Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
658 postów 4439 komentarzy

"Orzeł" - Pismo sympatyków Obozu Narodowo Demokratycznego

Ziut Obóz Narodowo Demokratyczny - Przyszedł czas na "Obóz Narodowo Demokratyczny - NOTKA FUNDACYJNA [Founding note] - http://ziut.neon24.pl/post/146369,oboz-narodowo-demokratyczny-zdelegalizowac-onr-i-mw

Polska. Teren prywatny, ... POLAKOM WSTĘP WZBRONIONY!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czy to początek końca, ... czy początek obłędu: Czy 11 listopada naprawdę stracimy niepodległość?


pRezydent z PiS mają plan: sto lat po upadku ideii budowy JUDEOPOLONI na terenach Rzeczypospolitej porozbiorowej, w 100 Rocznicę Odzyskania Niepodległości, stracimy niepodległość - tak widzę przyszłość analizując zmieniającą się sytuację

18.01.2018 / Jak donosi wPolityce.pl Marszałek Senatu Stanisław Karczewski po rozmowie z prezydenckim ministrem Muchą w sprawie planowanego przez Dudę referendum odniósł się też do obecnej ustawy zasadniczej, czyli planów zmiany obecnie obowiązującej polskiej Konstytucji:

Konstytucja, która ma 20 lat, została napisana przez środowiska lewicowe, wymaga zmiany. Mamy taką świadomość i się z tym zgadamy. Potrzebna jest dyskusja i na pewno taką dyskusję, debatę należy i trzeba prowadzić wokół Konstytucji (…) To proces, pewnie długi. Musimy też zmienić ustawę o referendum  —   tłumaczył marszałek Senatu.  / koniec cytatu /

<>

11 Listopada prezydent Duda chce przeprowadzić tzw. referendum konstytucyjne, czyli zadając kilka pytań, jeśli referendum będzie ważne, Duda chce uzyskać zgodę Polaków na zmianę Konstytucji, którą sam napisze.

Karczewski zdradził, że "Musimy też zmienić ustawę o referendum.", ... a to może oznaczać zmianę tego rodzaju, że obecne referenda nie mające mocy wiążącej, chce się zmienić w ten sposób, aby miały moc wiążącą

- jeśli przed "referendum Dudy" ustawa o referendum zostanie zmieniona w sposób jak wyzej, po tzw. "referendum konstytucyjnym" Dudy [wystarczy aby tylko była frekwencja ***], obecna polska Konstytucja będzie musiała zostać zmieniona, bo tak to "ustawi" planowana zmiana ustawy o referendum, o której mówi marszałek Senatu Karczewski.

*** referendum będzie miało wymaganą frekwencję, bo 11 listopada mają się też odbyć wybory samorządowe / taka przy okazji "frekwencja referendalna" stworzy wrażanie, że Polacy chcą zmiany obowiązującej Konstytucji.

Wtedy Duda, tak jak z niekonstytucyjnie napisanymi ustawą o Sądzie Najwyższym [nad którym przejmuje kontrolę] i ustawą o KRS,  sam napisze nam Konstytucję, taką jaką będzie chciał. Konstytucji, która swoimi zapisami, bez wojny,  może tak zmienić nam rzeczywistość, że w miejsce Polski jaką znamy, doprowadzi to do powstania nowotworu o nazwie POLIN.

Obecna Konstytucja, gdyby była przestrzegana, nie jest taka zła. /  Na pewno gwarantuje to co mamy, i co ważne umożliwia korektę, zawartych na szkodę Polski, niekonstytucyjnych zapisów w umowach międzynarodowych, np. w Traktacie Lizbońskim, który Tusk podpisał, bez jego przeczytania, ...

tego nie da, i nie zagwarantuje planowana nowa konstytucja, która na 100% będzie musiała być zgodna z tak zwanymi "wartościami europejskimi" - to właśnie niesie ze sobą zmiana obecnie obowiązującej polskiej Konstytucji.

W 100 Rocznicę Odzyskania Niepodległości, sto lat po upadku ideii zbudowania JUDEOPOLONI, może dojśc do / cokolwiek by to nie znaczyło /, ... do ustanowienia w Polsce 'Rzeczpospolitej Przyjaciół' 

-  Analizując sytuację, tak widzę przyszłość.

Do takiej konkluzji można [a nawet trzeba] dojść, analizując rozwój wypadków i zachowanie prezydenta Dudy, biorąc pod uwagę niejasne kulisy jego wyboru na kandydata PiS na prezydenta [w tym to kto go poparł], powitanie w Polsce AJC-Amerykańskiego Kongresu Żydów z jego powitalnym "listem żelaznym" wąłcznie,

mając przy tym na uwadze bezprawne roszczenia organizacji izraelsko-żydowskich względem Polski, co do mienia bezpotomnie zmarłych w Holokauście przedwojennych obywateli polskich, Polaków wyznania mojżeszowego.

... oraz co najważniejsze, mając na uwadze planowaną zmianę Konstytucji, pamiętając już uchwalony niekonstytucyjny fakt, próbę prezydenta Dudy, przejęcia kontroli nad Sądem Najwyższym, co razem ze zmianą Konstytucji może doprowadzić w Polsce do dyktatury, ALE NIE DUKTATURY PiS, DYKTATURY PREZYDENCKIEJ  -  Dlatego Kaczyńskiego z całym PiS sklasyfikować należy, albo jako "pożytecznych idiotów", albo agentów wpływu obcych państw, ... Izraela i USraela / czyli interesów diaspory żydowskiej Stanów Zjednoczonych

Wydaje mi się, że jesteśmy poddawani "podwójnemu praniu muzgu".

Z jednej strony Obywatelom RP udało się obrzydzić Polakom obecną Konstytucję, co uzasadnia inicjatywę Dudy aby ją zmienić  - agentura to nie solista, to zespół, który nas kołuje - a my "gonimy własny ogon".

Jeśli się zastanowić, skoro Duda z PiS ewidentnie złamali procedury konstytucujne [mogli to zrobić zgodnie z konstytucją] w sprawie sądów, to równie dobrze wiele umów międzynarodowych, w tym Traktat Lizboński, może być niezgodny z Konstytucją.

Zmieniając Konstytucję, jak chce Duda, pozbawimy się możliwości uznania za niezgodne z konstytucją te przepisy np. Traktatu Lizbońskiego, na podstawie których Komisja Europejska "chce nas ustawić w szeregu", a które zgodnie z obowiązującą obecnie polską Konstytucją, nie powinny nas obowiązywać.

Zmieniając Konstytucję, świoadomie lub nie, Duda pozbawi nas prawa do sprawdzenia, czy poprzednie rządy sprzedały nas, tak jak wcześniej do tego doszło w Magdalence. /  Zmiana Konstytucji powinna być ostatnioą rzeczą, na którą powinniśmy się zgodzić. 

-   Aby podbić państwo, nie trzeba tego robić militarnie, można tego dokonać metodami na pozór legalnymi, za pomocą podstawionych agentów wpływu. - Z takim przypadkiem, wydaje mi się, mamy aktualnie do czynienia.  -  TO TRZEBA SPRAWDZIĆ , NAD TYM TRZEBA SIĘ ZASTANAWIAĆ i NA TO SZUKAĆ DOWODÓW,... i tym trzeba się zająć.

Tak jak z Konstytucją amerykańską  [która ma sto kilkadziesiąt lat],  tak z obecną Konstytucją polską, mozna się zgodzić na jakiejś jej  drobne uaktualniające poprawki, ale nie mozna się zgodzić na to, aby została całkowicie zmieniona na zamówienie człowieka, który nie tylko nie wie jak napisać zgodną z Konstytucją ustawę [bo to byłoby zbyt proste], który ją złamał, .... i o którym na pewno wiemy na pewno jedynie to, ze chce tą Konstytucję ułozyć pod swoją własną osobę.

-  Nie możemy się na to zgodzić, ... tym bardziej, że jest mało prawdopodobne, aby do 11 Listopada ustalono winnych zamachu w Smoleńsku.

 

T

KOMENTARZE

  • A propos "Teren prywatny, wstęp wzbroniony". to...
    coraz więcej widuje się takich tablic np w lasach w górach itd...
    Rozumiem, że jakiś kawał pola jest prywatny, no bo jest to pole z którego żyje jakaś rodzina i jest to oczywiste.
    Ale lasy? jakiś spory kawał góry? (co zdarza się coraz częściej), przecież to są dobra wspólne nasz wszystkich Polaków.
    Po co komu jakiś kawał lasu? czy to jest potrzebne do życia?
    Albo piękna sporych rozmiarów łąka w górach, piękne miejsce widokowe które jeszcze do niedawna (za tzw komuny) było dostępne, teraz ogrodzone z tą właśnie tablIcą "Teren prywatny - zakaz wstępu"-
    JAKIM PRAWEM!
  • Z tego co widać obecnie w górach, to prowadzone sa tam poważne inwestycje....
    w drogi, kamienne umocnienia, miejscami przeważnie w rejonie dróg (chociaż nie tylko) kamienne obudowy górskich strumieni, mostki itd, itp...
    Obawiam się, że są to jeszcze państwowe inwestycje za nasze pieniądze, pod przyszłe prywatyzacje. Tak jak to było praktykowane w przypadku przedsiębiorstw państwowych przygotowywanych do koniecznej niby prywatyzacji, czyli przejęcia naszego, wybudowanego wysiłkiem wielu pokoleń, potencjału gospodarczego.
    Czyżby przyszła teraz kolej na Polskie Lasy i polskie góry?
    Obym się mylił...
  • Teraz, gdy Polaków...
    tych prawdziwych Polaków, dla których :
    Tylko pod Krzyżem,
    Tylko pod tym znakiem,
    Polska jest Polską
    A Polak, Polakiem
    jest już podobno tylu co po II wojnie (czyli ok 26mln) a jak nam wmawiają media, nadal jest nas w Polsce podobno 38mln, to teraz każde referendum może już być wiążące, bo zważywszy na to, że Polacy doprowadzeni do apatii w większości nie są aktywni politycznie, każde referendum, nawet bez cudów na urną, będzie po myśli okupanta.
    Więc ta cała szopka z Konstytucją na obecnym stadium degradacji narodu polskiego jest już praktycznie dla nas Polaków, bez znaczenia...

    CHYBA, ŻE TA CAŁA RESZTA POLAKÓW, KTÓRA JESZCZE ZOSTAŁA, SKUPI SIĘ W KOŃCU POD KRZYŻEM, POD TYM NASZYM ZNAKIEM.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY