwarantowana przez konwencję międzynarodową”.

Po śmierci Ignacego Jana Paderewskiego na podstawie testamentu przekazano jego spuściznę do Polski. Niewielka część Archiwum Paderewskiego trafiła do Biblioteki Narodowej, największa część do Archiwum Ministerstwa Spraw Zagranicznych i w niewielkim stopniu do Archiwum Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, które część akt przekazało do Zakładu Historii Partii przy Komitecie Centralnym Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Do Archiwum Akt Nowych, gdzie znajduje się memoriał, pierwsze fragmenty spuścizny Paderewskiego z archiwów MSZ i MSW przekazano pod koniec 1956 roku, a w następnych latach (1958–1960) spłynęły uzupełnienia z Archiwum MSZ, Zakładu Historii Partii, Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych i Biblioteki Narodowej.

<>

Paderewski postulował odbudowę państwa polskiego jako państwa federacyjnego, w którym konstytucja i prawo miały gwarantować prawa obywatelom, a także różnorodnym grupom etnicznym i religijnym. Terytorium Stanów Zjednoczonych Polski miało obejmować większość obszaru Rzeczypospolitej Obojga Narodów z okresu przed rozbiorami. Biorąc pod uwagę ówczesne zaludnienie i podziały etniczne w Europie, kraj ten liczyłby 54 miliony mieszkańców i byłby, według słów Paderewskiego, tak jednolity jak Francja. Na jego czele stać miał prezydent, który zarazem miał posiadać tytuł króla Polski, Litwy, Polesia i Halicji.

Stany Zjednoczone Polski składać się miały z szeregu autonomicznych podmiotów. Były to:

  • Królestwo Polski
  • Królestwo Litwy
  • Królestwo Polesia
  • Królestwo Galicji-Podola
  • Królestwo Wołynia

W dalszej części wywodu koncepcja Królestwa Galicji-Podola została zastąpiona koncepcją Królestwa Halicji, zrezygnowano natomiast z koncepcji Królestwa Wołynia. Królestwo Halicji obejmować miało Galicję Wschodnią i położoną między Bugiem i Zbruczem część Wołynia. Północna część Wołynia miała natomiast wejść w skład Królestwa Polesia. W granicach Stanów Zjednoczonych Polski znaleźć się też miały: Księstwo Cieszyńskie, Śląsk Opolski i powiaty sycowski i namysłowski Dolnego Śląska. W osobnym memoriale z tego samego 11 stycznia 1917 roku znalazł się postulat włączenia w skład Stanów Zjednoczonych Polski także Prus Wschodnich.

Kwestia ukraińska

Postulat utworzenia Królestwa Halicji i Królestwa Polesia na terytoriach, na których zamieszkiwał znaczny odsetek ludności narodowości ukraińskiej, nie zadowalał ambicji politycznych Ukraińców, którzy dążyli do utworzenia niepodległego państwa ukraińskiego. Paderewski pozostawił jednak tę kwestię w zawieszeniu, ponieważ, ze względu na znaczną liczebność Ukraińców i sytuację polityczną, realizacja ich dążeń oznaczałaby rozpad Imperium Rosyjskiego.

<>

Treść memoriału  przygotowanego przez Ignacego Jana Paderewskiego dla prezydenta Stanów Zjednoczonych Thomasa Woodrowa Wilsona z datą 11 stycznia 1917 roku.

Najważniejsze fragmenty   Memoriału za publikacją wydaną przez Editions Dembinski, Paris 1992 , zatytułowaną „Myśli o Polsce i Polonii”, a  będącą wyborem dokumentów politycznych autorstwa Ignacego Jana Paderewskiego,  w opracowaniu Mariana Marka Drozdowskiego  oraz Andrzeja Pibera.

 

11 styczeń 1917,  Nowy Jork,  Memoriał o Polsce i konieczności odbudowy jej niepodległości.

 

                Nie biorąc pod uwagę faktu, że w obecnej wojnie ponad dwa miliony żołnierzy mówiących po polsku zostało zmuszonych do walki bratobójczej, mocarstwa wojujące, zarówno centralne jak i sojusznicze, upierają się  przy nazywaniu Polski małym narodem. Byłoby to obraza, jeśli nie byłoby nonsensem.

 

                Dawne królestwo Bolesława Wielkiego (999-1025) obejmowało Morawy, Słowację, Pomorze na obu brzegach Odry, cały Śląsk, połowę Saksonii sięgając prawie do Berlina – rozciągało się od Morza Bałtyckiego do Dunaju.       

Terytorium Polski, przed jej pierwszym rozbiorem w roku 1772, obejmowało 763 940 kilometrów kwadratowych, to jest prawie 300 000 mil kwadratowych. Już uprzednio, po 86 latach od uratowania jej przez polskiego króla Jana Sobieskiego od tureckiej agresji, Austria zagarnęła i okupowała w roku 1769 część polskiego władztwa, to jest hrabstwa Spisz i Orawa i dodała je do korony węgierskiej. Stało się to w roku 1769. Terytorium wyżej wymienione nie obejmuje wszystkich prowincji etnograficznie polskich, bowiem Księstwo Cieszyńskie na Śląsku austriackim, regencja opolska na Śląsku pruskim, tak jak okręgi Lębork i Bytów na Pomorzu i rejon Jezior Mazurskich, pomimo bezwzględnej germanizacji, wciąż utrzymały polski charakter. 

Wrogowie Polski są obecnie zgodni, że jest ponad 20 milionów Polaków, są to liczby podawane przez wrogów. W rzeczywistości jest w Europie ponad 23 miliony osób czystej bez domieszki rasy polskiej, 35 milionów mówi po polsku, a jeszcze 15 milionów doskonale rozumie po polsku. Gdyby Polska była zupełnie wolna, jej dawne granice przywrócone, mielibyśmy naród o 54 milionach ludzi, tak jednolity jak Francja, a o wiele bardziej niż Cesarstwo Austriackie, w którym 11 milionów Niemców rządzi konglomeratem 52 milionów ludzi, głównie pochodzenia słowiańskiego.

 

               

Sam Michelet, który znał historię Polski równie dobrze jak Francji, powiedział:


„Wbrew temu, co mówiono, Polska zawsze była jednolitym, rodzimym państwem, zbudowanym na podstawie najbardziej prawnie uzasadnionej, właśnie tak jak Francja. Zarówno tu jak i tam, jak zresztą w każdym, dobrze ułożonym organizmie, harmonijna dwoistość stanowi środek do jedności. Między jej dwiema połowami, Polską i Litwą, istnieją inne więzi, niż między południową a północną Francją, jeśli ktoś nie dostrzega nadzwyczajnego braku podobieństwa między Prowansalczykiem a Flandryjczykiem. Na odwrót, mocarstwa, które podzieliły miedzy sobą Polskę są tworami  całkowicie różnorodnymi, zupełnie sztucznymi; Prusy to mozaika, Austria – karykatura, a Rosja – dziwoląg.”


W wieku XV, pod rządami dynastii Jagiellonów, Polska była już krajem samorządnym. Jej instytucje były najbardziej liberalne, a ich duch bezspornie demokratyczny. Zgodnie z tym, w roku 1430, na 249 lat przed „Habeas corpus” w Anglii a 359 lat przed Deklaracją Praw Człowieka we Francji, Polska ustanowiła swoje słynne prawo: „Neminem captivabimus nisi iure victum”. Konstytucję „Nihil novi” z roku 1505 należy uważać za pierwszą próbę wprowadzenia demokratycznego systemu parlamentarnego w Europie. W roku 1572 po zgonie ostatniego z Jagiellonów, kraj stał się rzecząpospolitą z królami wybieranymi dożywotnio, jakby prezydentami. W tym samym roku, roku Nocy Św. Bartłomieja, polski Senat proklamował absolutna wolność wyznania w całej Rzeczypospolitej. Na długo przed ta datą, nawet przed odkryciem tego kraju [to jest USA], od samego początku swego politycznego istnienia, Polska była tym, czym Ameryka jest dziś: bezpieczna ucieczka dla uciskanych ludzi, wygodnym schronieniem dla prześladowanych religii i opinii.

                Wrogowie Polski mówili wiele o nadużyciach popełnionych przez jej liczna szlachtę. Z wyjątkiem kilku starych, prawie feudalnych rodów, polska szlachta nie była klasa arystokracji, ale raczej uprzywilejowanej demokracji. Była to ogromna gromada ludzi cieszących się wszystkimi prawami obywatelskimi i politycznymi, także pewnymi być może średniowiecznymi przywilejami, zdobytymi przez ich przodków lub przez nich samych na polu bitwy lub w służbie publicznej. Byli wszyscy wyborcami, sami byli wybierani. Każdy, kto wyróżnił się na wojnie, w służbie państwowej, w nauce lub sztuce, mógł stać się szlachcicem. Jak demokratycznie i jak szeroko była stosowana ta zasada, najlepiej pokażą to niektóre liczby. W roku 1847 w konstytucyjnej Francji za Ludwika Filipa z 30 milionów ludzi tylko 150 tysięcy było uznanych za wyborców, podczas gdy w Polsce w roku 1647  -  11 milionów ludzi reprezentowało 300 tysięcy wyborców. W Anglii przed reforma prawa wyborczego w roku 1832 tylko 2 procent ludności cieszyło się pełnia praw politycznych, podczas gdy w Polsce w roku 1734 pełnie tych praw miało już 12 procent ludności.

 

                Przyczyny upadku Polski nie należy szukać w stanie anarchii, jaka ten kraj zalewała w czasie każdej królewskiej elekcji, bowiem w każdym demokratycznym kraju jest skłonność do anarchii bez nieuniknionego zagrożenia niepodległości i istnienia narodu. Skutki mogą czasem wydawać się proste, przyczyny są zawsze złożone. Polskim królom mogło brakować władzy, a naród  -  „strażnik cywilizowanej Europy”, „obrońca wiary”  -  mógł wyczerpać swą siłę militarną i wydać się kuszącą i łatwą zdobyczą dla zachłannego sąsiada, jednakże jedna z głównych przyczyn rozbiorów Polski był właśnie ten liberalny, postępowy, demokratyczny duch kraju, który uczynił go jednym z najbardziej cywilizowanych narodów i najbardziej liberalnym państwem w całej Europie.

 

                Uniwersytet Wiedeński był założony w roku 1365, w Berlinie w roku 1809, a w Piotrogrodzie w 1810, natomiast cztery polskie uniwersytety: Krakowski   -  w 1364, Wileński  -  1578, Zamojski w 1595, a lwowski w roku 1661.

 

                Nic dziwnego, że z takimi ośrodkami kultury, z pierwszym ministerstwem oświaty w całym cywilizowanym świecie, z najbardziej humanitarna reforma sadownictwa na dwadzieścia lat przed Wielka rewolucja Francuską, z republikańska forma rządów Polska, otoczona przez trzy najbardziej autokratyczne monarchie, była uznana za stałe i coraz większe zagrożenie dla ich reakcyjnych instytucji  -  jej los został więc przypieczętowany.

 

                Zło rodzi zło. Zbrodnia rozbiorów Polski okazała się zgubna dla Europy i jej ludów. Zniszczyła ona równowagę sił politycznych w starym świecie. Ustanowiła i usankcjonowała system politycznego, gospodarczego i religijnego ucisku mniejszych narodów, stworzyła atmosferę zbrodni, która panuje w Europie od 142 lat i która, jak wydaje się, sięgnęła teraz szczytu.

 

                W interesie ludzkości, dla dobra wolności i sprawiedliwości, sprawa polska musi być rozwiązana przez odbudowę całego państwa polskiego, a można mieć nadzieję, ze rozwiązanie to nastąpi z inicjatywy wielkiego i szlachetnego człowieka, któremu – jak to widać  -  nie tylko los tego kraju został powierzony. (…)

                Niepodległość tylko części Polski pod niemiecką hegemonią, proklamowana ostatnio przez mocarstwa centralne, jest jedynie półśrodkiem, służącym celom bieżącym. Musi tez upaść w najbliższej przyszłości jak każdy półśrodek, jak wszystko to, co zostało podjęte w nieszczerych zamiarach.

 

                Nieco teatralna obietnica rosyjska udzielenia zjednoczonej Polsce pełnej autonomii, pod warunkiem, ze we wprowadzaniu reform rząd będzie miał absolutnie wolna rękę  -  o ile sprawa dotyczy  tylko polityki wewnętrznej Rosji  -  ta obietnica po doświadczeniach przeszłości i ostatnich wydarzeniach w Galicji przestała napawać jakimkolwiek zaufaniem.

Idea utworzenia neutralnego, biernego państwa buforowego, które miałoby stać się  dla potężnych sąsiadów terenem rozgrywek w czasie pokoju i polem bitwy na czas wojny, musi być wyeliminowana. Polska nie może przyjąć w podarunku jeszcze jednej puszki Pandory. Jeśli ma ona żyć i zająć ponownie swoje miejsce w europejskiej rodzinie narodów, musi stać się tym, do czego jest uprawniona: silnym i niepodległym państwem.

 

                W odnowieniu Polski prawa historyczne, wyznanie ludności, jakikolwiek czynnik ważny, nie może być uznany za jedyny decydujący. Racje polityczne, ekonomiczne i moralne są o wiele bardziej istotne. Umysłowość, uczucia, dążenia różnych ludzi, ich niewątpliwe prawo do pokojowego i stopniowego rozwoju musza być brane pod uwagę. Im więcej różnorodności, tym więcej potrzeba harmonii.

 

                Harmonia jest warunkiem zasadniczym, nie tylko harmonia piękna, ale i siły. Nowe państwo musi być zbudowane harmonijnie. Musi mieć siłę do obrony, jak i moc wewnętrznie go podtrzymującą. Rozsądna konstytucja i sprawiedliwe prawodawstwo winny zapewnić maksimum rozsądnej wolności zarówno jednostkom, jak i zbiorowościom.

Odnowiona Polska winna przybrać kształt STANÓW ZJEDNOCZONYCH POLSKI obejmujących:

 

A.     Królestwo Polski,

 

B.     Królestwo Litwy,

 

C.     Królestwo Polesia,

 

D.     Królestwo Halicji-Podola,

 

E.      Królestwo Wołynia.

 

 

 

A.     Królestwo Polski obejmowałoby zabór rosyjski do rzeki Bug, okręgi Białystok, Bielsk i Sokółka, Puszczę białowieską, gubernię suwalska bez jej północnej części, Księstwo Cieszyńskie na austriackim Śląsku, hrabstwa Spiszu i Orawy, zachodnią i środkową Galicję do tej samej rzeki Bug, Zachodnie Prusy z Gdańskiem, regencję olsztyńską z Jeziorami Mazurskimi i portem Elbląg w Prusach Wschodnich, Wielkie Księstwo Poznańskie i regencję opolską z okręgami Syców i Namysłów na Śląsku pruskim.

 

(…)

 

B.     Królestwo Litwy obejmowałoby gubernie kowieńska i wileńską, północną część suwalskiej, ziemie na północnym brzegu rzeki Niemen (…) z okręgami Tylża i Kłajpeda.

 

(…)

 

C.     Królestwo Polesia obejmowałoby gubernie mińską, grodzieńską, południową część witebskiej do rzeki Dźwiny, zachodnią część mohylewskiej do Dniepru, i północną część Wołynia wzdłuż rzeki Prypeć.

 

(…)

 

D.     Królestwo Halicji obejmowałoby obecna Galicję Wschodnią, leżącą między rzekami Bugiem a Zbruczem na południu i część Wołynia (…) między rzekami Bugiem a Świsłoczą od północy  [tzn. Królestwo Wołynia obejmowałoby pozostałą część Wołynia – dopisek mój].

 

(…)

 

Prezydent Stanów Zjednoczonych Polski, by zadowolić dzielnicowe ambicje mieszkańców i wzmocnić swą władzę, winien nosić tytuł Króla Polski, Króla Litwy, Króla Polesia, króla Halicji.

 

Są wszelkie powody, by sądzić, że takie rozwiązanie byłoby sprawiedliwe dla wszystkich narodowości zamieszkujących dawną Rzeczpospolitą Polską, mogłoby zadowolić każdego rozsądnego Polaka, Litwina i Białorusina-Poleszuka. Co do Rusinów, mogą czuć się nieco rozczarowani. Na nieszczęście, z powodu ich wielkiej liczby i sytuacji, tak ściśle zespolonej z Rosją, rozwiązanie ich sprawy odpowiednio do ambicji narodowych, oznaczałoby rozpad Cesarstwa Rosyjskiego. W każdym razie, przynajmniej część tej licznej rasy, greko-katolicy, znajdujący się najbezsporniej pod wpływem kultury polskiej, zostaną potraktowani z należytymi względami i będą mogli urzeczywistnić swe odwieczne dążenia.

 

Plan ten przedłożony z należnym szacunkiem, jest w pełni zgodny z zasadą narodowości proklamowaną przez kilka mocarstw wojujących; jest także zgodny ze słynnym rosyjskim manifestem do Polaków, w którym były następujące słowa:  ‘jednego oczekuje od was Rosja  -  takiego poszanowania dla praw tych narodowości, z którymi związała was historia”. Pod tym względem Rosja może polegać na Polsce. Drzewo wolności Narodu Polskiego może tylko zrodzić owoce wolności i może je rodzic swobodnie.

Słowo o przyszłości Prus Wschodnich: mogą stać się one księstwem, republika lub wolnym miastem Królewcem i wciąż pozostać niemiecką własnością, chociaż oddzieloną przez Polskę od ojczyzny. Odległość ze Szczecina do Prus Wschodnich jest o wiele krótsza, niż z Seattle do Alaski.

Źródło:>> https://www.salon24.pl/u/dawidowicz/547442,memorial-o-polsce

KOMENTARZE

  • "Należy stworzyć niezawisłe państwo polskie" (http://www.tvn24.pl)
    https://www.tvn24.pl/thomas-woodrow-wilson-a-niepodleglosc-polski-reportaz-brygidy-grysiak,804116,s.html
  • .
    http://m.neon24.pl/33f84b93a25d4096f355a5d77f3807ae,0,0.jpg
  • Ignacy Jan Paderewski – niedościgniony wzór
    Wynikiem trzyletniej pracy Ignacego Paderewskiego w Stanach Zjednoczonych była rekrutacja ponad 20 000 ochotników do Armii Polskiej we Francji, tzw. Błękitnej Armii, dowodzonej przez gen. Józefa Hallera.
    >>> https://wolnemedia.net/ignacy-jan-paderewski-niedoscigniony-wzor/
  • Polish declarations of admiration and friendship for the United States, 1926
    Sprawdź, czy Twój Dziadek, lub Babcia, podpisali się pod "Amerykańską laurką" >> http://findingaids.loc.gov/db/search/xq/searchMferDsc04.xq?_id=loc.mss.eadmss.ms009133&_faSection=contentsList&_faSubsection=dsc&_dmdid=d7189e22&_start=1&_lines=125

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY