Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
658 postów 4439 komentarzy

"Orzeł" - Pismo sympatyków Obozu Narodowo Demokratycznego

Ziut Obóz Narodowo Demokratyczny - Przyszedł czas na "Obóz Narodowo Demokratyczny - NOTKA FUNDACYJNA [Founding note] - http://ziut.neon24.pl/post/146369,oboz-narodowo-demokratyczny-zdelegalizowac-onr-i-mw

Narodziny afery KNF, ... tak się zaczęło

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czy nie właściwiej byłoby wprowadzić ustawowy obowiązek "zrzeszenia [się] banków spółdzielczych", ... a nie umożliwiać ich przejmowanie przez inne banki, ... niekoniecznie będące spółdzielczymi?

Skąd pilna poprawka, która stała się obiektem krytyki ze strony opozycji?
 
Łączenie banków w obecnej sytuacji rynkowej i prawnej jest jedynym sposobem na uniknięcie upadłości w sektorze bankowości spółdzielczej
 
- pisał były szef KNF Marek Chrzanowski w piśmie do resortu finansów z 26 października br.

Wyjaśnia w nim, że konieczna jest zmiana przepisów, które nadawałyby KNF uprawnienia do przymusowego łączenia banków za zgodą przejmującego.

Pismo - które do redakcji PAP przesłał w niedzielę UKNF - wyjaśnia, dlaczego UKNF w trybie pilnym zdecydował się skierować na ścieżkę legislacyjną poprawki do projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku ze wzmocnieniem nadzoru nad rynkiem finansowym.

Do projektu, w trybie poprawki zgłoszonej przez klub PiS w drugim czytaniu, wprowadzono artykuł umożliwiający przejmowanie przez banki innych banków znajdujących się w kłopotach. Ustawa, wraz z tą poprawką, została uchwalona 9 listopada br. i obecnie czeka na rozpatrzenie przez Senat.

Zdaniem opozycji artykuł ten ma związek z zarzutami korupcyjnymi, jakie pod adresem b. szefa KNF Marka Chrzanowskiego wysunął Leszek Czarnecki w związku z ich nagraną i opublikowaną przez „Gazetę Wyborczą” rozmową z marca br.  

Jest potrzeba pilnego przyjęcia tego rozwiązania,   przede wszystkim dlatego, że niebawem przestają obowiązywać dotychczasowe umowy zrzeszenia banków spółdzielczych   i niektóre z tych banków mogłyby znaleźć się w trudnej sytuacji.

Bez tego przepisu być może trzeba by likwidować te podmioty, a tak można będzie je po prostu przejąć, co jest lepsze dla społeczeństwa

— podkreślał wiceminister finansów. Stąd poprawka, dodał, została przesunięta do ustawy o wzmocnieniu nadzoru. / wPolityce.pl , link w komentarzach

o
 
W związku z powyższym zadam jedno, ale za to bardzo proste pytanie:  jeśli "niebawem przestają obowiązywać dotychczasowe umowy zrzeszenia banków spółdzielczych", to czy nie właściwiej byłoby wprowadzić ustawowy obowiązek  "zrzeszenia [się tych] banków spółdzielczych", ... a nie umożliwiać ich przejmowanie przez inne banki, ... niekoniecznie będące spółdzielczymi?
 
NA "CHŁOPSKI ROZUM",
... WPROWADZONY PRZEPIS MOŻE DOPROWADZIĆ DO LIKWIDACJI SPÓŁDZIELCZOŚCI W POLSCE: DO TEGO MOŻE DOPROWADZIĆ TA ZMIANA

 

Czy taki był "tajny plan Zdzisława" [Morawieckiego]?

 

 

KOMENTARZE

  • Drugie dno afery KNF, ... z Morawieckim w tle !
    .
    Janusz Sanocki - Spostrzeżenia parlamentarzysty:
    >> http://sanocki.neon24.pl/post/146428,przysnilo-sie-w-nocy-cesi-ze-przyszli-do-niej-beatlesi

    Jakoś tak przypadkowo całkiem, w tym czasie Senat zatwierdził nową ustawę, w myśl której bank, który ma kłopoty, może zostać przejęty decyzją KNF przez inny bank za symboliczną złotówkę. Ustawa daje więc gigantyczną władzę Komisji Nadzoru Finansowego i jej przewodniczącemu." - pisze spostrzegawczy poseł.

    Pamiętając, że nowego szefa KNF mianuje Morawiecki: CZY "PLANEM ZDZISŁAWA" [MORAWIECKIEGO]

    NIE JEST PRZYPADKIEM PRZEJĘCIE BANKU CZARNECKIEGO PRZEZ "US Bank" JP MORGAN, ... KTÓREGO DO POLSKI SPROWADZIŁ MORAWIECKI? >> http://ziut.neon24.pl/post/146430,drugie-dno-afery-knf-z-morawieckim-w-tle
  • Skąd pilna poprawka, która stała się obiektem krytyki ze strony opozycji?
    .
    Łączenie banków w obecnej sytuacji rynkowej i prawnej jest jedynym sposobem na uniknięcie upadłości w sektorze bankowości spółdzielczej - pisał były szef KNF Marek Chrzanowski w piśmie do resortu finansów z 26 października br.

    Wyjaśnia w nim, że konieczna jest zmiana przepisów, które nadawałyby KNF uprawnienia do przymusowego łączenia banków za zgodą przejmującego.

    Pismo - które do redakcji PAP przesłał w niedzielę UKNF - wyjaśnia, dlaczego UKNF w trybie pilnym zdecydował się skierować na ścieżkę legislacyjną poprawki do projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku ze wzmocnieniem nadzoru nad rynkiem finansowym.

    Do projektu, w trybie poprawki zgłoszonej przez klub PiS w drugim czytaniu, wprowadzono artykuł umożliwiający przejmowanie przez banki innych banków znajdujących się w kłopotach. Ustawa, wraz z tą poprawką, została uchwalona 9 listopada br. i obecnie czeka na rozpatrzenie przez Senat.

    Zdaniem opozycji artykuł ten ma związek z zarzutami korupcyjnymi, jakie pod adresem b. szefa KNF Marka Chrzanowskiego wysunął Leszek Czarnecki w związku z ich nagraną i opublikowaną przez „Gazetę Wyborczą” rozmową z marca br.
    >> https://wpolityce.pl/polityka/421657-skad-pilna-poprawka-uknf-przedstawia-pismo-b-szefa-zobacz
  • @Ziut Obóz Narodowo Demokratyczny 19:06:41
    W tej sprawie rząd i opozycja mówią jednym głosem. Czy dyrektywa BRRD pozwoli bankom zabierać oszczędności klientów? Przeciwnicy projektu rządowego mówią o okradaniu obywateli i zamachu na prawo własności. Pod groźbą kar finansowych Polska musi jak najszybciej wprowadzić unijne przepisy, które umożliwią bankom w trudnej sytuacji finansowej przejmowanie depozytów klientów. Przeciwnicy mówią o okradaniu obywateli i zamachu na prawo własności. Eksperci bankowi, a także rząd wspólnie z opozycją, mówią o ochronie podatników. Kto ma rację? W Sejmie toczą się prace nad wprowadzeniem do polskiego prawa dyrektywy unijnej o tajemniczo brzmiącym skrócie BRRD (Bank Recovery and Resolution Directive). Jest ona odpowiedzią na kryzys finansowy z 2008 r., w wyniku którego rządy wielu państw europejskich były zmuszone ratować banki przed bankructwem z pieniędzy podatników, a także kosztem gigantycznego zadłużenia. Ogromne kontrowersje budzą jednak zapisy o tym, że bank znajdujący się w bardzo trudnej sytuacji finansowej będzie mógł wyciągnąć rękę po pieniądze swoich klientów. Czy to fair? Takie odbieranie pieniędzy źle wygląda, ale w ten sposób daje się możliwość ratunku dla banku i w konsekwencji odzyskania być może większej kwoty niż przy bankructwie mówi money.pl dr Tomasz Bursa, ekspert rynku bankowego i wiceprezes Opti TFI. Warto bowiem zaznaczyć, że takiej decyzji bank nie będzie mógł podjąć samodzielnie kompetencje te otrzyma Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Poza tym ewentualnemu "wywłaszczeniu" będą podlegać tylko oszczędności powyżej kwoty gwarantowanej przez BFG. Obecnie jest to 100 tys. euro, czyli ponad 400 tys. złotych. Biorąc pod uwagę, że na koniec trzeciego kwartału 2015 roku (najnowsze dane NBP) gospodarstwa domowe miały na ROR-ach i krótkoterminowych lokatach łącznie 476 mld zł, a w bankach otwartych jest około 38 mln kont, średnie oszczędności na rachunku wynoszą około 12,5 tys. zł. Spać spokojnie może więc 99 proc. Polaków. Co z pozostałym jednym procentem? Lepiej dołożyć się do ratowania banku, niż zostać z niczym komentuje zapisy dyrektywy dr Tomasz Bursa. W skrajnej sytuacji nadwyżki ponad 100 tys. euro zasilą kapitały własne banku, dzięki czemu będzie miał szansę wyjść na prostą. W podobnym tonie wypowiada się Ministerstwo Finansów. "Jedną z podstawowych zasad jest zasada niepogarszania sytuacji wierzycieli, która oznacza, że wierzyciele nie mogą stracić więcej niż w przypadku upadłości danej instytucji. Jednocześnie w sytuacji skutecznego przeprowadzenia przymusowej restrukturyzacji może okazać się, że ich sytuacja będzie lepsza niż w przypadku zwykłej upadłości" - czytamy w oświadczeniu resortu przesłanym money.pl. Dr Tomasz Bursa podkreśla, że gdyby w Polsce upadł jeden z dwudziestu największych banków, Bankowy Fundusz Gwarancyjny miałby ogromne trudności ze zwrotem wszystkich oszczędności zgromadzonych na kontach. Ciężarem tym obarczone byłyby pozostałe "zdrowe" banki, a więc także i ich klienci. W efekcie bankructwo jednego banku uderza obecnie nie tylko w klientów, którzy źle ocenili wiarygodność instytucji, której przekazali pieniądze, ale też w tych, którzy dokonali dobrego wyboru. O tym, że groźba bankructw mniejszych banków jest jak najbardziej realna, świadczy m.in.tegoroczny raport NBP o sytuacji w SKOK-ach. Na koniec września 2015 roku 40 z 49 tego typu instytucji było zobowiązanych przez KNF do opracowania programów naprawczych. Połowa z nich miała współczynnik wypłacalności niższy niż ustawowe 5 proc., przy czym w 11 kasach był on nawet ujemny. Niedobór funduszy w SKOK-ach wynosi prawie 630 mln zł. Programy naprawcze przedstawiły Komisji Nadzoru Finansowego także m.in. Getin Noble Bank i BOŚ Bank, które wykazały ostatnio straty bilansowe. "Okradanie obywateli"? Rząd widzi to inaczej....Większość mediów, opisujących problem dyrektywy, już w tytułach używa sformułowań takich jak: "okradanie obywateli", "zabieranie oszczędności" czy "zamach na prawo własności", co jeszcze bardziej podgrzewa atmosferę. Według dr Bursy w przypadku bankructwa banku i tak nie można mówić o "własności", bo w takiej skrajnej sytuacji nie ma wystarczającej ilości pieniędzy w banku. Prawo własności jest święte, ale w takiej sytuacji zastosowanie przepisów dyrektywy to wybór mniejszego zła podkreśla ekspert Opti TFI. To większe zło polega na tym, że jeśli duży bank znajdzie się na krawędzi bankructwa, to dziś za jego ratowanie płaci rząd z kieszeni wszystkich podatników, nie tylko tych najbogatszych. Według raportów Komisji Europejskiej, wartość uruchomionego w różnych formach wsparcia publicznego skierowanego do instytucji finansowych tylko w krajach Unii Europejskiej w latach 2008 - 2012 wyniosła ponad 2 bln euro, czyli cztery razy tyle co roczny PKB Polski. Wszystko wskazuje na to, że mimo skrajnych opinii na temat unijnych przepisów, dojdzie do ich wprowadzenia w Polsce. - W ocenie rządu uchwalenie projektowanej ustawy powinno wpłynąć na zwiększenie bezpieczeństwa systemu bankowego w Polsce mówił w Sejmie podczas pierwszego czytania projektu ustawy Leszek Skiba, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów. Wiceminister finansów Wiesław Janczyk wskazywał, że dotychczasowe zasady negatywnie wpływają na sektor bankowy - utrwaliło się w nim bowiem przekonanie, że są tam instytucje tak duże, że nie mogą upaść. Jak tłumaczył, by prowadzić przymusową restrukturyzację instytucji finansowych, konieczne są odpowiednie ramy prawne. Takie, które umożliwią szybką naprawę podmiotu zagrożonego niewypłacalnością, bez względu na jego wielkość i powiązania rynkowe. Sejm zgodny jak nigdy. Wątpliwości mają banki.....Rzadko w parlamencie można obserwować zgodę w odniesieniu do procedowanych projektów ustaw. Tym razem jednak zarówno PO, jak i Nowoczesna mówią wspólnie z PiS o potrzebie dostosowania przepisów do unijnej dyrektywy. Podczas pierwszego czytania w Sejmie posłanka PO Izabela Leszczyna zapowiedziała w imieniu całego klubu głosowanie za przyjęciem ustawy. Celem jest ochrona środków publicznych poprzez minimalizację ryzyka użycia tych środków w celu ratowania problematycznych i stwarzających zagrożenie instytucji mówiła. Ważne jest dbanie o interes osób, które w bankach w Polsce, w SKOK-ach w Polsce mają swoje depozyty. W związku z czym klub Nowoczesna oczywiście chętnie aktywnie włączy się w prace nad tą ustawą - wtórował posłanka Nowoczesnej Paulina Henning-Kloska. Do projektu wiele krytycznych uwag złożył za to Związek Banków Polskich. Na 22 stronach wskazuje m.in. na kolejne wysokie koszty nakładane na banki w związku z rosnącymi wpłatami na rzecz Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Co ciekawe, zdaniem prezesa ZBP Krzysztofa Pietraszkiewicza, projekt przewiduje większe obciążenia niż wynikają ze standardów unijnych. Nie ma już przestrzeni w sektorze bankowym do dalszego zwiększenia obciążeń banków, szczególnie w sytuacji, gdy nie ma im towarzyszyć wzrost opłat, prowizji i oprocentowania kredytów dla klientów bankowych podkreśla prezes ZBP w opinii do projektu. Nie ma czasu na dyskusje. Komisja Europejska grozi karami
    Za nami pierwsze czytanie projektu ustawy. Został on skierowany do konsultacji w sejmowej Komisji Finansów Publicznych. Zapytaliśmy Ministerstwo Finansów o to, kiedy jest możliwe wprowadzenie nowych przepisów w życie. W odpowiedzi usłyszeliśmy tylko, że "tempo i tryb pracy zależy obecnie od Sejmu i parlamentarzystów".
    Przeciąganie prac nad ustawą może być dla nas bardzo kosztowne. Komisja Europejska skierowała w październiku ubiegłego roku do Trybunału Sprawiedliwości UE sprawę przeciwko Polsce za niewdrożenie do krajowego prawa przepisów dyrektywy BRRD. Przypomnijmy, że miały one pierwotnie wejść w życie do końca 2014 roku. Ministerstwo Finansów nie komentuje kwestii możliwych kar. Wiadomo jednak, że w związku z zajęciem się sprawą przez Trybunał Sprawiedliwości, naliczona będzie kara pieniężna za każdy dzień zwłoki. Jej wysokość będzie uwzględniała m.in. zdolności płatnicze naszego kraju. Chyba że Komisja wycofa wniosek, ale musielibyśmy wdrożyć przepisy jak najszybciej. Szybkie wprowadzenie przepisów utrudnia m.in. fakt, że projekt nie należy do najprostszych i najkrótszych. Zawiera 360 artykułów. Wraz z uzasadnieniem, oceną skutków regulacji i tabelą zbieżności zajmuje 1272 strony. Ta dyrektywa dotyczy wszystkich banków, parabanków, SKOKów w tym banków polskich.

    https://www.money.pl/banki/wiadomosci/artykul/dyrektywa-brdd-depozyty-w-bankach,164,0,2041764.html
  • @Ziut Obóz Narodowo Demokratyczny 19:06:41
    Esbecki tw. Ernest Czarnecki jest wielkim złodziejem IIIRP, otarłem się o jego banki, wiem doskonale co tam się działo, dlatego z ich "usług" choć ze stratą zrezygnowałem. Temu szemranemu typowi należy się długoletnie wiezienie + konfiskata tego co posiada, bo banki "pobudował" na bezczelnym okradaniu klientów!
  • @kula Lis 67 19:12:44
    Ernast Czarnecki? / To "detalista"

    - Na łapy trzeba patrzeć "hurtownikom" (:
    >> https://zawisza.neon24.pl/post/146438,piesn-o-tym-jak-banksterzy-z-pis-chcieli-przejmowac-banki

    http://m.neon24.pl/96387c6d80914cec003f9bb9b50fffb0,13,0.jpg
  • @Ziut Obóz Narodowo Demokratyczny 19:18:50
    Takie pytanie: kiedy Polska rozliczy finansowo oraz karnie kolegów takich jak po wumlowskich tytułujących się "profesorami", "dr", "omc mgr" bez żadnych osiągnięć naukowych i życiowych prócz złodziejskich, tylko wykonujący polecenia żydostwa Rothschylda, Sorosa, Sachsa, bo na samodzielność po WUMLu byli po prostu za głupi chazarzy Bucholtz vel Balcerowicz, Langman vel Lewandowski, Blumefeld vel Bielecki, etc.. za dziką, umożliwiającą kradzież majątku społecznego prywatyzacje czytaj pospolitą kradzież? Straciliśmy na tym minimalnie szacując setki miliardów lub raczej wiele bilionów złotych i zyskaliśmy rozwalony oraz przejęty przez cwaniaków i obcy kapitał banki jako krwioobieg gospodarki, przemysł, etc.., najczęściej wykupiony za bezcen a potem likwidowany. Czy ktoś świadomie czeka na przedawnienie lub mataczenie w kwestii właścicielskiej? Amber Gold to drobiazg przy skali przekrętów za chazarskie złodziejskie mioty Bucholtza vel Balcerowicza, Langmana vel Llewandowskiego, Blumefelda vel Bieleckiego, etc.. i ich chazarskich złodziejskich kolegów, folksdojczy oraz wiernie im służących za judaszowe srebrniki rodzimych szabesgojów, zdrajców.
  • @kula Lis 67 19:35:34
    Myślę że "Polska" nie rozliczy ich prędko, ... albo wcale. / Prędzej rozliczą ich Polacy, ale też nie wiadomo kiedy : /
  • @Ziut Obóz Narodowo Demokratyczny 19:45:52
    Skąd pilna poprawka, która stała się obiektem krytyki ze strony opozycji? UKNF przedstawia pismo b. szefa. Łączenie banków w obecnej sytuacji rynkowej i prawnej jest jedynym sposobem na uniknięcie upadłości w sektorze bankowości spółdzielczej pisał były szef KNF Marek Chrzanowski w piśmie do resortu finansów z 26 października br. Wyjaśnia w nim, że konieczna jest zmiana przepisów, które nadawałyby KNF uprawnienia do przymusowego łączenia banków za zgodą przejmującego. Pismo które do redakcji PAP przesłał w niedzielę UKNF - wyjaśnia, dlaczego UKNF w trybie pilnym zdecydował się skierować na ścieżkę legislacyjną poprawki do projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku ze wzmocnieniem nadzoru nad rynkiem finansowym. Do projektu, w trybie poprawki zgłoszonej przez klub PiS w drugim czytaniu, wprowadzono artykuł umożliwiający przejmowanie przez banki innych banków znajdujących się w kłopotach. Ustawa, wraz z tą poprawką, została uchwalona 9 listopada br. i obecnie czeka na rozpatrzenie przez Senat. W udostępnionym przez UKNF piśmie z 26 października br. adresowanym do resortu finansów, Chrzanowski pisze:
    „obecne przepisy prawne nie zawierają wystarczających szerokiego wachlarza środków nadzorczych (…), które pozwoliłyby na skuteczne działania preferencyjne przeciwdziałające pogarszaniu się sytuacji banku”. Z pisma wynika, że chodzi przede wszystkim o banki spółdzielcze, w przypadku których niebawem wygasają umowy zrzeszeń. Chrzanowski dodaje, że problem ten dotyczy zwłaszcza banków o funduszach poniżej 5 mln euro, „które nie mają możliwości przystąpienia do systemów ochrony instytucjonalnej, przez co nie jest możliwe zastosowanie mechanizmów wsparcia ich płynności i wypłacalności”. Zaznacza też, że „łączenie banków z silniejszym bankiem, niezależnie od formuły prawnej są w obecnej sytuacji rynkowej i otoczeniu prawnym są praktycznie jedyną ścieżką sanacji i sposobem na uniknięcie upadłości w sektorze bankowości spółdzielczej”. Ówczesny prezes KNF podkreśla też, że przyśpieszenie inicjatywy i uchwalenie przepisów jeszcze w tym roku przyczyni się do utrzymania stabilności sektora banków spółdzielczych. W podobny sposób sens tej poprawki tłumaczył podczas posiedzenia senackiej komisji budżetu i finansów 16 listopada wiceminister finansów Piotr Nowak. Wyjaśniał on wtedy, że przepisy analogiczne do tej wprowadzone poprawką funkcjonowały w latach 1997-2016, a zostały uchylone w wyniku implementacji unijnej dyrektywy BRR. Dyrektywa miała być, bowiem uniwersalna dla wszystkich banków. Okazało się, że w związku z sytuacją na rynku, szczególnie na rynku banków spółdzielczych, zasadne jest przywrócenie także tych istniejących wcześniej przepisów, które stanowiłby uzupełnienie istniejącego katalogu instrumentów restrukturyzacyjnych przekonywał Nowak. Obecnie jest, bowiem, dodał, ograniczony zestaw „instrumentów wczesnego reagowania jeszcze przed wszczęciem procesu przymusowej restrukturyzacji”. Wiceminister finansów podkreślał też, że w kwestii poprawki pojawiła się nieprawdziwa narracja, „być może wynikająca z niewłaściwego zrozumienia”. Tak naprawdę, dodał, przepisy zawarte w poprawce były znane od dawna i podlegały konsultacjom. Nikt do nich nie zgłaszał też uwag. Teraz jednak jest potrzeba pilnego przyjęcia tego rozwiązania, przede wszystkim dlatego, że niebawem przestają obowiązywać dotychczasowe umowy zrzeszenia banków spółdzielczych i niektóre z tych banków mogłyby znaleźć się w trudnej sytuacji. Bez tego przepisu być może trzeba by likwidować te podmioty, a tak można będzie je po prostu przejąć, co jest lepsze dla społeczeństwa podkreślał wiceminister finansów. Stąd poprawka, dodał, została przesunięta do ustawy o wzmocnieniu nadzoru. Nie możemy sobie pozwolić na to, że będziemy opóźniali potrzebne rozwiązania tylko dlatego, że dwaj panowie prowadzili rozmowy powiedział Nowak. Biorący (16 listopada) udział w posiedzeniu komisji prezes Bankowego Funduszu Gwarancyjnego Zdzisław Sokal zwrócił uwagę, że zawarte w ustawie o wzmocnieniu nadzoru rozwiązanie dotyczące przejmowania banków sprawdziło się w przypadku SKOK-ów. Dodał, że skorzystanie z niego rekomenduje np. Bank Światowy. To rozwiązanie jest wykorzystywane w procesie restrukturyzacji SKOK-ów i zostało bardzo dobrze ocenione w kontekście także banków mniejszych powiedział prezes BFG.



    Ps...Banki tw. Ernesta i słupa byłych służb Czarneckiego od początku były pomyślane jako WAŁEK do wydrenowania klientów oraz akcjonariuszy na giełdzie. Sam kilka lat temu grałem na Getin, którego kurs spada od 2014 z powodu oszustw. A rząd usiłując w interesie depozytariuszy ratować banki Czarneckiego poprzez ich przejęcie przez inne banki, naraża się na ataki, że chce "ZAGARNĄĆ" cudze banki. Może lepiej pozwolić im upaść.
  • Skandal ws. KNF "kosztował" banki Leszka Czarneckiego już 227 mln zł
    Kalndarium >> https://businessinsider.com.pl/gielda/wiadomosci/kapitalizacja-bankow-leszka-czarneckiego-afera-knf/hjgwy4h
  • @Ziut Obóz Narodowo Demokratyczny 02:57:44
    Tak tak, "jasne" że KNF to afera PiS. A zyski z polisolokat, które tworzyli spece SB&Company to zyski PO. Rozbicie imperium słupa byłych służb tw. Ernesta Czarneckiego to mocny cios w faktycznie rządzący układ w Polsce. Nic dziwnego, że podniósł się taki wrzask. A więc do przodu rządzący, nie poddawajcie się! Oddajcie Polakom to co nam ukradli. Jest jeszcze parę takich obszarów które należy odzyskać. "Żeby Polska była Polską". Przecież to jest afera słupa Czarneckiego i jego protektorów, bo to jego i ich decyzje, jego działania spowodowały zagrożenie. Dlaczego rząd daje sobie wcisnąć taką narrację, że winny jest KNF i jeden koń wie kto jeszcze? Nie oczekujcie, że klienci banku tego bankstera będą wam wdzięczni za uratowanie ich kasy, wręcz przeciwnie bankster zwali winę na KNF i wyjdzie z tego jeszcze bogatszy. Dlaczego nie ma kary za złe decyzje i to na taką skalę jak chciwość tego bankstera, dlaczego nie ma żadnej odpowiedzialności. Zwykły klient banku jak nie zapłaci o czasie raty kredytu to mu tak dopierniczają odsetki, że wpada w spiralę, a na końcu go ciągają po sądach, i nie jeden za długi poszedł siedzieć. A tu takie afery i mizianie z głaskaniem, żeby pan biznesmen się za bardzo nie spocił.
  • CAŁE NAGRANIE rozmowy bankiera Leszka Czarneckiego z szefem KNF
    https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/585460,afera-knf-czarnecki-chrzanowski-nagranie-rozmowa-audio-calosc.html
  • @Ziut Obóz Narodowo Demokratyczny 14:45:09
    Co ty za brednie opowiadasz jaka afera KNF? największą aferą jest sam, "poszkodowany" tw. Ernest Czarnecki, i 9 tyś osób przekręconych na poliso-lokatach, zielona główka pozostanie zielona do końca życia. Jeden cwaniak chciał wyłudzić kasę od drugiego za co trafił przed oblicze prokuratora i stracił stanowisko.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY