Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
576 postów 4082 komentarze

Ruch dla Rzeczypospolitej RdR2018.WordPress.com

Ziut - Ruch dla Rzeczypospolitej - ----- 11 LISTOPADA STRACIMY NIEPODLEGŁOŚĆ! ----- ---- Przyszedł czas na "Wielki Ruch Listopadowy" / Wygrajmy MYŚLĄC Wspólnie ---- Ziut.NEon24.pl/post/133700,Zamiast-Flagi-Ruch-Listopadowy-Bialo-Czerwona-Kartka

Western betrayal / WOJNA HYBRYDOWA DZIAJE SIĘ W POLSCE

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

CHCĄ NAS TAK USTAWIĆ, ABY BYŁO JAK WTEDY

Znalezione obrazy dla zapytania I HAVE SEEN BETRAYED POLAND BLIS

Pojęcie zdrady Zachodu odnosi się do poglądu, że Wielka Brytania i Francja nie spełniły swoich prawnych, dyplomatycznych, wojskowych i moralnych zobowiązań wobec narodów czechosłowackich i polskich podczas preludium do i po II wojnie światowej. Czasami odnosi się także do traktowania innych krajów Europy Środkowej i Wschodniej w tym czasie.

W komentarzu do sojuszu angielsko-polskiego polski publicysta Stanisław Mackiewicz napisał w swojej książce z 1964 roku "Polityka Becka":

Anglia nie potrzebuje istnienia Polski, nigdy jej nie potrzebowała. Czasami Brytyjczycy pchają nas do walki z Rosją, czasem z Niemcami, jak to miało miejsce w 1939 roku, kiedy udało im się od tego czasu powstrzymać Hitlera przed nimi. Po tak zwanych gwarancjach z marca 1939 r. Anglia nie była zainteresowana naszą armią, nie pomogła nam finansowo w przygotowaniach wojennych i nie miała najmniejszego zamiaru pomóc nam podczas inwazji Hitlera na Polskę (...) gwarancja niepodległości Polski, zapewniona przez Anglię, nie była wcale gwarancją. Przeciwnie, była to spekulacja, której celem była jak najszybsza likwidacja państwa polskiego. Anglia chciała najpierw, aby Polska walczyła z Niemcami i aby przegrała tę wojnę tak szybko, jak to możliwe, aby Niemcy wreszcie stanęły przed Rosją.

>> WOJNA HYBRYDOWA DZIAJE SIĘ W POLSCE
>> CHCĄ NAS TAK USTAWIĆ, ABY BYŁO JAK WTEDY


>> https://en.wikipedia.org/wiki/Western_betrayal

The concept of Western betrayal refers to the view that the United Kingdom and France failed to meet their legal, diplomatic, military and moral obligations with respect to the Czechoslovak and Polish nations during the prelude to and aftermath of World War II. It also sometimes refers to the treatment of other Central and Eastern European nations at the time.

In the commentary on the Anglo-Polish Alliance, Polish publicist Stanisław Mackiewicz wrote in his 1964 book "Polityka Becka"[citation needed] :

England does not need the existence of Poland, it has never needed it. Sometimes the British push us to fight against Russia, sometimes against Germany, as happened in 1939, when they managed to keep Hitler away from them for some time. After their so-called guarantees of March 1939, England was not interested in our army, it did not help us financially in our war preparations, and did not have the slightest intention to aid us during Hitler's invasion of Poland (...) The guarantee of Poland's independence, provided by England, was not a guarantee at all. On the contrary, it was a speculation, whose purpose was the fastest possible liquidation of the Polish state. England wanted Poland to fight Germany first, and to lose that war as quickly as possible, so that Germany would finally face Russia.

Znalezione obrazy dla zapytania WIDZIAŁEM POLSKĘ ZDRADZONĄ

WIKIPEDIA.org: Arthur Bliss Lane (ur. 16 czerwca 1894 w Brooklynie, zm. 12 sierpnia 1956 w Nowym Jorku[2]) lub Waszyngtonie[3] – amerykański dyplomata (1917-1947), ambasador USA w Polsce (1945-1947).

W 1949 roku wraz z amerykańskim dziennikarzem Juliusem Epsteinem założył Amerykański Komitet do Zbadania Zbrodni Katyńskiej[4].

Ambasador USA w Polsce

Został mianowany przez Roosevelta ambasadorem USA przy Rządzie RP na uchodźstwie w Londynie 21 września 1944 roku, jednak wobec wkroczenia Armii Czerwonej na teren Polski nigdy w tej roli do Londynu nie pojechał, zgodnie z zaleceniem przełożonych oczekując na dalszy rozwój sytuacji w Waszyngtonie.

Ambasador bez ambasady starał się pozyskać jak najwięcej informacji nie tylko o Polsce, ale i o amerykańskich planach jej dotyczących. Gdy 7 czerwca 1944 roku z amerykańskim prezydentem o sprawach polskich rozmawiał Stanisław Mikołajczyk, 20 listopada swoje 5 minut (dosłownie) otrzymał również Bliss Lane. Tak później wspominał przebieg tej rozmowy:

 

„Powiedziałem, że w mojej opinii bardzo istotnym byłoby wywieranie nacisku na rząd sowiecki, by podtrzymać niezależność Polski i dodałem, że jeśli nie zademonstrujemy naszej siły w chwili, gdy mamy największą armię, marynarkę i siły powietrzne na świecie, a prezydent otrzymał właśnie kolejny mandat od swojego społeczeństwa – nie wiem czy kiedykolwiek będziemy silniejsi. Na co prezydent odpowiedział ostro i z nutą sarkazmu – „Czy chcesz bym poszedł na wojnę z Rosją?” Odpowiedziałem, że nie to miałem na myśli, lecz to, by przyjąć ostrą linię i z niej nie schodzić, wówczas, miałem tego pewność, osiągnęlibyśmy nasze cele. Jednak prezydent miał inną wizję wolnej Polski. Powiedział, że ma pełne zaufanie do słów Stalina i ma pewność, iż ten się z nich nie wycofa”.

.

3 lutego, a więc tuż po zakończeniu obrad konferencji jałtańskiej, podsekretarz stanu Joseph C. Grew wydał oświadczenie oznajmiające, że Arthur Bliss Lane w dalszym ciągu pozostanie w Waszyngtonie, oczekując na dalszy rozwój sytuacji. 5 kwietnia 1945 roku Bliss Lane wystosował memorandum do Edwarda Stettiniusa, w którym rekomendował informowanie amerykańskiej opinii publicznej o pogorszeniu się stosunków amerykańsko-sowieckich, zwłaszcza w kwestii polskiej. Po śmierci Roosevelta, jego następca potwierdził nominację Blissa Lane’a na stanowisko ambasadora USA w Polsce. 4 lipca Bliss Lane, który usilnie zabiegał o spotkanie z nowym sekretarzem stanu – Jamesem F. Byrnesem, został przez niego przyjęty. Bliss Lane wyszedł ze spotkania rozczarowany, jako że nie otrzymał sposobności omówienia z własnym przełożonym „jednego z najbardziej drażliwych tematów stojących przed USA”, i to w przededniu konferencji poczdamskiej. Jeszcze bardziej upokarzające dla Blissa Lane’a okazało się kolejne spotkanie z J. Byrnesem w Paryżu 6 lipca 1945 roku. Zaczepiony przed hotelem przez ambasadora sekretarz stanu miał mu odpowiedzieć zniecierpliwiony zamykając drzwi samochodu: „Słuchaj Arthur, te rzeczy po prostu mnie nie interesują. Nie chcę, by zawracano mi nimi głowę”.

Do Warszawy amerykański dyplomata przybył dopiero 1 sierpnia 1945 roku, po drodze z własnej inicjatywy zatrzymując się na nocleg w Poczdamie, gdzie trwały obrady konferencji Wielkiej trójki. Lane przebywał w Polsce od 1 sierpnia 1945 do 24 lutego 1947 roku, przez cały ten okres kierując pracami ambasady ulokowanej w pokojach warszawskiego hotelu Polonia. Szczegółowy opis tego okresu znajduje się w publikowanych wspomnieniach ambasadora I saw Poland betrayed: An American ambassador reports to the American people, wydanych w 1948 r., które zostały przetłumaczone i wydane nakładem wydawnictwa Krąg w 1984 roku pt. Widziałem Polskę zdradzoną.

Spośród zagadnień podejmowanych przez ambasadora, które stanowiły także o charakterze relacji dwustronnych amerykańsko-polskich najistotniejszymi były: wybory parlamentarne, które zgodnie z zapisami Jałty i Poczdamu miało cechować „wolne i nieskrępowane” głosowanie, problem udzielenia Tymczasowemu Rządowi Jedności Narodowej   kredytów w wysokości 90 milionów dolarów, rekompensata za znacjonalizowane mienie amerykańskie, zwolnienie z więzień osób deklarujących amerykańskie obywatelstwo, a także swoboda relacjonowania wydarzeń w Polsce przez amerykańskich dziennikarzy.

 

 

 

Powyżej mamy pierwsze,  moim zdaniem najważniejsze pytanie planowanego "referendum konstytucyjnego".

Skoro tak to pytanie ułożono i zadano, odpowiedziałem  2 x TAK  

Po przeczytaniu mojej odpowiedzi niech mi prezydent teraz precyzyjnie odpowie czego chce, ... i co zrobi z Konstytucją po tzw. "referendum konstytucyjnym"?  /  Zarządzi uchwalenie cakowicie nowej, czy wprowadzi poprawki do obowiązującej?

... i CZY TYM PYTANIEM NIE TESTUJE PRZYPADKIEM INTELIGENCJI POLAKÓW?

PYTANIE i ODPOWIEDŹ POWINNY WYGLĄDAĆ TAK

 https://docs.google.com/document/d/1PbE4m1kR54iRlYKhrcvqyj67d-ewzrA1cea_yOE3eGE/edit?usp=sharing

 

1. Czy po przeczytaniu* i wnikliwym zapoznaniu się z treścią aktualnej Konstytucji z 1997 r. jest Pani / Pan za:

 

[   ]    uchwaleniem nowej Konstytucji RP?
X ]   zmianami w obowiązującej Konstytucji RP?

 Znalezione obrazy dla zapytania 3xtakZnalezione obrazy dla zapytania 3xtak

 

W dniu 19 stycznia 1947 roku, Arthur Bliss Lane, wspólnie z ambasadorem brytyjskim Victorem Cavendish-Bentinckiem, zorganizował 16 zespołów obserwujących przebieg głosowania na obszarze Polski.

 

W wyniku tej akcji do Waszyngtonu i Londynu trafiły obszerne raporty, w oparciu o które bez cienia wątpliwości uznano, iż wybory w Polsce były pogwałceniem postanowień z Jałty i Poczdamu, gdyż cechowały je „przemoc i oszustwo”.

Na własną prośbę

Po powrocie do USA (sam poprosił o dymisję) Bliss Lane odszedł ze służby dyplomatycznej i zajął się publicystyką, podejmując głównie zagadnienia dotyczące losu Polski. W latach 1947-1956 Arthur Bliss Lane był członkiem, a nierzadko honorowym przewodniczącym takich organizacji o charakterze antykomunistycznym jak np.:

  • Common Cause Inc.,
  • American Commitee for the Investigation of the Katyn Massacre,
  • National Commitee for a Free Europe (pol. Komitet Wolnej Europy, czuwał m.in. nad funkcjonowaniem Radia Wolna Europa, założony w 1949 roku),
  • Paderewski Testimonial Fund,
  • J. McGrew National Committee for Free Europe (od 1949 roku jako Committee to Stop World Communism),
  • National Committee of Operation Democracy,
  • Institute of Fiscal and Political Education,
  • Tolstoy Foundation (od 1954 roku),
  • DACOR Diplomatic and Consular Officers Retired.

Brał również udział w pracach Republican National Committee’s Foreign Language Groups. Był jednym ze sponsorów pisma The Polish Review. W archiwum dyplomaty znajduje się duża liczba artykułów prasowych świadczących o jego niemalejącym zainteresowaniu Polską aż do śmierci w 1956 roku.

 

 

KOMENTARZE

  • Propozycje pytań w referendum konsultacyjnym
    Propozycje pytań przedstawione podczas posiedzenia Narodowej Rady Rozwoju:

    1. Czy jest Pani/Pan za uchwaleniem

    a) nowej Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej?
    TAK - NIE

    b) zmian w obowiązującej Konstytucji RP?
    TAK - NIE

    2. Czy jest Pani/Pan za wprowadzeniem do Konstytucji RP obowiązku przeprowadzenia referendum ogólnokrajowego, zatwierdzającego zmiany Konstytucji?

    7. Czy jest Pani/Pan za konstytucyjnym zagwarantowaniem członkostwa Rzeczypospolitej Polskiej w Unii Europejskiej?

    8. Czy jest Pani/Pan za zapisaniem w Konstytucji RP gwarancji suwerenności Polski w Unii Europejskiej oraz zasady wyższości Konstytucji nad prawem międzynarodowym i europejskim?

    9. Czy jest Pani/Pan za konstytucyjnym zagwarantowaniem członkostwa Rzeczypospolitej Polskiej w NATO (Sojuszu Północnoatlantyckim)?

    13. Czy jest Pani/Pan za wzmocnieniem kompetencji wybieranego przez Naród Prezydenta w sferze polityki zagranicznej i zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi Rzeczypospolitej Polskiej?

    cd >> >> http://www.prezydent.pl/kancelaria/referendumkonsultacyjne/aktualnosci/art,62,propozycje-pytan-w-referendum-konsultacyjnym.html
  • Wyrok Trybunału: Polska Konstytucja stoi nad unijnym prawem
    >> http://ziut.neon24.pl/post/144161,wyrok-trybunalu-polska-konstytucja-stoi-nad-unijnym-prawem

    Bogusław Jaznach: " Czy pytanie o wyższości prawa krajowego nad międzynarodowym nie jest w istocie pytaniem, o to, czy Polska chce wyjść z Unii Europejskiej? "

    Pytanie to jest pytaniem nieistotnym, bo już rozstrzygniętym. / Należy się raczej zastanawiać nad tym, czy wątpliwości prezydenta nie są łamaniem Konstytucji.

    Art. 188. Konstytucji

    Trybunał Konstytucyjny orzeka w sprawach:
    1.zgodności ustaw i umów międzynarodowych z Konstytucją,
    2.zgodności ustaw z ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi, których ratyfikacja wymagała uprzedniej zgody wyrażonej w ustawie,
    3.zgodności przepisów prawa, wydawanych przez centralne organy państwowe, z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami,
    4.zgodności z Konstytucją celów lub działalności partii politycznych,
    5.skargi konstytucyjnej, o której mowa w art. 79 ust. 1.
    Art. 189.

    Trybunał Konstytucyjny rozstrzyga spory kompetencyjne pomiędzy centralnymi konstytucyjnymi organami państwa.
    Art. 190.

    1. Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne.

    --------------------------------------------------------------------------------

    >> Stanowisko polskiego Trybunału Konstytucyjnego
    >> Wyrok TK z dnia 11 maja 2005, Sygn. akt K 18/04
    >> http://ipo.trybunal.gov.pl/ipo/Sprawa?sprawa=3826&dokument=97

    Zasada pierwszeństwa prawa wspólnotowego

    Wikipedia, wolna encyklopedia >> https://pl.wikipedia.org/wiki/Zasada_pierwsze%C5%84stwa_prawa_wsp%C3%B3lnotowego

    Polski Trybunał Konstytucyjny orzekł przy okazji badania zgodności traktatu akcesyjnego z Konstytucją RP, że o ile prawo wspólnotowe może mieć pierwszeństwo przed ustawami prawa krajowego, o tyle nie oznacza to, że ma automatycznie pierwszeństwo także przed Konstytucją.

    W świetle tego orzeczenia zasada pierwszeństwa prawa wspólnotowego nie narusza statusu Konstytucji jako najwyższego aktu prawnego w Polsce. W przypadku konfliktu prawa wspólnotowego i Konstytucji Naród może podjąć suwerenną decyzję o sposobie rozwiązania tej sprzeczności (może zdecydować o zmianie Konstytucji – np. wprowadzić zapis:

    "Postanowienia Konstytucji nie mogą być podstawą do kwestionowania prawa wspólnotowego"

    UWAGA: W TEJ CHWILI, BEZ ZMIANY KONSTYTUCJI, MOGĄ / MAMY PRAWO DO TEGO, ABY UNIA RESPEKTOWAŁA NASZE PRAWA ZAWARTE W KONSTYTUCJI

    albo zmienić konkretny zapis powodujący kolizję z prawem wspólnotowym – może również postanowić o wystąpieniu z Unii Europejskiej, albo też doprowadzić do zmiany prawa wspólnotowego).



    NASZA KONSTYTUCJA MOŻE BYĆ WZORCEM,

    MOTOREM ZMIAN W UNI EUROPEJSKIEJ



    Dotychczas przykładem kolizji prawa wspólnotowego i Konstytucji RP była kwestia europejskiego nakazu aresztowania ze względu na konstytucyjny zakaz ekstradycji obywatela polskiego. Konflikt ten został rozwiązany przez zmianę odpowiedniego zapisu Konstytucji, który zezwala teraz na ekstradycję, jeśli wynika to z umów międzynarodowych.

    Trybunał Konstytucyjny stwierdził również, że zasada pierwszeństwa prawa wspólnotowego nad prawem krajowym ma zastosowanie jedynie wówczas, gdy wspólnotowe organy prawodawcze ustanowiły to prawo w ramach kompetencji przyznanych im przez państwa członkowskie oraz z poszanowaniem zasady subsydiarności i proporcjonalności. Ocena zachowania tych ram pozostaje w gestii państw członkowskich, a ich przekroczenie skutkuje nieobowiązywaniem zasady pierwszeństwa danego aktu prawa wspólnotowego nad prawem krajowym.

    Trybunał podtrzymał swoje stanowisko przy okazji badania zgodności z Konstytucją treści Traktatu z Lizbony, stwierdzając, że

    "ani art. 90 ust. 1, ani art. 91 ust. 3 nie mogą stanowić podstawy do przekazania organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu upoważnienia do stanowienia aktów prawnych lub podejmowania decyzji, które byłyby sprzeczne z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej. (...) zagwarantowane w art. 91 ust. 2 Konstytucji pierwszeństwo stosowania umów o przekazaniu kompetencji «w niektórych sprawach» – przed postanowieniami ustaw niedających się współstosować – nie prowadzi do uznania analogicznego pierwszeństwa tychże umów przed postanowieniami Konstytucji.

    Konstytucja pozostaje zatem – z racji swej szczególnej mocy – «prawem najwyższym Rzeczypospolitej Polskiej» w stosunku do wszystkich wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych.

    TO OZNACZA, ŻE TO POLSKA MOŻE BADAĆ PRAWO UNIJNE, A

    NIE NA ODWRÓT / DUDA CHCE TO UNIEWAŹNIĆ NOWĄ KONSTYTUCJĄ

    Dotyczy to także ratyfikowanych umów międzynarodowych o przekazaniu kompetencji «w niektórych sprawach». Z racji wynikającej z art. 8 ust. 1 Konstytucji nadrzędności mocy prawnej Konstytucja korzysta na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z pierwszeństwa obowiązywania i stosowania". >> https://pl.wikipedia.org/wiki/Zasada_pierwsze%C5%84stwa_prawa_wsp%C3%B3lnotowego

    TAK JAK WCZEŚNIEJ PISAŁEM / TAK DŁUGO JAK DŁUGO OBECNA KONSTYTUCJA OBOWIĄZUJE, TAK DŁUGO JESTEŚMY NIEPODLEGŁYM KRAJEM: DUDA CHCE NAM TĘ NIEPODLEGŁOŚ ODEBRAĆ ZMIENIAJĄC KONSTYTUCJĘ NA TAKĄ, KTÓRA BĘDZIE PODLEGAĆ PRAWU UNI EUROPEJSKIEJ, ... i TO JEST PARADOKSEM HISTORII: POST-KOMUNIŚCI ODDAJĄ NAM Z NAWIĄZKĄ CO KIEDYŚ ZABRALI
  • Jak zwykle strasznie to nieprzejrzyste.
    Jednak piątka:)

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

MOJE KOMENTARZE

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY